Pożar i wybuch w zakładzie przetwórstwa drewna w Morągu

2022-05-19 10:54:59(ost. akt: 2022-05-19 11:23:47)

Autor zdjęcia: Archiwum st. bryg. Tomasz Ostrowski, kpt. Damian Koch

W jednym z zakładów przetwórstwa drewna w Morągu wybuch pożar. W momencie eksplozji w zakładzie pracowały 53 osoby. Na szczęście nikomu nic się nie stało, wszyscy pracownicy bezpiecznie opuścili halę produkcyjną.
Do pożaru obrabiarki, a następnie do wybuchu instalacji filtracyjnej i zbiornika na pył drzewny w zakładzie przetwórstwa drewna w Morągu doszło kilka minut po godzinie dziewiątej 15 maja.

- W momencie eksplozji w zakładzie pracowały 53 osoby - informuje st. kpt. Grzegorz Różański, oficer prasowy Powiatowej komendy PSP w Ostródzie. - Na szczęście nikomu nic się nie stało, wszyscy pracownicy bezpiecznie opuścili halę produkcyjną.

Do akcji ratowniczo-gaśniczej z morąskiej JRG wyjechały dwa samochody ratowniczo-gaśnicze i podnośnik hydrauliczny. Dyspozycję wyjazdu otrzymały ponadto wojskowa straż pożarna i okoliczne jednostki ochotniczych straży pożarnych.

- Łącznie do akcji wyjechało osiem zastępów pożarniczych - dodaje st. kpt. Grzegorz Różański. - Gdy strażacy przyjechali na miejsce zdarzenia, z rurociągów odpylających wydobywał się dym. Strażacy również spostrzegli rozerwany system filtracyjny i uszkodzony silos na pył drzewny. W hali produkcyjnej paliła się obrabiarka. Strażacy po chwili ugasili palącą się maszynę. Ponadto ustalili, że wewnątrz rurociągu i systemu filtracyjnego są kolejne zarzewia ognia.

Na miejsce zdarzenia przybył ostródzki Komendant Powiatowy PSP st. bryg. Tomasz Ostrowski, który objął dowodzenie akcją ratowniczo-gaśniczą. - Strażacy musieli przy pomocy podnośnika hydraulicznego prowadzić prace rozbiórkowe na wysokości - relacjonuje dalej oficer prasowy Różański. - Systematycznie demontowane były elementy kanału odprowadzania pyłu drzewnego, co pozwoliło dotrzeć do zarzewi ognia i ugaszenia pożaru. Ponadto strażacy sprawdzili stan konstrukcji zbiornika na pył po wybuchu. Nie stwierdzono zagrożenia zawaleniem.

Skomplikowana akcja trwała ponad trzy godziny. Udział w niej brało 50 strażaków.  

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5