Wena jest moją przyjaciółką [ZDJĘCIA]

2021-07-18 18:24:54 (ost. akt: 2021-07-18 19:45:07)

Autor zdjęcia: Alina Laskowska

Maluje od zawsze, nie wyobrażała sobie innego życia. Barbara Ząbkiewicz jest artystką spełnioną, z tym samym błyskiem w oku i miłością do pędzla od 40 lat.
Nowomiejska artystka wszechstronna, uprawia malarstwo, grafikę i rzeźbę. Z zamiłowaniem pisze wiersze, inspiracje czerpie z natury. W piątek 16 lipca w Galerii Przestrzeń Gruzownia przy Miejskim Centrum Kultury odbył się wernisaż Barbary Ząbkiewicz, otwierający jej wystawę z okazji jubileuszu 40 lat twórczości. Artystka ubrana w białą sukienkę, na której samodzielnie namalowała chabry, maki i kłosy zboża, zaprosiła do swojego świata, który bez wątpienia na długo zostaje w pamięci.

Barbara Ząbkiewicz maluje "od zawsze". Nie dostała się do wymarzonej plastycznej szkoły, w zamian skończyła technikum wikliniarskie. Pani Barbara mimo wszystko ten czas docenia i podkreśla, że wiele się nauczyła.
— Mając 15 lat napisałam wiersz o moim marzeniu, aby być artystką — mówiła pani Barbara — O tym, aby to marzenie nigdy mnie nie opuściło, aby wciąż ze mną było i się spełniło. Malowałam ile potrafiłam, aż pewnego dnia stało się coś, co poprowadziło mnie dalej do moich marzeń.

Na tą okoliczność także powstał wiersz, który artystka odczytała podczas swojego wernisażu, którego fragment najpiękniej podsumowuje jej podróż przez życie z niezwykłą przyjaciółką u boku.

" Wena w kwiecistej sukience, pojawiła się niczym księżniczka na balu, a zwiewne jej tiule unoszą się lekko. Połaskotała moją duszę, puściła wodzę fantazji i odleciała na skrzydłach euforii. Chwyciłam ją w dłonie i przytuliłam do serca, to ja Barbara zamieszkaj w mojej duszy, bądź moją muzą, podnietą i pociechą. Maluje teraz ze mną, oprawia w ramy moją wyobraźnię. Zostałyśmy przyjaciółkami. Ja i moja wena."

— Jak ma się wenę za przyjaciółkę, jak tu nie malować? — pytała uśmiechnięta artystka.

Prace zaprezentowane w Galerii Przestrzeń Gruzownia można oglądać do 28 lipca. Są to sielskie łąki, pola, wsie i krajobrazy, miejsca i zabytki mniej lub bardziej znane. Baletnice i portrety, abstrakcje i zupełnie niezwykłe interpretacje tego co widzimy na co dzień.

— Artysta świat widzi zdecydowanie inaczej. Wiem o tym, że w zwykłym zdjęciu znajdę niezwykły cień, który zechcę namalować — mówiła pani Barbara. Zapytana jak długo trwa stworzenie jednego obrazu, z całą stanowczością stwierdziła, że nigdy nie wie ile czasu poświęciła.

Barbara Ząbkiewicz od 20 lat jest członkinią Stowarzyszenia Artystyczno - Kulturalnego SART w Iławie. Uczestniczy w wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych. Jej pierwsza wystawa indywidualna odbyła się w 1996 roku w Nowomiejskim Domu Kultury. Artystka swoje prace wystawiała także w Iławie i okolicach, w Elblągu, Morągu, Olsztynie i poza granicami kraju.
Artystka ma na swoim koncie wiele nagród i wyróżnień, jej prace znajdują się w wielu domach w Polsce i za granicą.

Warto przyjść na wystawę do Galerii Przestrzeń Gruzowania. Zaprezentowane tam prace to jedynie część, kolejne z pewnością doczekają się prezentacji na kolejnej wystawie, która jest planowana. Będzie okazja porozmawiać z Barbarą Ząbkiewicz, która upiększa życie kulturalne Nowego Miasta i jest niezwykłą wizytówką grodu nad Drwęcą z pędzlem w dłoni.


Alina Laskowska
a.laskowska@gazetaolsztynska.pl

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5