GKS walczy! Kolejna wygrana zespołu z Wikielca, o wszystkim zadecyduje ostatnia kolejka

2022-06-12 11:01:25(ost. akt: 2022-06-12 11:36:52)
Mateusz Jajkowski (z lewej) i Jakub Wąsowski przybijają piątkę. W sobotę GKS wygrał kolejny mecz ligowy z rzędu

Mateusz Jajkowski (z lewej) i Jakub Wąsowski przybijają piątkę. W sobotę GKS wygrał kolejny mecz ligowy z rzędu

Autor zdjęcia: Paweł Piekutowski

PIŁKA NOŻNA\\\ III-ligowa drużyna z gminy Iława pokonała wczoraj (sobota 11 czerwca) na wyjeździe Błoniankę Błonie, dzięki czemu wciąż ma szansę na utrzymanie. Sytuacja ułożyła się tak, że końcowe rozstrzygnięcia poznamy w ostatniej kolejce sezonu.
Błonianka Błonie — GKS Wikielec 0:3 (0:2)
0:1 — Kujawa (3 karny), 0:2 — M. Jajkowski (33), 0:3 — Visnakovs (81 karny)

GKS: Wąsowski — Łukjańczuk, Grzybowski, Kacperek (82 Górski), M. Jajkowski, Szypulski, Żukowski (66 Błaszak), Jankowski (71 Kopacz), Kentaro (71 Rosoliński), Otręba, Kujawa (66 Visnakovs),

9 meczów, 20 punktów — w klubie z Wikielca na bank żałują, że Damian Jarzembowski nie przyszedł szybciej do Gieksy. Pod wodzą młodego szkoleniowca drużyna wyraźnie odżyła, no i punktuje aż miło. W czterech ostatnich meczach GKS wygrał, pokonując po kolei Wissę Szczuczyn, Unię Skierniewice, Polonię Warszawa (aktualny lider III ligi), a teraz Błoniankę Błonie.

Już po pierwszej połowie było 2:0. Najpierw, na samym początku spotkania, rzut karny podyktowany za faul na Michale Jankowskim na gola zamienił Rafał Kujawa, a pół godziny później było już dwubramkowe prowadzenie GKS-u. Na listę strzelców wpisał się filar zespołu, zawodnik posiadający niezwykle precyzyjne uderzenie z dystansu, a także dośrodkowanie. Mówiąc krótko — gdy Mateusz Jajkowski podchodzi do piłki, to trzeba być po prostu bardzo czujnym. W Błoniu także zdobył gola i symboliczne jest, że w walce o utrzymanie bardzo duży udział ma wychowanek klubu, który zna go od podszewki, z domu rodzinnego na stadion ma "dwa kroki", a jego ojciec Mariusz jest prezesem honorowym Gieksy.

W meczu z Błonianką Jajkowski także zdobył gola po strzale z rzutu wolnego. Zresztą, bramka ustalająca wynik na 0:3 to również skutecznie wykonany stały fragment gry. W polu karnym faulowany był Patryk Rosoliński, a do strzału z 11 metrów podszedł Eduards Visnakovs.

W sobotę (18.06) w meczu ostatniej kolejki GKS musi wygrać na swoim terenie z rezerwami Jagiellonii Białystok i liczyć jednocześnie na wpadkę zespołów, które są o pozycje i dwie wyżej w tabeli, czyli KS Kutno i Pilicy Białobrzegi.

Poniżej wywiad video (źródło: Błonianka TV) z Michałem Pulkowskim, trenerem zespołu z Błonia, który krytycznie podchodzi do postawy swojego zespołu, ale jednocześnie chwali GKS mówiąc, że jest to zdecydowanie najlepsza z drużyn walczących o utrzymanie, z którymi grała ostatnio Błonianka.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5