Dr Bernatowicz i jego żona z N-cy w latach 1946-1953

2020-11-06 09:00:00 (ost. akt: 2020-11-06 08:04:45)
Dr med. Bolesław Kazimierz Bernatowicz – szlachcic, oficer przedrewolucyjnej floty carskiej ożenił się z Barbarą Bernatowicz, która była mieszkanką powojennej Nidzicy. Mieszkała przy rodzinie lek. Konstantego Muraszko - pierwszego dyrektora szpitala powiatowego w Nidzicy.
Obywatel byłego Imperium Rosyjskiego, Bolesław Kazimierz Bernatowicz lekarz z Piotrogrodu, urodzony w Guberni Chersońskiej 13 II 1877r., był synem Bernatowiczów - Henryka Zenona i Elżbiety Marii.

Rodzina Bernatowiczów była potomkami polskiej szlachty, która została prawdopodobnie zesłana na Sybir za udział w Powstaniu Styczniowym.

Dr Bernatowicz studiował na Uniwersytecie Jurjewskim - Dorpat (Jurjew w latach 1898-1918 nazywał się Dorpat, obecnie Tartu w Estonii), gdzie uzyskał 10 I 1901r. dyplom lekarza (nr 28). Uniwersytet Jurjewski był miejscem przychylnym dla Polaków z zaboru rosyjskiego.

Wielu Polaków nie mając możliwości studiowania w Królestwie Polskim (władze carskie pozamykały uczelnie), studiowało właśnie tam.


Do dziś zachowało się stare drzewo genealogiczne po rodzie dr Bernatowicza, znajdujące się w zbiorach prywatnych p. Feliksa Muraszko. Ocalały po nim też inne dokumenty, jak np.: wizytówka informująca nas o tym, że doktor Bernatowicz był z pochodzenia szlachcicem (świadczy o tym przedrostek przed nazwiskiem – „de”), a także, że zanim przeniósł się do Petersburga w Rosji, wcześniej mieszkał w Paryżu (na wizytówce przekreślono nazwę Paryż i ręcznie dopisano Petersburg).

Zachował się również dyplom lekarski z 1901r. oraz dokument wydany 27 II 1901r. przez urząd Jego Wysokości Imperatora Cara Mikołaja II, potwierdzający szlacheckie pochodzenie dr Bernatowicza. 18 XI 1901r. został wcielony do armii carskiej, w której miał służyć do 15 VIII 1919r. Służbę odbywał w carskiej flocie wojennej, gdzie dosłużył się stopnia kapitana.

Niestety, nie są mi znane losy kpt. dr med. B.K. Bernatowicza w czasie I wojny światowej oraz w okresie Rewolucji Październikowej.

Natomiast wiadomo, że po wojnie polsko-bolszewickiej dr Bernatowicz złożył 1 IX 1921r. wniosek do Pełnomocnika Rzeczypospolitej Polskiej w Piotrogrodzie w sprawie wyboru obywatelstwa.

Było to wtedy możliwe na podstawie Traktatu Pokojowego podpisanego w Rydze 18 III 1921r. między Polską, a Rosją i Ukrainą, Pismem z 22 XII 1921r. oświadczył dr Bernatowicz że na podstawie wyżej wymienionego przepisu traktatowego, obywatelstwo polskie przyjmuje, tracąc jednocześnie obywatelstwo rosyjskie i stając się odtąd obywatelem II Rzeczpospolitej Polskiej. 15 III 1922r. otrzymał polski paszport (z nr 74/343).Te same skutki prawne spotykają jego przyszłą żonę Barbarę Bernatowicz (ur. 1885r.).


W zachowanym do dziś zbiorze pamiątek po rodzinie Bernatowiczów jest również rosyjska opaska sanitarna na ramię Barbary Bernatowicz z czasów, kiedy była sanitariuszką podczas I wojny światowej.

Z Kresów przywiozła też ze sobą m.in. takie przedmioty jak: wagę do ważenia listów, ozdobny stojak drewniany do odkładania listów oraz do przechowywania znaczków pocztowych. Z uwagi na wykończenie i wykonanie oraz funkcje jest to bardzo ciekawy przedmiot.

Kolejnym zachowanym w tym zbiorze ciekawym przedmiotem jest ozdobny dzwonek elektryczny do przywoływania służby domowej. To ciekawe, że właśnie takie przedmioty zostały uznane za ważne, aby je zabrać ze sobą z Kresów Wschodnich do Polski w czasie ewakuacji jesienią 1945r. Następnym rzeczywiście ważnym dokumentem przywiezionym stamtąd była książeczka oszczędnościowa z XI 1932r.

Dowiadujemy się z niej m.in. że Barbara Bernatowicz jako zawód miała wpisane prowadzenie gospodarstwa domowego, czyli tzw. pani przy mężu. Typowe zjawisko ówczesnej przedwojennej Polski.


8 II 1929r. dr B. Bernatowicz złożył deklarację do Kasy Pogrzebowej i oświadczył, iż on zgodnie z § 4 statusu Zarządu Kasy Wileńsko-Nowogródzkiej Izby Lekarskiej z siedzibą w Wilnie na wypadek swej śmierci prosi:„(...)przysługującą zapomogę wpłacić żonie swojej Barbarze Bernatowicz, zamieszkałej w Święcianach Wileńskich przy ul. Łysztupska 9/nr 2”.


Jak podaje Feliks Muraszko:„(...)5 VIII 1936r. państwo Bernatowicze nabyli we wsi Okolonia, gmina Rzesza, powiatu wileńsko-trockiego gospodarstwo rolne tj. 20 ha ziemi z domem oraz zabudowaniami gospodarczymi, w tym: stodołę, oborę oraz spichrz, obiekty z 1915r. W miejscu tym do 1946r. zamieszkiwała Barbara Bernatowicz, żona Bolesława(...)”.


W latach 30-tych został naszkicowany z zewnątrz przyszły dom Bernatowiczów, który został wybudowany w późnych latach 30-tych. Zachował się także szkic wnętrza domu z wyraźnym podziałem na poszczególne pomieszczenia. I tak, z ganku wchodziło się do przedpokoju, po lewej stronie była sypialnia, a po prawej gabinet dr Bernatowicza.

Na wprost z sieni przechodziło się do jadalni, a stamtąd przechodziło się w lewo do kuchni i sieni, a w prawo do sypialni, albo salonu. Dom miał ganek, ogród oraz duże pole, na którym sadzone były różne nasiona.

W dokumencie podpisanym przez dr Konstantego Muraszko z Nidzicy dowiadujemy się o tym, że: „My niżej podpisani Antoni Gasperowicz, zam. w Olsztynie-Kortowo, Muraszko Konstanty zam. w Nidzicy przy ul. Steffena 2, stwierdzamy, że osobiście nam znana ob. doktorowa Barbara Bernatowiczowa, zam. w Nidzicy (w latach 40/50-tych), posiadała w Okolonji powiatu Wileńskiego i ze sobą przywiozła do Polski następujące meble i przedmioty:1) drewniane łóżko z rzeźbionymi blatami koloru wiśniowego, 2) łóżko żelazne na siatce białe,

3) miękką kanapę z oparciem pokrytą materiałem wraz z dwoma taboretami miękkimi tego koloru, 4) mały stoli chiński koloru wiśniowego, 5) stolik drewniany z wyginanymi nóżkami do lustra, 6) lustro w mosiężnej oprawie, 7) stół ginekologiczny metalowy starego typu, 8) metalowy taboret na gwincie, 9) umywalkę metalową z wiadrem, 10) walizki i kosze. Na dowód prawdy stwierdzamy podpisami. K. Muraszko”.

B. Bernatowicz ok. 1953r. przeprowadziła się z Nidzicy do Olsztyna, gdzie mieszkała przy ul. Sienkiewicza. Mieszkała w Olsztynie do 1963r. Zmarła w Barczewie 6 I 1964r. w Domu Pomocy Społecznej.

Piotr Rafalski



2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5