Wiosna, wiosna, gdzieś ty...

2021-04-06 07:34:43 (ost. akt: 2021-04-06 08:00:33)

Autor zdjęcia: sxc

Pogoda na początku kwietnia nas nie rozpieszcza. Temperatura w nocy spada poniżej zera, a krajobraz za oknem przypomina raczej przedzimie. Na szczęście widać światełko w tunelu. Wiosna idzie, tylko powoli.
"Kwiecień - plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata"- mówi stare przysłowie. Wpisuje się ono doskonale w panującą za oknem aurę. Przez kilkunastoma dniami temperatura wyniosła 18°C i było słonecznie, więc odczuwalna była jeszcze wyższa. Dziś wielu z nas poczuło zimny dreszcz widząc świeży śnieg, który napadał w nocy, czy skrobiąc szyby od swojego auta. Wtorek będzie zimny. Temperatura wyniesie 4°C w najcieplejszej części dnia, a w nocy spadnie do zera, a nawet niżej przy gruncie. Jutro w ruch znów pójdą skrobaczki do szyb.

Nie jest to anomalia. W Lidzbarku Warmińskim średnia temperatura miesięczna w kwietniu z ostatnich 60 lat wynosi 6,8°C. Zdarzają się krótkotrwałe ocieplenia i ochłodzenia, ale to normalne dla wiosny na naszym obszarze, więc pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość. No właśnie, tylko na jak długo?

Wiosna idzie, ale powoli

Do najbliższego piątku, 9 kwietnia nie możemy liczyć na dużą pogodową zmianę. Temperatura w ciągu dnia wyniesie maksymalnie 7°C, w nocy czekają nas przymrozki. Lepiej będzie od soboty 10 kwietnia. Termometry pokażą 12°C i nawet w nocy temperatura będzie na niewielkim plusie.

Cały przyszły tydzień ma być z temperaturą powyżej 10°C w dzień i nawet 6°C w nocy. Będzie też trochę słońca i według modeli pogodowych zima już nie powróci. Przynajmniej przez najbliższe kilka miesięcy.

Więc uzbrójmy się w cierpliwość, bo wiosna przyjść musi. Takie jest odwieczne prawo natury.


oko

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5