Pamiętamy o tych tragediach

2021-04-09 15:19:02 (ost. akt: 2021-04-09 15:59:40)
Biskup Polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski w Lidzbarku Warmińskim

Biskup Polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski w Lidzbarku Warmińskim

Autor zdjęcia: Ewa Lubińska

Przed nami dwie rocznice tragicznych w dziejach narodu polskiego wydarzeń — smoleńskiej katastrofy samolotu Tu-154 z polską delegacją na pokładzie, do której doszło w 2010 roku oraz zbrodni katyńskiej — zabójstwa polskich oficerów przez NKWD w roku 1940.
10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem rozbił się samolot wojskowy Tu-154 z polską delegacją na pokładzie. Najważniejsze wówczas osoby w naszym kraju leciały na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Zginęło 96 osób. Wśród nich byli Honorowi Obywatele Lidzbarka Warmińskiego — Biskup Polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski i Poseł RP Maciej Płażyński. Obaj byli przyjaciółmi naszego powiatu.

Poseł Maciej Płażyński często bywał w Ornecie, a Biskup Tadeusz Płoski odwiedzał ukochane rodzinne Medyny.

Rocznica tej tragedii jest okazją, by wspomnieć obu Honorowych Obywateli naszego miasta.

Starosta lidzbarski Jan Harhaj był szkolnym kolegą Macieja Płażyńskiego.

— Był dobrym człowiekiem — wspominał marszałka po katastrofie w Smoleńsku. — Znaliśmy się dobrze od 1972 roku. Otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Lidzbarka Warmińskiego, bo bardzo nas wspierał. Jego pomoc była nieoceniona kiedy budowaliśmy halę sportową, boiska Orliki. Kochał sport.

Maciej Płażyński urodził się w Młynarach. Chodził do szkoły w Pasłęku. Jego rodzice zamieszkali w Ornecie, kiedy studiował prawo na Uniwersytecie Gdańskim.

Maciej Płażyński był od 2008 roku prezesem „Wspólnoty Polskiej”. W 1980 roku współzałożycielem Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

Jesienią 1981 roku kierował strajkiem okupacyjnym na swojej uczelni. Był aktywnym działaczem opozycji solidarnościowej.

Od sierpnia 1990 roku do lipca 1996 był Wojewodą Gdańskim i Marszałkiem Senatu VI kadencji.

Biskup Polowy Wojska Polskiego gen. dyw. prof. dr hab. Tadeusz Płoski pochodził z podlidzbarskich Medyn.

Uczył się w Kłębowie i w lidzbarskim ogólniaku. Często odwiedzał swoje rodzinne strony.

Przypomnijmy co o Biskupie Polowym Wojska Polskiego Tadeuszu Płoskim mówili po katastrofie mieszkańcy naszego powiatu, którzy go znali:

Ks. Bogdan Sytczyk
— Pamiętam go jako człowieka pełnego ciepła, serdeczności. Był pogodny, uśmiechnięty, przyjacielski, bezpośredni. Nigdy nie dał odczuć, że jest na tak wysokim stanowisku.

Anna Tkaczuk
— Biskup Płoski był człowiekiem otwartym na ludzi, takim zwykłym, który nigdy nie dawał odczuć jak wysokie piastuje stanowisko. Na każdym zjeździe absolwentów to on właśnie prowadził nabożeństwa, którą są u nas tradycją. Jest mi niezwykle smutno, że doszło do tej tragedii.

Ewa Giedryś
— Biskup Tadeusz Płoski przede wszystkim nie stwarzał dystansu, był otwarty, lubił żartować. Był ciepły, zawsze wesoły, sypał anegdotami, a przy tym nie czuło się sprzeczności z powagą jego funkcji Biskupa Polowego Wojska Polskiego.
Opowiadał, że do seminarium uciekł przed wojskiem, jego powołanie urosło w trakcie nauki. Zapewne dlatego związał się z wojskiem jako osoba duchowna.

Danuta Kunicka
— To ogromna strata dla Polski, rodziny, przyjaciół, znajomych, dla wszystkich. Biskup Tadeusz Płoski był człowiekiem o szlachetnym sercu. Kochał prostą, uczciwą, pełną miłości do ludzi, drogę. Drogę prawdy, szczerości i życzliwości. Wszystkim ją wskazywał.

Andrzej Kędzierski
— Biskup Tadeusz Płoski był wspaniałym kolegą. Nigdy nie zapominał o przyjaciołach i kolegach.
lub

Poseł Maciej Płażyński z wizytą w Lidzbarku Warmińskim

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5