Piłka od pana Ryszarda poszybowała do Botswany

2021-06-08 11:54:44 (ost. akt: 2021-06-08 12:01:59)
Ostatnio piłki z Nowego Miasta dotarły do Botswany, skąd pochodzi fotografia

Ostatnio piłki z Nowego Miasta dotarły do Botswany, skąd pochodzi fotografia

Autor zdjęcia: Nadesłane

Ryszard Krzemieniewski z Nowego Miasta Lubawskiego, organizator sportu i rekreacji dla najmłodszych, nie ustaje w swoich działaniach i wysyła piłki futbolowe do dalekich krajów.
Ostatnio podziękowanie za prezent w postaci piłki nadeszło od misjonarek z dalekiej Botswany na południowych krańcach Afryki.
Pandemia mocno zahamowała organizację wszystkich imprez rekreacyjnych dla dzieci. Ja jednak nie ustawałem w swoich inicjatywach przesyłania piłek w różne zakątki naszego globu — opowiada społecznik z Nowego Miasta.
Pan Ryszard swoją autorską akcję nazywa „Piłki na kraniec świata”.
W czasach, kiedy nie istniało zagrożenie, Ryszard Krzemieniewski, dawny prezes Uczniowskich Klubów Sportowych z gminy Kurzętnik i potem organizator sporu i rekreacji dla dzieci i młodzieży, był inicjatorem wielu przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem uczniów, popularnych imprez, by tylko wymienić zawody latawcowe czy wyścigi na hulajnogach.
Ryszardowi Krzemieniewskiemu w wysyłce piłek w odległe strony pomagają konsulaty misje katolickie i wojskowe. Za ich pośrednictwem do wielu szkół z biedniejszych krajów, a także bogatych, docierają piłki z Nowego Miasta. Dowodem, że skromne prezenty trafiają do adresatów są podziękowania z załączonymi zdjęciami, które zamieszczane są na stronach kronik prowadzonych przez nowomieszczanina.
Ostatnio piłki z Nowego Miasta dotarły do Mołdawii, Indonezji i na Dominikanę, Grenlandię i teraz do Botswany.
ul

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5