Remis jak porażka i problemy kapitana. "Początkowo myślałem, że to atak serca"

2022-03-23 17:01:25(ost. akt: 2022-03-24 09:30:28)
Paweł Galik, kapitan Huraganu Morąg, źle się poczuł w trakcie meczu w Lubawie. Trafił do szpitala w Iławie

Paweł Galik, kapitan Huraganu Morąg, źle się poczuł w trakcie meczu w Lubawie. Trafił do szpitala w Iławie

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

PIŁKA NOŻNA \\\ W meczu forBET IV ligi drużyna Huraganu Morąg zremisowała na wyjeździe z Motorem Lubawa i wobec porażki Jezioraka, wskoczyła na drugie miejsce w tabeli. Problemy zdrowotne w trakcie tego spotkania miał Paweł Galik.
Motor Lubawa — Huragan Morąg 1:1 (0:0)
0:1 — Podgórski (52), 1:1 — Dąbkowski (88)

HURAGAN: Lawrenc — Kiełtyka, Kochalski, Ziemianowicz, Stankiewicz, Wasiak (80 Malinowski), Musiński, Galik (46 Ressel), Zaleski (75 Kordykiewicz), Podgórski (75 Kołosov), Styś,

To był pierwszy ligowy mecz Huraganu w tym roku, zespół trenera Andrzeja Malesy rozgrywki wznowił wyjazdowym pojedynkiem z Motorem. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli morążanie — kilka minut po przerwie Adrian Podgórski strzałem w krótki róg pokonał bramkarza rywali, jednak dobrego wyniku dającego trzy punkty nie udało się dowieźć do końca spotkania.

— Był to bardzo ciężki mecz pod względem fizycznym i na taki byliśmy przygotowani. Zdawaliśmy sobie sprawę, co będzie nas czekało w Lubawie — mówi trener Malesa (źródło: huraganmorag.pl).

— W pierwszej połowie mieliśmy zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki i kreowaniu gry, lecz brakowało nam skuteczności, zwłaszcza po akcjach Karola Stysia, kiedy to piłka uderzyła w poprzeczkę oraz Piotra Zaleskiego. To spowodowało, że pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem — dodaje szkoleniowiec.

— Mocnym akcentem, czyli golem Adriana Podgórskiego, rozpoczęliśmy drugą połowę. Końcówka spotkania to postawienie wszystkiego na jedną kartę przez zawodników Motoru; po jednym ze stałych fragmentów gry nastąpił brak koncentracji w naszych szeregach i straciliśmy bramkę w 88 minucie. Remis ten niestety traktujemy w kategorii porażki, bo po ogromnym wysiłku w końcówce meczu straciliśmy komplet punktów. Drugi aspekt, to zasłabnięcie w przerwie naszego kapitana Pawła Galika, który został przetransportowany do szpitala celem wykonania niezbędnych badań. Kolejnym naszym przeciwnikiem będzie Pisa Barczewo i oczekujemy dobrego spotkania w wykonaniu zespołu — mówi trener Huraganu.

W czwartek, a więc pięć dni po meczu z Motorem, skontaktowaliśmy się z Pawłem Galikiem. Piłkarz już czuje się dużo lepiej, jednak jak sam przyznaje, jeszcze nigdy w życiu nie miał takiej sytuacji, jak w trakcie spotkania w Lubawie. Do jako takiego omdlenia, w jego ocenie, nie doszło, ale sytuacja była naprawdę poważna.

— Już w trakcie meczu źle się poczułem: serce strasznie mi waliło, czułem, że coś jest nie tak. Początkowo myślałem, że to atak serca, choć takiego nigdy nie miałem — mówi nam piłkarz. — Miałem bardzo wysokie tętno, bolał mnie brzuch. Właściwie to w okolicach 30-35 minuty powinienem poprosić o zmianę. Pod koniec połowy mało co do mnie docierało na boisku — przyznaje Galik.

W trakcie przerwy bardzo szybko zapadła decyzja o tym, że trzeba wezwać karetkę pogotowia ratunkowego. — Prezes klubu Adam Krawczyk, gdy tylko na mnie spojrzał, od razu podjął decyzję o wezwaniu karetki. Trafiłem do szpitala w Iławie, gdzie podano mi leki, po których poczułem się lepiej. Okazało się, że znacznie spadł mi w organizmie poziom potasu i magnezu — mówi Paweł Galik.

W przyszłym tygodniu zawodnik przejdzie kolejne badania, które powinny dać więcej odpowiedzi na temat sobotniego zdarzenia. Piłkarz do treningów na pełnych obrotach na razie nie wraca, możliwe są tylko spokojne zajęcia. Oczywiście, jego gra w meczu z Pisą stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Mecz z Pisą zostanie rozegrany w tę sobotę (26 marca) w Morągu, początek o godzinie 14.00.

POZOSTAŁE WYNIKI 17 KOLEJKI:
DKS Dobre Miasto — Jeziorak Iława 1:0 (0:0)
Mrągowia Mrągowo — Błękitni Pasym 3:4 (1:3)
Zatoka Braniewo — Granica Kętrzyn 0:4 (0:2)
Błękitni Orneta — Concordia Elbląg 1:3 (1:0)
Pisa Barczewo — Mazur Ełk 3:1 (0:1)
Polonia Iłowo — Polonia Lidzbark Warmiński 0:4 (0:1)
Olimpia II Elbląg — MKS Korsze 1:3 (0:2)

PO 17 KOLEJKACH
1. Concordia 41 42:11
2. Huragan 34 39:18
3. Jeziorak 34 39:17
4. Granica 32 37:22
5. Polonia L. 31 31:17
6. Mrągowia 30 38:23
7. Motor 26 27:25
8. DKS 24 17:19
9. Pisa 23 24:25
10. Olimpia II 21 25:30
11. Polonia I. 19 29:37
12. Korsze 19 25:42
13. Mazur 15 26:45
14. Zatoka 14 19:34
15. Błękitni O. 14 19:48
16. Błękitni P. 13 22:46

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5