Bardzo wysoko i bardzo pewnie! Jeziorak pokonał Tęczę na jej terenie, hat-trick iławianina

2022-10-22 19:44:42(ost. akt: 2022-10-22 20:18:08)
W środku Rafał Kruczkowski (tu po golu z Polonią L.), który dla Jezioraka Iława zdobył dzisiaj trzy gole w wyjazdowym meczu z Tęczą Biskupiec

W środku Rafał Kruczkowski (tu po golu z Polonią L.), który dla Jezioraka Iława zdobył dzisiaj trzy gole w wyjazdowym meczu z Tęczą Biskupiec

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

PIŁKA NOŻNA\\\ Sportowa złość + coraz lepsza forma + szczelna obrona. Te elementy złożyły się na piękną i okazałą wiktorię — Jeziorak Iława w wyjazdowym meczu 12. kolejki forBET IV ligi wygrał aż 0:6 z Tęczą Biskupiec!
Tęcza Biskupiec — Jeziorak Iława 0:6 (0:2)
Gole dla Jezioraka: Rafał Kruczkowski x3, Arkadiusz Kuciński, Krzysztof Kressin, Kota Imamoto,

JEZIORAK (skład wyjściowy): Włodarczyk — Kłosowski, Abramczyk, Kressin, Kwiatkowski, Bartkowski, Kuciński, Sternicki, Sagan, Imamoto, Kruczkowski,

Tęcza to beniaminek IV ligi, który przed rozpoczęciem nowego sezonu postarał się o duże wzmocnienia składu. Do tego w Biskupcu powstał piękny obiekt, którego może pozazdrościć wiele innych klubów z woj. warmińsko-mazurskiego (w tym też Jeziorak). Więcej na temat obiektu, na którym dzisiaj przy sztucznym świetle grali iławianie, pisaliśmy w artykule: Stadion-cudo w okręgówce! Tak to się robi w Biskupcu [video, zdjęcia]

Początkowo beniaminkowi nie szło za dobrze w nowych, już IV-ligowych realiach, jednak ostatnie mecze to pasmo pięciu zwycięstw z rzędu (!), które wywindowały Tęczę na szóste miejsce w tabeli. Przyjechał jednak Jeziorak i powiedział: basta! Iławianie, którzy w dość kontrowersyjnych okolicznościach przegrali w ostatniej kolejce z Polonią Lidzbark Warmiński (o tym meczu mówi się — nie tylko w Iławie — do tej pory), pokazali w Biskupcu sportową złość. Do tego potrafili zagrać na zero z tyłu, a to akurat ostatnio rzadko się im udawało.

Goście na prowadzenie wyszli w 23 minucie meczu, kiedy to pięknie sprzed pola karnego w samo okienko bramki rywali przymierzył Arkadiusz Kuciński — zdaniem bezpośrednich obserwatorów tego spotkania, będzie to najładniejszy gol tej kolejki, a co najmniej kandydat do tego tytułu.

Chwilę po tej bramce jeden z zawodników zespołu z Biskupca na tyle bezpardonowo zaatakował nogi Michała Bartkowskiego, że sędzia sięgnął po czerwoną kartkę. Od tej pory Tęcza musiała radzić sobie w "10", a do końca spotkania był wówczas jeszcze szmat czasu.

Przed przerwą na 0:2 podwyższył będący ostatnio w dobrej formie strzeleckiej Rafał Kruczkowski (zaliczył także trafienie z Polonią), który na listę strzelców wpisał się po uderzeniu bezpośrednio z rzutu wolnego. Ten sam zawodnik zaraz po przerwie zdobył kolejną bramkę, zapowiadało się więc na sportowy pogrom miejscowych. I taki też nastąpił.

Na 0:4 gola strzelił Krzysztof Kressin. Bramka padła — a jakże — po uderzeniu z głowy, ten element kapitan Jezioraka ma opanowany niemal do perfekcji. Wracając do meczu z Polonią — pomijając kontrowersje związane z sędziowskimi decyzjami, to właśnie brak w linii obrony Kressina, który pauzował za nadmiar żółtych kartek, był zdaniem wielu powodem, że iławianie stracili aż trzy bramki. A jak wiadomo już od dawna, Kressin przydaje się i w obronie, i w ataku.

Z głowy strzelił też Japończyk Kota Imamoto, mieliśmy zatem 0:5. Bramkę, która ustaliła wynik końcowy, zdobył Kruczkowski, tym samym zapisując na swoje konto hat-tricka.

Za tydzień Jeziorak na swoim terenie zmierzy się ze spadkowiczem z III ligi, Zniczem Biała Piska, który w tej serii zremisował u siebie 1:1 z Motorem Lubawa.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl

2001-2023 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5