To już piąty Maraton Teatralny

2019-11-06 08:49:18(ost. akt: 2019-11-06 08:53:31)
W Lubawie odbył się piaty już maraton Teatralny zorganizowany przez grupę Ło/men. Wydarzenie przyciągnęło do Miejskiego Ośrodka Kultury sporo widzów. Poniżej relacja "z pierwszej ręki".
„Im więcej przeszkód tym większy proces twórczy” taką dewizę w swojej pracy wyznaje Młodzieżowa Grupa Teatralna Ło/Men z Miejskiego Ośrodka Kultury
w Lubawie. Zespół wkroczył w siódmy rok lokalnej i ogólnopolskiej działalności. Tworzy spektakle, animuje wydarzenia kulturalne, bierze udział w festiwalach
i przeglądach dumnie reprezentując miasto.
W dniach 25-26 października 2019 r. grupa zorganizowała i zafundowała mieszkańcom i gościom kolejny już Maraton Teatralny. W tym roku wyjątkowy, bo piąty - jubileuszowy. Pracy, logistyki i zamieszania było przy tym bardzo dużo. Ułożenie programu, zaproszenie grup, sponsorzy, promocja i sprawne przeprowadzenie wydarzenia. To wszystko na barkach „młodych lubawskich aktorów”. Młodzież zakasała rękawy, uruchomiła kreatywność i zmobilizowała siły. To był dla nich egzamin z dojrzałości jako animatorów/aktorów i wolontariuszy. Zdali go z oceną celującą! Jak stwierdzili zaproszeni goście i publiczność, wydarzenie było na imponującym poziomie, świetnie zorganizowane i obfitujące w różnorodne spektakle i akcje towarzyszące…
Tak relacjonuje Maraton grupa PRZETWÓRNIA z Nowego Miasta Lubawskiego:
„Ze względów organizacyjnych, musieliśmy wrócić do Nowego Miasta dość szybko, ale nawet przez ten jeden dzień wiele się nauczyliśmy. W piątek zobaczyliśmy spektakle grup teatralnych z Samborowa (Grupa „Z podwórka”), Iławy (Grupa ARLEKIN), Ostródy (Teatr Szkolny T.A.W.) i gospodarzy - Grupę Ło/Men z Lubawy. Były bardzo ciekawe, każdy się nam spodobał i nakłonił nas do żarliwych dyskusji i snucia refleksji. Po nich byliśmy świadkami wybitnej, pierwszej odsłony Unikatowego Pokazu Mody! Po tych wydarzeniach spędziliśmy czas na zabawach integracyjnych z tymczasowymi obywatelami lubawskiego MOK-u. W sobotę, przed naszym wyjazdem, udało nam się pójść na warsztaty pana Andrzeja Fabisiaka i pani Igi Jambor-Skupniewicz. Wyciągnęliśmy z nich wiele cennych informacji, które na pewno wykorzystamy w nadchodzącym projekcie. Niestety, tuż po nich musieliśmy wyjeżdżać. Jesteśmy jednak pewni, że reszta uczestników spędziła resztę czasu równie przyjemnie! Bardzo dziękujemy Ło/menom za ugoszczenie nas, wspaniałą atmosferę i super wspomnienia! Również gratulujemy organizacji takiego przedsięwzięcia już piąty raz. Wierzymy, że z każdym rokiem będzie z jeszcze większym rozmachem! Życzymy dalszych sukcesów i liczymy na owocną współpracę!”
Sobotnie popołudnie obfitowało w spektakle „z daleka”, wystąpił Teatr „Agrafka” z Chełmna z zawodowym i wielokrotnie nagradzanym monodramem Igi Jambor – Skupniewicz, po czym Teatr KLOSZART z Olsztyna ze swoistym Spektaklem Improwizowanym, Grupa „Kompromisu Nie będzie” z Sopotu no i nasz niezawodny Teatr KRZESIWO z Warszawy ze specjalnie na tę okazję przygotowanym spektaklem „Noc”. Publiczność była usatysfakcjonowana a kropką nad „i” okazał się jubileuszowy tort i koncert lokalnego zespołu The Light. Kto został do końca ten nie żałował.
Rzeczywiście MOK podczas „maratonowego weekendu” zmienił swoje oblicze, było kolorowo, jubileuszowo i teatralnie. Ludzie, rozmowy, spektakle, brawa, gratulacje, wrażenia, wspomnienia, warsztaty, poczęstunek i integracja. Niektórzy byli już po raz piąty, niektórzy trzeci a niektórzy po raz pierwszy i zapewniali, że już czekają na kolejną edycję! A tak podsumowuje wydarzenie jeden z organizatorów, Paweł:
„Już po raz kolejny miałem okazję uczestniczyć w Maratonie, a po raz trzeci jako organizator. Po efekcie końcowym widać, że warto było włożyć ogrom pracy w to wydarzenie. Bardzo mnie cieszył każdy uśmiech uczestników, którzy przyjechali do Lubawy, każde dobre słowo, spojrzenie tych, którzy przyszli obejrzeć spektakl, tych którzy przyjechali, aby nauczyć się czegoś na warsztatach czy też zintegrować się z innymi ludźmi. Atmosfera, która powstała w MOK-u w te dni dowiodła, że po raz piąty zadanie zostało wykonane!"
Marcelina:
„Ta edycja maratonu wymagała ode mnie dużo więcej zaangażowania... Mimo całego trudu myślę, że sprostaliśmy całemu przedsięwzięciu i to nawet całkiem dobrze. W piątek była wręcz niewyobrażalna ilość ludzi, co nas bardzo zmotywowało. Przez cały maraton panowała przyjacielska atmosfera, a sobotnie warsztaty wzbogaciły nasze teatralne umiejętności. Jestem wdzięczna za ten maraton całej grupie”.
W tym miejscu należą się ogromne podziękowania dla współtwórców i sponsorów wydarzenia, bez których wsparcia zapewne nie udało by się zrealizować Maratonu.
Ło/men

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5