Zespół z Wikielca wygrał w Giżycku. "Gieksa" walczy do końca o utrzymanie w III lidze

2022-05-19 12:53:01(ost. akt: 2022-05-19 13:31:36)
Radość piłkarzy GKS-u Wikielec po wygranej z Mamrami

Radość piłkarzy GKS-u Wikielec po wygranej z Mamrami

Autor zdjęcia: GKS Wikielec

III LIGA PIŁKARSKA\\\ Trener GKS-u Wikielec Damian Jarzembowski przyznaje w rozmowie z nami, że gdyby jego zespół przegrał wczoraj z Mamrami, to już by nie było nadziei na utrzymanie. Ale GKS wygrał.
Mamry Giżycko — GKS Wikielec 0:1 (0:1)
0:1 — Grzybowski (24)

MAMRY: Woźniak — Serbul, Kucharski, Kuriata, Świderski, Mroczkowski, Raiński, (54 Skonieczka), Fabio, Rutkowski (54 Bucio), Łapiński, Wiszniewski (46 Ratajczyk)

GKS: Wąsowski — Lukianchuk, Grzybowski, Kacperek, M. Jajkowski, Żukowski, Kopacz (54 Kujawa), Jankowski, Kentaro (67 Rosoliński), Otręba (90+ Rykaczewski), Visnakovs (54 Rytelewski),

Żółte kartki: Kuriata (Mamry) — Kentaro, Jankowski, Otręba, Kacperek (GKS)

W rozegranym w środę (18 maja) jedynym zaległym meczu z 28 kolejki Gminny Klub Sportowy grał w Giżycku z Mamrami. Obie jedenastki są mocno zagrożone spadkiem do niższej klasy i to do tej samej warmińsko-mazurskiej forBET IV ligi.

Jedyna bramka w tym spotkaniu padła w 24 minucie. Michał Jankowski idealnie dośrodkował ze swojej lewej strony, a Paweł Grzybowski dołożył głowę i zrobiło się 0:1.
— Po zdobyciu tej bramki Eduards Višņakovs miał jeszcze dobrą okazję na podwyższenie wyniku. Po tym ewentualnym golu na pewno łatwiej byłoby nam dowieźć trzy punkty do końca meczu. Ostatecznie jednak nie zdołał zamknąć akcji — relacjonuje Damian Jarzembowski, trener zespołu z Wikielca.

Gospodarze po zmianie stron mieli idealną okazję, aby doprowadzić do remisu. W 62 minucie sędzia podyktował rzut karny za przypadkowe zagranie piłki ręką w polu karnym przez Jankowskiego. Na szczęście dla GKS-u, Arkadiusz Mroczkowski trafił w słupek.

Potem drużyna z gminy Iława miała jeszcze dwie bardzo dobre sytuacje na podwyższenie wyniku. Mamry oczywiście też nie próżnowały i były tak samo blisko zdobycia gola, jak GKS. W tym meczu już jednak nic nie wpadło do sieci.

Wygraliśmy zasłużenie — mówi Jarzembowski. A na pytanie, czy drużyna jeszcze wierzy w utrzymanie, szkoleniowiec odpowiada: — Przed tym meczem powiedziałem zawodnikom, że jeśli przegramy, to możemy patrzeć już tylko w stronę IV ligi. Jeśli jednak wygramy w Giżycku, to będzie to sygnał do walki do końca sezonu o utrzymanie. No i wygraliśmy, gramy dalej — mówi szkoleniowiec.

W najbliższą sobotę (21 maja, 18.00) w meczu 33 kolejki GKS gra na wyjeździe z liderem III ligi, Legionovią. — Chcemy sprawić niespodziankę w tym meczu — przyznaje Jarzembowski.

TABELA III LIGI
1. Legionovia 31 70 66:33
2. Polonia 30 66 66:21
3. Legia II 30 52 68:42
4. Świt 30 51 50:34
5. Lechia 31 48 52:37
6. Błonianka 30 48 52:52
7. Ursus 30 45 45:54
8. Unia 30 45 51:44
9. ŁKS II 30 42 48:44
10. Broń 30 41 37:48
11. Jagiellonia II 30 40 55:53
12. Pelikan 30 39 51:37
13. Kutno 30 39 38:47
14. Pilica 30 35 44:63
15. Mamry 30 33 30:57
16. Znicz 31 32 38:59
17. Wikielec 30 30 31:47
18. Sokół 30 25 30:44
19. Wissa 31 18 24:60

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5