Mrągowia w plecy, Żagiel na plus

2021-08-09 12:00:00 (ost. akt: 2021-08-09 12:11:59)

Autor zdjęcia: Kamil Kierzkowski

FUTBOL || Mrągowo i Piecki w dalece odmiennych nastrojach zainaugurowały sezon 2021/2022. Mrągowia uległa na wyjeździe Olimpii II Elbląg, zaś Żagiel wydarł komplet punktów MKS Jeziorany. W blokach startowych stoją już natomiast Kłobuk Mikołajki i Fala Warpuny.
Jedyny IV-ligowiec naszego powiatu był "murowanym faworytem" starcia z elbląskimi rezerwami. W minionym cyklu rozgrywek żółto-czarni wygrali z nimi dwukrotnie (4:2 i 2:0). Nic więc dziwnego, że bukmacherzy zwycięstwo MKS wycenili na 1,60 zł (za złotówkę postawioną na wygraną przeciwników płacili natomiast aż 4,10 zł). Jak się jednak okazało, nawet niedawni wicemistrzowie IV-ligi mogą mieć ewidentnie słabszy dzień. Co więcej, miejscowi sięgnęli po mocne wsparcie z pierwszego zespołu, na występującego w II lidze.

Mrągowia dość udanie weszła jednak w mecz. Już w 2. minucie bliski strzelenia gola był Piotr Wypniewski. Uderzona z ponad 20 metrów futbolówka z impetem odbiła się jednak od poprzeczki. Dopadł do niej jeszcze Mahamadou Bah, lecz jego zamysły dobrze odczytał golkiper gospodarzy.

W kolejnych minutach, z akcji na akcję rozkręcali się gracze Olimpii. W 10. minucie wynik spotkania otworzył Marcel Zając, a po zmianie stron na liście strzelców dołączyli do niego Szymon Stanisławski (55') oraz Marcin Bawolik (77', rzut karny). Tablica wyników wskazała ostatecznie 3:0 dla Olimpii.

Porażka zawsze boli, więc nie wracamy szczęśliwi do domów. Z drugiej strony nie ma też co tego rozpamiętywać, bo terminarz jest napięty i przed nami kolejne mecze. Nie chcemy się usprawiedliwiać, ale graliśmy tak naprawdę z drużyną, którą gra w piłkę zawodowo. Większość trenuje z pierwszym zespołem i gra normalnie w II lidze. Popełniliśmy błędy, których mogliśmy uniknąć w pewnych sytuacjach i one kosztowały nas stratę bramek. Ten mecz był dobrą lekcją dla mnie i dla chłopaków, pokazał w którym miejscy jesteśmy i czego jeszcze nam brakuje. Na pewno nie ma co się załamywać, to był bardzo trudny przeciwnik. Olimpia najpewniej już takiego silnego składu może nie wystawić w tej lidze ze względu na przepisy — skomentował trener Mariusz Niedziółka, który 14 sierpnia poprowadzi swój zespół w II kolejce przeciw Błękitnym Pasym. Co ciekawe, obie ekipy spotkają się także 18 sierpnia (tym razem w II rundzie Wojewódzkiego Pucharu Polski).

Wielki powrót

W solidnym stylu przypomnieli o sobie kibicom natomiast piłkarze Żagla Piecki. Jedyny obecnie nasz reprezentant na szczeblu klasy okręgowej zmierzył się na wyjeździe z MKS Jeziorany. O tym, że lekko nie będzie, było jasne już w 17. minucie, kiedy to miejscowym prowadzenie dała bramka Jakuba Śliwińskiego.
Ekipa KSŻ zdołała jednak podnieść się po tym ciosie i — w ostatnich sekundach przed przerwą — przysłowiowego gola do szatni władował rywalom Adrian Polewaczyk.

Żadnej ze stron nie interesował najwyraźniej remis, bo ostro zrobiło się juz chwilę po wznowieniu gry. Na szczęście dla pieckowian, ostatnie tego dnia słowo miał Robert Samsel, który w 61. minucie ustalił ostateczny rezultat na 1:2.
A już w najbliższą sobotę, 14 sierpnia o 17:30, Żagiel stoczy pierwszy bój na własnym stadionie. Po drugiej stronie boiska zamelduje się doskonale znany Wilczek Wilkowo.

Wchodzą do gry
Dzień później, 15 sierpnia, z rozgrywkami 2021/2022 przywitają się oficjalnie nasi a-klasowcy. Kłobuk Mikołajki (jeszcze niedawno klasa okręgowa) rzuci na wyjeździe rękawicę Startowi Kruklanki. Fala Warpuny wyruszy natomiast na "wycieczkę" do Górowa Iławeckiego, gdzie czekać będzie miejscowa Cresovia. Klasa B rozpocznie swoje zmagania 28-29 sierpnia.

kk

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5