Burmistrz Nidzicy mówi „nie” kompostowni na 70 tysięcy ton odpadów

2025-03-24 11:22:25(ost. akt: 2025-03-24 11:29:08)

Autor zdjęcia: archiwum

Władze Nidzicy zablokowały realizację inwestycji, która mogła trwale zmienić krajobraz gminy Tatary. Chodzi o budowę nowoczesnej kompostowni na odpady biodegradowalne i osady ściekowe. Decyzja o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań zapadła 20 marca.
Biologiczne przetwarzanie odpadów w bioreaktorach żelbetowych, dziesiątki tysięcy ton osadów rocznie, infrastruktura technologiczna – tak miała wyglądać planowana inwestycja w obrębie Tatary, w gminie miejsko-wiejskiej Nidzica.

Zgodnie z dokumentacją, przedsięwzięcie obejmowało budowę zamkniętego systemu bioreaktorów o wydajności do 70 503 ton rocznie. Na terenie inwestycji miały znaleźć się boksy do przyjmowania odpadów oraz specjalne place dojrzewania dla materiału z bioreaktorów. Całość planowano zrealizować w dwóch etapach.

Decyzja negatywna. Burmistrz mówi „stop”

20 marca Jacek Kosmala, burmistrz Nidzicy wydał decyzję, w której odmówił uzgodnienia środowiskowych uwarunkowań dla tej inwestycji. W uzasadnieniu wskazano, że planowana kompostownia została zakwalifikowana do przedsięwzięć „mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko”. Tym samym, wymagałaby szczególnie skrupulatnej analizy potencjalnych skutków – zarówno dla ludzi, jak i dla przyrody.

Mieszkańcy z ulgą, inwestor bez zgody

Choć decyzja została oparta o przepisy prawa, wiadomo, że wśród części mieszkańców pomysł budowy kompostowni od początku budził sprzeciw. Obawy dotyczyły nie tylko możliwych uciążliwości zapachowych i wpływu na jakość życia, ale także lokalizacji w pobliżu terenów rolniczych i zamieszkałych.


2001-2025 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 7B