IŁAWA\\\ Pompa konna już pod dachem. Strażacy zadbali o jej zabezpieczenie

2022-09-22 12:32:13(ost. akt: 2022-09-22 12:44:55)
Pompa konna, która stoi przed komendą powiatową państwowej straży pożarnej w Iławie, pochodzi prawdopodobnie z początku XX wieku

Pompa konna, która stoi przed komendą powiatową państwowej straży pożarnej w Iławie, pochodzi prawdopodobnie z początku XX wieku

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

IŁAWA\\\ Przez kilka miesięcy była tylko drewniana konstrukcja pod dach, jednak samego zadaszenia brakowało. W końcu jednak strażacy, własnymi siłami, wykonali kolejny ważny element prac mających na celu zabezpieczenie starego wozu stojącego przed komendą powiatową PSP.

Właściwie ten wóz ma konkretną nazwę. To pompa, która — ciągnięta przez konie — dostarczała wodę na miejsce pożaru czy też innego zdarzenia. W trasie i w trakcie akcji mogło na niej przebywać nawet czterech strażaków.

St. kpt. Krzysztof Rutkowski, oficer prasowy komendy powiatowej państwowej straży pożarnej w Iławie, nie jest w stanie podać roku produkcji pompy stojącej przy ul. Wyszyńskiego i czasu jej użytkowania, bo też brakuje informacji na ten temat.
— Nie ma na niej żadnej tabliczki czy też informacji mówiącej cokolwiek o jej wieku. Przypuszczamy jednak, że została wyprodukowana i użytkowana na początku XX wieku — mówi st. kpt. Rutkowski.

Przez lata stała przed komendą bez żadnego zabezpieczenia, a deszcz, śnieg, wiatr, mróz itd. potrafią odcisnąć swoje piętno. Tak też było z pompą konną z Iławy — wymagała ona remontu. I tu do akcji wkroczyli strażacy z komendy powiatowej PSP, którzy rozebrali ją, a następnie oczyścili, zakonserwowali odpowiednio, a następnie złożyli w całość. Wyremontowana pompa cieszyła oko. No ale wciąż na nią padało.

— Jakieś dwa lata temu stwierdziliśmy, że nie możemy tak jej zostawić, że musimy bardziej o nią zadbać. Tak też rozpoczęła się budowa daszku, który zabezpieczyłby ją z góry, na wypadek opadów deszczu, śniegu itd. Właśnie zakończył się proces deskowania, następnie założone zostanie pokrycie gontowe. Myślę, że do końca tego roku wyrobimy się ze wszystkimi pracami — dodaje rzecznik prasowy iławskiej straży.

Strażacy wykonują te prace sami, na własny koszt, który tak naprawdę ciężko oszacować. Po kilku miesiącach stania pod belkami, pompa konna doczekała się dachu.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5