Jeden jechał samochodem, drugi rowerem. Obaj na "gazie"

2021-04-20 08:47:09 (ost. akt: 2021-04-20 09:15:04)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: ilustracja

Kolejny weekend na drogach powiatu mrągowskiego upłynął pod znakiem pijanych kierowców. Funkcjonariusze 17 kwietnia wyeliminowali z ruchu dwie nietrzeźwe osoby.
Kierowca osobowego volkswagena został zatrzymany do kontroli drogowej ok. godz. 17.00 na ul. Bocznej w Rybnie (gm. Sorkwity). Funkcjonariusze podczas rozmowy wyczuli od kierującego alkoholową woń. Badanie alkomatem wskazało wynik 2,7 promila. To jednak nie jedyny problem 40-latka. Okazało się, że nie ma on prawa jazdy. Od 2018 roku ma nałożony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Teraz ponownie ze swojego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem.

Godzinę później w Pieckach w ręce funkcjonariuszy drogówki wpadł nietrzeźwy rowerzysta. Okazało się, że zanim wsiadł na rower wcześniej spożywał alkohol. Alkomat wskazał 1 promil. Mężczyzna za popełnione wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 500 złotych.

Policjanci przypominają, że za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet na 10 lat, przy czym minimalny okres, na jaki zakaz ten może być orzeczony to 3 lata. - Ponadto osoba kierująca pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie musiała się także liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeknie świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. złotych - dodaje asp. Dorota Kulig, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mrągowie.

Przestępstwem jest również prowadzenie pojazdu mimo sądowego zakazu. Grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności.

Inaczej sprawa wygląda z rowerzystami. Prowadzenie jednośladu w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem. Winowajca może zostać ukarany grzywną od 500 do 5000 złotych lub aresztem od 5 do 30 dni. - Sąd może orzec również zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat, jednak jego nałożenie nie jest obowiązkowe - wyjaśnia asp. Kulig. Za wykroczenie polegające na kierowaniu rowerem po użyciu alkoholu (między 0,2 promila a 0,5 promila we krwi) cyklista zapłaci od 300 do 500 zł. Za jazdę pod wpływem alkoholu (powyżej 0,5 promila we krwi) – 500 zł.

car


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5