Piłkarski weekend nie dla wszystkich

2021-03-29 19:56:06 (ost. akt: 2021-03-29 21:28:39)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay.com

Za nami weekend - czas, który dla kibiców oznacza okazję do trzymania kciuków za swoje drużyny. A było na co czekać. MKS walczył o punkty z wiceliderem IV ligi. Po zimowej przerwie na boiska wybiegli również zawodnicy klasy okręgowej. Niestety nie wszystkie drużyny naszego powiatu mogły rozegrać swoje spotkania.
IV liga

W ramach 21. kolejki IV ligi w Korszach MKS zmierzył się z wiceliderem tabeli - Mrągowią Mrągowo. Zawodnicy obu drużyn mieli świadomość, że wywalczenie trzech punktów nie będzie łatwe. Potwierdził to przebieg spotkania. Wprawdzie do 45 minuty to goście prowadzili dwoma bramkami (w tym jedna z rzutu karnego), jednak już w doliczonym czasie gry pierwszej połowy Krzysztof Piwiszkis zdobył kontaktową bramkę z rzutu karnego. W 52 minucie kolejny rzut karny pewnie wykorzystuje Mrągowia. Nerwowo zrobiło się w końcówce, kiedy w 88 minucie Korsze zdobyły drugą bramkę i rzuciły się do walki o remis. Strzelcem dającym na dzieję był pozyskany w przerwie zimowej z Granicy Michał Wołowik. Ostatnie słowo należało jednak do mrągowian. Ostatnia akcja meczu i czwarta bramka dla gości. Ostatecznie MKS przegrał z Mrągowią 2:4.

MKS zajmuje obecnie ósme miejsce w tabeli. W Wielką Sobotę zmierzy się na wyjeździe z rezerwami Stomilu Olsztyn.

Granica Kętrzyn miała podjąć na stadionie przy ul. Bydgoskiej rezerwy Olimpii Elbląg. Niestety z uwagi na wprowadzone obostrzenia epidemiczne. Na wniosek klubu z Elbląga mecz został przełożony na inny termin. Wolny termin kętrzynianie wykorzystali więc na towarzyskie spotkanie z Vęgorią Węgorzewo. Lepsza w tym starciu okazała się Granica wygrywając 4:1 po dwóch bramkach Pawła Aleksandrowicza oraz jednej Bartka Czerniakowskiego i Marcina Dwulata.

3 kwietnia o godz. 16.00 kętrzynianie staną na wyjeździe do rywalizacji z Motorem Lubawa.

Klasa okręgowa

Z trzech naszych reprezentantów w "okręgówce" no boisko wybiegły, albo raczej wyfrunęły, reszelskie Orlęta. I zrobiły to skutecznie pokonując na swoim boisku Victorię Bartoszyce 2:0. Bramki dla reszelan zdobyli: Patryk Policha (14 minuta) i Mateusz Terlik (83 minuta).

Orlęta zajmują aktualnie drugie miejsce w tabeli, tracąc trzy punkty do lidera - DKS-u Dobre Miasto. Na trzecim miejscu jest mająca tylko jeden punkt mniej od naszej drużyny. Rominta Gołdap.

Niestety w ten weekend na boisko nie wybiegli piłkarze Wilczka Wilkowo. "Wataha" miała zmierzyć się w Wielbarku z Omulewem. Mecz jednak na wniosek gospodarzy został przesunięty na inny termin. Dlatego piłkarskie święto, derby powiatu, szykuje się 3 kwietnia w Wilkowie (a właściwie w pobliskich Łazdojach). Wilczek podejmie rywala zza gminnej miedzy - Orlęta Reszel.

Przymusową absencję zaliczyli też zawodnicy Juranda Barciany. Zgodnie z harmonogramem rozgrywek mieli powalczyć o ligowe punkty w Węgorzewie z Vęgorią. Niestety na wniosek barciańskiej drużyny spotkanie odbędzie się w innym terminie. Czy dojdzie 3 kwietnia w Olecku do meczu Juranda z Czarnymi? Tego dowiemy się w najbliższych dniach. Drużyna z Olecka również w miniony weekend pauzowała.

car

https://m.wm.pl/2018/01/orig/gwk-443474.jpg


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5