Żołnierze z Warmii i Mazur zdali kolejny sprawdzian

2022-01-17 10:48:59(ost. akt: 2022-01-17 10:58:45)

Autor zdjęcia: Archiwum WOT

Morąscy terytorialsi podczas patrolu zostali poproszeni o pomoc. Jeden z uczestników zawodów bojerowych uległ wypadkowi i potrzebował interwencji medycznej.
Od kilku miesięcy żołnierze 42. batalionu lekkiej piechoty w Morągu, wchodzącego w skład 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej biorą udział w działaniach na granicy polsko-białoruskiej w ramach akcji „SILNE WSPARCIE". Żołnierze z Morąga realizując patrole piesze i służbę na posterunkach kontrolnych wspomagają działania Straży Granicznej, 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz 16. Dywizji Zmechanizowanej.

W trakcie zadań terytorialsi pokazują jak ważne jest wyszkolenie żołnierza. Jak jego wiedza może sprawdzić się w nieprzewidzianych sytuacjach. 15 stycznia, podczas patrolu w okolicach Zalewu Siemianowka, zostali poproszeni o pomoc przez kobietę. Jeden z uczestników zawodów bojerowych uległ wypadkowi i potrzebował interwencji medycznej. Żołnierze ruszyli na pomoc mężczyźnie, który doznał obrażeń ciała. Zadbali aby się nie wyziębił i udali się na drogi dojazdowe, aby naprowadzić karetkę na miejsce zdarzenia i tym samym, zapewnić jej szybsze dotarcie do poszkodowanego.

— W Wojskach Obrony Terytorialnej służę na etacie ratownika. Zostałem wysłany na kurs KPP i dzięki temu, zdobyłem potrzebną wiedzę i doświadczenie, żeby móc w razie potrzeby, bez żadnych zahamowań, podejmować działania mające na celu ratowanie zdrowia i życia ludzi. Dziś w praktyce spełniło się nasze hasło "zawsze gotowi, zawsze blisko". Bardzo się cieszę, że dzięki wiedzy zdobytej w WOT, mogłem pomóc osobie poszkodowanej w wypadku — komentuje st. szer. Robert Mówiński, który udzielił pierwszej pomocy poszkodowanemu.

Działania żołnierzy z 42 batalionu lekkiej piechoty skomentował również dowódca ppłk Maciej Rypiński:
— Niesienie pomocy drugiemu człowiekowi mamy w sercu i jest to nasz obowiązek. W czasie szkolenia przygotowujemy żołnierzy do działania w różnych sytuacjach, w tym ratowniczych i udzielania pierwszej pomocy. Nabyta wiedza, umiejętności i nawyki mogą i są wykorzystywane w różnych sytuacjach. Dziś tej pomocy potrzebował zawodnik bojera. Cieszymy się, że byliśmy w odpowiednim miejscu i czasie - powiedział Maciej Rypiński.
kpr. Angelika Żmijewska,
specjalista ds. komunikacji 42blp

Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5