Czy Wirtualna rzeczywistość jest tym samym, co technologia 3D w naszych domach?

2021-06-10 11:21:57 (ost. akt: 2021-06-12 12:26:32)

Autor zdjęcia: mbp

W Miejskiej Bibliotece Publicznej przez dwa tygodnie od 7 do 18 czerwca każdy zainteresowany może przetestować sprzęt do wirtualnej rzeczywistości. Zestaw składa się z notebooka Lenovo Legion, Gogli HTC Vive, dwóch bezprzewodowych kontrolerów, i dwóch stacji bazowych.
Wśród osób dorosłych spotkaliśmy się z postawą, że „Wirtualna rzeczywistość jest nie dla mnie”. Pierwsze skojarzenia z jakimi się zetknęliśmy w bibliotece były takie, że wirtualna rzeczywistość kojarzy się z grami, zaburzeniami błędnika czy nawet lękiem. Jednak w momencie decyzji co do spróbowania, skorzystania z tej technologii, dzięki różnym formom wielozmysłowego kontaktu interakcja stała się satysfakcjonująca i angażująca dla uczestnika.

Wirtualna rzeczywistość (VR, virtual reality) to przykład nowych technologii, które stają się nieodłączną częścią naszego życia. Według definicji wirtualna rzeczywistość to stworzony za pomocą technologii informatycznej trójwymiarowy obraz, który imituje świat realny lub stanowi wizję świata fikcyjnego. Pozwala nam to na spełnienie marzeń, walkę z lękami, podróżowanie i przeżywanie ogromnych emocji. Jest to wygenerowane komputerowo otoczenie w które możemy się zanurzyć. Jej podstawowym założeniem jest odwzorowanie zjawisk zachodzących w rzeczywistym, realnym świecie, symulacja warunków pracy i życia ludzi, wspomaganie procesów nauczania, gdyż im więcej zmysłów bierze udział w procesie uczenia i im bardziej zaangażowany jest mózg, tym lepiej przetwarzane informacje będę zachowane i zapamiętane. Podczas użytkowania wirtualnej rzeczywistości z całą pewnością zaangażowany jest u nas zmysł wzroku i słuchu – dwa najważniejsze zmysły poznawcze człowieka. Możemy już nie tylko być biernym widzem, jak w przypadku telewizji, widząc wirtualny świat na ekranie, ale praktycznie stać się jego częścią. To doświadczenie staje się pełniejsze, intensywniejsze.

Potrzebne są specjalne gogle VR, które wyświetlają obraz 3D i 360 stopni po ich założeniu nie widzimy żadnych elementów świata rzeczywistego, własnych rąk oraz ciała. Doznania potęgują kontrolery, które przenoszą nasze ruchy do komputerowego świata. Mając gogle na oczach, odizolowani od dźwięków i otoczenia całkowicie możemy się przenieść do wygenerowanej wirtualnej rzeczywistości. Obracając głową zmieniasz obraz, który Ci wyświetlają gogle. A wyświetlać mogą naprawdę wiele. Wyobraź sobie, że znalazłeś się nagle na orbicie ziemskiej, albo przeniosłeś do świata jak w filmie „Avatar”.

Odwzorować można niemal wszystko. Zaczynając od symulacji jazdy kolejką górską, a kończąc na zwiedzaniu Wersalu. Mało tego, możemy się również przenieść w czasie, odbyć podróż po dawno minionej epoce, czy zobaczyć wymarłe zwierzęta lub oswoić się ze swoimi lękami w sposób bardziej kontrolowany.

Podsumowując, świat wirtualnej rzeczywistości jest znacznie szerszym pojęciem niż sama technologia 3D, która w zestawieniu z wirtualną rzeczywistością wydaje się być bardziej niepełna i okrojona. Warto się przełamać i spróbować. Jest to bardzo inspirujące doświadczenie, nieporównywalne z kinem 5D, które często możemy spotkać na przykład na wakacjach w górach czy nad morzem. Zapraszamy do Miejskiej Biblioteki Publicznej do 18 czerwca. Działanie realizujemy we współpracy z Wojewódzką Biblioteką Publiczną w Olsztynie.

Anna Kujawa-Rodziewicz


Źródło: Artykuł internauty

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5