Pilnujmy swoich... katalizatorów

2021-09-21 10:58:17 (ost. akt: 2021-09-21 11:46:32)
katalizator

katalizator

Autor zdjęcia: pixabay

Napisał do nas jeden z Czytelników, któremu w nocy ukradziono katalizator. Samochód zaparkowany był tuż pod domem, ale to nie przeszkodziło wyspecjalizowanym złodziejom. "Pilnujcie swoich katalizatorów!"
Zaparkowałem auto pod domem, tak jak codziennie. Obok jest chodnik i ciągle ktoś chodzi, przynajmniej w ciągu dnia. Rano chciałem pojechać po zakupy i odpaliłem auto. Zauważyłem, że silnik pracuje bardzo głośno, pomyślałem, że coś się stało z tłumikiem. Zajrzałem i faktycznie coś się stało - ktoś wyciął mój katalizator. Byłem zaskoczony, bo mam kilkunastoletni samochód, który ledwie przechodzi przeglądy okresowe, ale dowiedziałem się, że katalizatory w starszych samochodach są czasem bardziej łakomym kąskiem niż te w nowych. Wezwałem policję, ale panowie dali do zrozumienia, że jest małe prawdopodobieństwo odzyskania skradzionej części. Zadzwoniłem do mechanika i nie miał on dla mnie dobrych wieści. Wymiana katalizatora w moim aucie to koszt około 1200 zł. A bez niego samochód nie przejdzie badań okresowych. Pilnujcie swoich katalizatorów! - napisał do nas pan Zbigniew.

- Kradzieże katalizatorów są trudne do namierzenia dla organów ścigania. Dlatego apelujemy, aby zgłaszać na policję wszystkie podejrzane sytuacje, których jesteśmy świadkami. Reagujemy na każde zgłoszenie - powiedział kom. Bartosz Matuszyk z Komendy Powiatowej Policji w Lidzbarku Warmińskim.

Zdemontowanie katalizatora zajmuje kilka minut. Zawarte w nim metale szlachetne są łakomym kąskiem dla złodziei. Czasem wystarczy być na miejscu, aby wystraszyć potencjalnych sprawców. Pamiętajmy jednak, żeby nie bawić się w policjantów i nie podejmować ryzykownych interwecji.

KPP/ok


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5