Mrągowo świętuje! Krumplewski i Niedziółka przyćmili rywali

2021-01-27 09:39:46 (ost. akt: 2021-01-27 09:43:48)

Autor zdjęcia: Paweł Piekutowski

FUTBOL || Damian Krumplewski i Mariusz Niedziółka (Mrągowia Mrągowo) — to dwie postaci z naszego powiatu, które przyćmiły w tym roku rywali w plebiscycie Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej. Pierwszy zgarnął tytuł Sędziego Roku, drugi — Trenera Roku.
Obaj panowie należą do skromnych. I gdy byli pytani wcześniej o swoje szanse, to — owszem — cieszyli się z obecności w tym elitarnym futbolowo gronie z Warmii i Mazur, lecz wskazywali jednocześnie na wysoki poziom i zasługi swych oponentów. 23 stycznia, podczas uroczystej gali WMZPN (wyjątkowo wirtualnej, z przyczyn wiadomych), skromność musiała zejść na dalszy plan. Ich dokonania zostały docenione.

— Jestem bardzo zaskoczony. Nie spodziewałem się wygranej. Bardzo się cieszę — stwierdził "na gorąco" Damian Krumplewski z Mrąowa. — Chcę jednak podkreślić, że to nie tylko moja nagroda. To nagroda dla wszystkich pozostałych sędziów, bo... to naprawdę ciężka robota. O dobrych sytuacjach nikt w niej nie pamięta. Wszyscy widzą tylko te złe, widzą błędy arbitrów. Godzimy się jednak na to, to część tego fachu. Dzięki temu uczymy się zresztą dobrze radzić sobie ze stresem. To umiejętność, której nie da się opanować w jeden dzień, ale z każdym kolejnym meczem jest lepiej. Dzięki temu sędziowanie staje się nie tylko pracą, ale i świetną zabawą oraz przygodą — podsumował zwycięzca kategorii Sędzia Roku, który rok 2020 może wbrew pozorom zaliczyć do naprawdę udanych.

https://m.wm.pl/2021/01/orig/krumplewski-670921.jpg

fot. archiwum WMZPN

Nie tylko awansował ze swym gwizdkiem na szczebel centralny, ale i... urodziła mu się piękna córeczka. Jeśli szukalibyście więc kogoś, kogo można byłoby nazwać w ostatnich miesiącach zwycięzcą, to — bez cienia skrępowania — wskazujemy palcem na Damiana Krumplewskiego.

MKS świętuje

Z wyników plebiscytu zadowolony może być także najwyżej sklasyfikowany klub powiatu — Mrągowia Mrągowo. Jedyny nasz IV-ligowiec był nominowany w kilku kategoriach, co — już samo w sobie — można zapisać jako sukces. Z tak topowymi rywalami jak np. Stomil Olsztyn, Olimpia Elbląg czy Sokół Ostróda w niektórych kwestiach walczyć jednak niesamowicie trudno.

Zatriumfować udało się Mariuszowi Niedziółce, trenerowi żółto-czarnych. Prowadzona przez niego Mrągowia na półmetku sezonu 2020/2021 plasuje się na zaszczytnym, 2. miejscu w tabeli. Fenomenalny wynik 41 punktów nasi piłkarze zawdzięczają 13 wygranym, 2 remisom i 4 porażkom. MKS świetnie radzi sobie także w rozgrywkach Wojewódzkiego Pucharu Polski. 13 (lub 14) marca Mrągowia zmierzy się w IV rundzie z doskonale znanymi jej sąsiadami — Granicą Kętrzyn. Nim jednak dotarła do tego miejsca, pokonała m.in. Omulew Wielbark (0:2), MKS Korsze (1:3) oraz Szansę Reszel (0:11).

Jak informację o przyznanym mu tytule Trenera Roku przyjął Mariusz Niedziółka? — Wow, dziękuję, to miła chwila. Jestem miło zaskoczony. Ciężko było się spodziewać, gdyż grono nominowanych było zacne. Dziękuje serdecznie wszystkim, którzy oddali na mnie głos — podsumował szkoleniowiec.

Kamil Kierzkowski

https://m.wm.pl/2017/11/orig/kurier-mragowski-430921.jpg

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5