PlusLiga w Iławie || Skra była mocniejsza. Zobacz zdjęcia z meczu Indykpol AZS Olsztyn — PGE Skra Bełchatów

2022-04-16 09:39:47(ost. akt: 2022-04-16 10:44:47)
Mecz Indykpol AZS Olsztyn — Skra Bełchatów zakończył się wygraną gości

Mecz Indykpol AZS Olsztyn — Skra Bełchatów zakończył się wygraną gości

Autor zdjęcia: Arkadiusz Brzozowski / Indykpol AZS Olsztyn

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w Wielki Piątek ulegli przed własną publicznością ekipie PGE Skry Bełchatów 0:3. W rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis 1:1. Decydujące starcie o awans do półfinału PlusLigi odbędzie się we wtorek, 20 kwietnia w Bełchatowie.
* Indykpol AZS Olsztyn - Skra Bełchatów 0:3 (-21, -13, -23)
INDYKPOL AZS: Firlej, Poręba, Averill, Butryn, Poręba, Andringa, DeFalco, Gruszczyński (libero) oraz Król, Bakiri, Ciunajtis, Jakubiszak
MVP: Atanasijević


W myśl zasady „zwycięskiego składu się nie zmienia”, trener Javier Weber nie dokonał żadnych zmian w wyjściowym składzie Indykpolu AZS Olsztyn. Piątkowy mecz przy wypełnionych po brzegi trybunach w Iławie rozpoczęli: Firlej, Poręba, Averill, Andringa, Defalco, Butryn, Gruszczyński (libero).

Pierwszego seta oba zespoły rozpoczęły od rywalizacji punkt za punkt, lecz z lekkim wskazaniem na gości. Gdy PGE Skra prowadziła 8:5, to po kilku chwilach mieliśmy już remis 8:8. Dzięki dobrej grze na zagrywce i obronie, bełchatowianie w kolejnych akcjach powiększali prowadzenie, nie oddając go do samego końca, zwyciężając 25:21. Druga partia była już popisem gry zawodników prowadzonych przez Slobodana Kovaca w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i zakończyła się ich wyraźnym zwycięstwem aż 25:13.


Najwięcej emocji dostarczyła trzecia i jak się okazało, ostatnia partia piątkowego spotkania. Gospodarze nie chcieli dać za wygraną, walcząc o każdą piłkę — akademicy z Kortowa prowadzili 17:15. Wojnę nerwów w końcówce lepiej wytrzymali goście, którzy zwyciężyli 25:23, jak i całe spotkanie 3:0.

Wysoką formę bełchatowian widać również w pomeczowych statystykach. Przyjezdni byli dokładniejsi w przyjęciu (55% pozytywnego przyjęcia przy 28% pozytywnego przyjęcia rywali), zanotowali większą skuteczność w ataku (54% skuteczności przy 45% skuteczności rywali) oraz byli skuteczniejsi w polu zagrywki (8:2 w asach serwisowych). Olsztynianie natomiast zdobyli więcej punktów blokiem (8:7).

Najwięcej punktów w ekipie gospodarzy zdobył Karol Butryn (13 pkt.), a u gości Aleksander Atanasijević (16 pkt.).

— W naszym zespole było sporo zamieszania. Nie graliśmy tak, jak powinniśmy. Robiliśmy dużo błędów, bowiem graliśmy słabo. Mam nadzieję, że się poprawimy, wciąż walczymy o półfinał i mam nadzieję, że się odbudujemy. Porażka jest dla nas nauczką i motorem napędowym do lepszej gry — przyznał po meczu zawodnik Indykpolu AZS, Mateusz Poręba.

W rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis 1:1. Trzeci, decydujący mecz o awansie do półfinału, odbędzie się w Bełchatowie we wtorek 20 kwietnia (godz. 17:30 bądź 20:30, do potwierdzenia). Zwycięzca będzie walczył o medale, a przegrany o miejsca 5-8.

red
ilawa@gazetaolsztynska.pl


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5