Urzekły go nowomiejskie strony

2021-04-12 16:06:03 (ost. akt: 2021-04-12 16:36:51)
Podczas odwiedzin na Pojezierzu Brodnickim

Podczas odwiedzin na Pojezierzu Brodnickim

Autor zdjęcia: Stanisław R. Ulatowski

Koray Çağdaş Çakmak jest z Izmiru na zachodnim wybrzeżu Turcji. Od trzech lat mieszka w Warszawie. Minione święta wielkanocne spędził w Nowym Mieście Lubawskim w gronie przyjaciół.
Świąteczny pobyt w Nowym Mieście nie polegał wyłącznie na wspólnym biesiadowaniu przy świątecznym stole, aczkolwiek Koray uwielbia polskie przysmaki. Delektuje się tradycyjnym bigosem, białą kiełbaską z chrzanem, sałatką i grzybkami w occie. Oczywiście tego nie brakowało na gościnnym, polskim stole.

Jednak nowomiejscy znajomi starali się pokazać Korayowi najciekawsze zakątki Nowego Miasta i okolic, tym bardziej że jest on studentem o kierunku turystyczno – rekreacyjnym. Zróżnicowany krajobraz, zabytkowe budowle Nowego Miasta i podnowomiejskich stron były dla niego zupełnie czymś nowym. Poprosiliśmy Koraya, by podzielił się swoimi spostrzeżeniami z pobytu.

Po wizycie w Nowym Mieście i okolicy jestem zauroczony tym zakątkiem Polski. W samym mieście odwiedziłem bazylikę św. Tomasza. W świątyni urzekły mnie obrazy, figury, a przede wszystkim malowidła na ścianach kościoła. Malowniczy jest też rynek wraz z bramami do starej części miasta. W tym momencie uruchomiła się moja wyobraźnia i przeniosłem się do czasu średniowiecza — opowiada Koray.

Gość z Turcji zwiedził ruiny zamku w Kurzętniku. Rozwijająca się inwestycja na Kurzej Górze z powstającą wieżą widokową zachęciła go, do powrotu w naszej strony kolejnej zimy.

Ostatnimi punktami wyprawy w podnowomiejskie tereny był stary, tylicki las z malowniczym miejscem, jakim są Trzy Dęby z historyczna kapliczką. Wielkie wrażenie na naszym gościu wywarły jeziora i lasy Pojezierza Brodnickiego.

Krajobraz z licznymi jeziorami, gęstymi lasami oraz dzikim ptactwem wzbudził we mnie prawdziwy zachwyt. Po wizycie w Nowym Mieście coraz bardziej przekonuję się do porzucenia życia w dużym mieście i przeprowadzki w tak urocze rejony Polski — dodał Koray Çağdaş Çakmak.

Koray nie przyjechał do Nowego Miasta zupełnie nieprzygotowany. Wcześniej przestudiował wydawnictwo „Nowe Miasto Lubawskie w stu ilustrowanych opowieściach”, które otrzymał w prezencie. Przedstawione w albumowym wydawnictwie dzieje Nowego Miasta stały się inspiracją do głębszego zainteresowania się ziemią nowomiejską. ul

Gość z Turcji swoimi wrażeniami podzielił się już z rodzicami


Każde ciekawe miejsce musiało być uwiecznione


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5