Gmina z własnym parkiem maszynowym

2022-10-04 14:50:00(ost. akt: 2022-10-04 14:57:56)
Wójt Gminy Lidzbark Warmiński Fabian Andrukajtis

Wójt Gminy Lidzbark Warmiński Fabian Andrukajtis

W powiecie lidzbarskim największa jest gmina wiejska Lidzbark Warmiński. Długość jej dróg to aż 700 kilometrów! — Dlatego co roku kładę duży nacisk na modernizację i systematyczne remonty dróg — mówi wójt tej gminy Fabian Andrukajtis.
Gmina wiejska Lidzbark Warmiński ma charakter rolniczy i jest oparta głównie na gospodarstwach indywidualnych. To największa gmina w powiecie lidzbarskim, stanowi 40,13 procent jego powierzchni.

— Powierzchnię naszej gminy zajmują w głównej mierze użytki rolne oraz przestrzennie bardzo rozległe kompleksy leśne, a także jeziora i rzeki. Walory przyrodnicze i krajobrazowe sprawiają, że nasza gmina posiada duży potencjał turystyczny — opowiada wójt Gminy Lidzbark Warmiński Fabian Andrukajtis. — Na terenie naszej gminy mamy aż 700 km o nawierzchni żwirowej długości dróg, dlatego, aby zapewnić naszym mieszkańcom oraz przejezdnym bezpieczeństwo i komfort jazdy, co roku kładę duży nacisk na modernizację i systematyczne remonty dróg.

Fabian Andrukajtis jest wójtem od 2015 roku i od początku tej kadencji 60 procent dróg gminnych uległa poprawie.

— Mam świadomość, że wiele jeszcze przed nami, natomiast jestem przekonany, że idziemy w bardzo dobrym kierunku. Oczywiście są to dość kosztowne przedsięwzięcia, jednak jakość dróg dojazdowych do poszczególnych miejscowości gminnych powinna być, w miarę możliwości finansowych gminy, przedsięwzięciem priorytetowym.

Inwestycje

Jak wspomina wójt, gmina stara się wykonywać jak najwięcej prac oraz inwestycji systemem gospodarczym i własnym nakładem sił. Jak to robi?

— Sukcesywnie od początku mojej pierwszej kadencji, a więc od 2015 roku, stawiam na zakup niezbędnych do realizacji tych założeń sprzętów. Dotychczas zakupiliśmy m.in. pługi odśnieżne wielofunkcyjne, równiarkę samojezdną, dwie koparko-ładowarki, koparkę, walec drogowy, cztery ciągniki z przyczepą budowlaną, lawetę do przewożenia maszyn, samochód ciężarowy MAN o ładowności powyżej 10 ton wraz z piaskarką, samochód IVECO o ładowności do 3,5 ton, rębak do gałęzi i wiele innych maszyn służących do pracy na rzecz mieszkańców — wylicza Fabian Andrukajtis.

W ten sposób powstał park maszyn, który gmina utworzyła Długołęce.
— W tym roku park maszynowy poszerzyliśmy o równiarkę ciąganą zaczepową na tylny tuz ciągnika, kosiarkę czołową, kosiarkę tylno-boczną do ciągnika — wylicza wójt Gminy Lidzbark Warmiński. — Łączny koszt utworzenia, na przełomie kilku lat, gminnego parku maszyn to ok. 5 mln. zł. Wykorzystując własne zasoby do realizacji zadań nałożonych na Gminę, zyskujemy duże oszczędności w budżecie.

Wójt podkreśla, że gmina także odśnieża własnym sprzętem, co pozwala na zaoszczędzenie środków w tym zakresie bez konieczności zlecania tych prac podmiotowi zewnętrznemu.

— Staram się, aby w większości modernizacje były realizowane systemem gospodarczym, przy użyciu zaplecza technicznego, który jest w posiadaniu naszej gminy. Około 500 km dróg podlega stałemu monitorowaniu, odśnieżaniu i utrzymywaniu ich we właściwym stanie technicznym, tak aby zachowując swoje właściwości, spełniały swoje funkcje — mówi Fabian Andrukajtis i dodaje: — Tak naprawdę zakupienie sprzętu, jak i innych maszyn nie byłoby możliwe, gdyby nie bardzo dobra współpraca z Radą Gminy. Zaproponowałem radzie, aby nie wyodrębniała funduszu sołeckiego, a w ramach środków przewidzianych na ten cel umożliwiła zakup w każdym roku jakiejś niezbędnej do prac maszyny, która usprawni działania na wszystkich sołectwach. Moim zdaniem najlepszym sposobem na wykorzystanie tych środków jest sukcesywne inwestowanie w sprzęt, który będzie służył całej naszej gminie, a zarazem będzie generował oszczędności w budżecie.

Wójt Fabian Andrukajtis wyjaśnia, że mimo braku tzw. funduszu sołeckiego gmina udziela rokrocznie sołectwom oraz innym grupom inicjatywnym wsparcia finansowego na realizację przedsięwzięć wynikających z bieżących potrzeb.

— Stanowi to szansę na zwiększenie aktywności mieszkańców naszej gminy w rozwiązywaniu problemów lokalnych i jednocześnie jest narzędziem efektywnego kierowania wsparcia finansowego w miejsca, gdzie jest ono najbardziej potrzebne, a w dłuższej perspektywie może stać się sposobem na generowanie oszczędności w samorządzie. Na inicjatywę lokalną w bieżącym roku przeznaczono kwotę 60 tys. złotych — mówi.

Trzy razy więcej za dostawę energii

Gminy wiejskiej Lidzbark Warmiński, tak jak i inne samorządy, nie omijają podwyżki cen energii. Niektóre z gmin zdecydowały się na wyłączanie oświetlenia w poszczególnych miejscowościach. Nie dotyczy to gminy Lidzbark Warmiński.

— Nie będę wnioskował na dzień dzisiejszy do Operatora Energa S.A. o ograniczenie bądź wyłączenie całkowite lub częściowe oświetlenia ulicznego w naszej gminie. Pomimo coraz wyższej inflacji, którą na każdym kroku odczuwamy, staram się szukać możliwych rozwiązań, które pomogą nam przetrwać ten ciężki czas i które nie będą odbijały się w znacznym stopniu na mieszkańcach naszej gminy — wyjaśnia Fabian Andrukajtis. — Jesteśmy w trakcie przygotowań postępowania w sprawie udzielenia zamówienia publicznego na dostawę energii elektrycznej na potrzeby gminy Lidzbark Warmiński. Trudno jest oszacować koszt, który przyjdzie zapłacić nam w przyszłym roku. Prognozowana średnia cena rynkowa za energię elektryczną na rok 2023, według głównych sprzedawców energii, kształtuje się na poziomie 2,33 zł za 1 Kwh, natomiast dla porównania aktualna cena za 1 Kwh wynosi 0,76 zł. Wychodzi na to, że w przyszłym roku przyjdzie nam zapłacić trzy razy wyższą cenę za dostawę energii aniżeli obecnie.

Nie zwalniają tempa

Mimo trudnej sytuacji w kraju gmina Lidzbark Warmiński nie zwalnia tempa swoich inwestycji.

— Wszystkie zaplanowane na ten rok inwestycje zostaną zrealizowane — mówi Fabian Andrukajtis. — Pojawiają się oczywiście różne trudności podczas realizacji przedsięwzięć, związane ze wzrostem chociażby cen materiałów budowlanych czy opóźnieniami w dostawie materiałów, a co za tym idzie przesunięciami w terminie zakończenia realizacji inwestycji. Wzrost zachorowań na COVID-19 wśród pracowników także ma swoje oddziaływanie na poszczególne etapy realizacji przedsięwzięcia. Na bieżąco jednak reagujemy, tak aby zniwelować skutki kryzysu gospodarczego bez większego uszczerbku dla realizowanych przez gminę inwestycji. Jesteśmy w trakcie budowy stacji uzdatniania wody w miejscowości Blanki.

Przygotowujemy się również do zamówienia w zakresie termomodernizacji części budynków stanowiących własność gminy. W planach mamy również przebudowę dwóch dróg gminnych w miejscowościach po byłych PGR: Markajmy – Marków oraz Koniewo – Osada. Będą to przedsięwzięcia dość kosztowne. W tym celu gmina złożyła dwa wnioski o dofinansowanie tych inwestycji z Rządowego Funduszu Polski Ład. Niestety, dofinansowanie nie zostało nam przyznane, chociaż warunki były bardzo atrakcyjne, ponieważ wkład własny był wymagany na poziomie 2% wartości inwestycji. Chciałbym podkreślić, że pomimo, iż ostatnie lata nie należały do najłatwiejszych – pandemia COVID-19, wojna w Ukrainie – my wciąż nie zwalniamy tempa i podejmujemy działania zmierzające do realizacji zaplanowanych na dany rok przedsięwzięć.

W latach 2018-2021 dokonano chociażby modernizacji czterech stacji uzdatniania wody w miejscowościach: Kraszewo, Morawa, Runowo i Babiak. Dodatkowo dokonano rozbudowy sieci wodno-kanalizacyjnych w miejscowościach Redy-Osada i Kraszewo. Dużą inwestycją, o której warto również wspomnieć, jest przebudowa drogi Pilnik-Nowosady. Inwestycja ta zakończyła się w 2021 roku. Nie spoczniemy jednak na laurach i w dalszym ciągu będziemy szukali możliwości pozyskania dodatkowych środków na realizację tych i innych przedsięwzięć. Nie będziemy ubiegali się jednak o dofinansowanie, kiedy wkład własny samorządu będzie wymagany na poziomie 30-50 proc. i więcej, bo po prostu nie będzie nas na to stać w aktualnej sytuacji społeczno-gospodarczej.
lub


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5