PlusLiga w Iławie || W niedzielę Indykpol AZS zagra z GKS-em Katowice

2022-01-29 10:26:56(ost. akt: 2022-01-29 10:50:44)

Autor zdjęcia: Artur Kijewski / Indykpol AZS Olsztyn

SIATKÓWKA || Drużyna Indykpolu AZS Olsztyn po wyjazdowych spotkaniach w Kędzierzynie-Koźlu oraz Zawierciu, wraca do Iławy. Zielona Armia już w niedzielę, 30 stycznia w hali przy Małym Jezioraku zmierzy się z GKS-em Katowice. Początek meczu o 14:45, a bilety wciąż są dostępne!
Podopieczni Javiera Webera nie mogą zaliczyć maratonu wyjazdowego do udanych. Najpierw w meczu 1/8 finału Tauron Pucharu Polski odpadli z liderem PlusLigi, Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (1:3). W minioną niedzielę, po heroicznym boju, musieli uznać wyższość Aluron CMC Warty Zawiercie, ulegając po tie-breaku.

Pomimo minimalnej porażki, akademicy z Kortowa nie zamierzają zwieszać głów.
— Wywiezienie punktu z tak trudnego terenu, jakim jest Zawiercie, na pewno działa budująco na drużynę. Mecz był bardzo nierówny; raz my wygrywaliśmy, a raz Aluron CMC. Pozostaje lekki niedosyt, ale i tak cieszymy się z tego jednego punktu — mówi libero olsztyńskiego zespołu, Jędrzej Gruszczyński.

Przed siatkarzami Indykpolu AZS pojedynek z jedną z największych niespodzianek tegorocznego sezonu PlusLigi, czyli ekipą GKS Katowice. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Słabego jest sąsiadem Akademików w tabeli — z dorobkiem 20 ,,oczek”, zajmują 8. miejsce (Indykpol AZS ma 7 pozycję i 24 pkt.)

Katowiczanie byli autorami paru ligowych niespodzianek, pokonując m.in. wyżej notowanych od siebie Asseco Resovię Rzeszów czy Aluron CMC Wartę Zawiercie. Ostatnie ligowe starcie przeciwko beniaminkowi z Lublina również zakończyli zwycięstwem (3:1). Drużyna z Katowic jest także ćwierćfinalistą krajowego pucharu.

— Bardzo dobrze grają w systemie ,,blok-obrona” i są skuteczni. Będą bardzo trudni do złamania podczas swojej pierwszej akcji — ocenia swoich rywali Gruszczyński. — Najważniejsza będzie jednak nasza gra oraz to, na ile będziemy mogli wywrzeć presję na zagrywce, czyli to co potrafimy robić najlepiej — dodaje.

Pierwsze starcie pomiędzy Indykpolem AZS Olsztyn i GKS Katowice w tym sezonie było dość nietypowe. Olsztynianie pokonali swoich rywali 3:0, lecz gospodarze tamtego pojedynku mieli do dyspozycji jedynie 8 graczy. Reszta była niedostępna z powodu choroby oraz kontuzji. MVP meczu został wybrany wówczas Karol Butryn.

Najjaśniejszym punktem GieKSy jest kapitan zespołu, Jakub Jarosz. Atakujący katowiczan ma na swoim koncie 241 punktów i zamyka pierwszą dziesiątkę rankingu punktujących ligi. Najlepiej blokującym GKS-u jest dobrze znany kibicom w stolicy Warmii i Mazur, Piotr Hain (23 bloki). Kolejną znaną postacią z występów w biało-zielonych barwach jest przyjmujący Tomas Rousseaux, będący jednocześnie filarem GKS-u w przyjęciu. Najwięcej asów serwisowych na liczniku ma inny lewoskrzydłowy Gonzalo Quiroga (18). Argentyńczyk jest również w czołówce najlepszych przyjmujących. Dobre recenzje zbiera też amerykański rozgrywający Micah Ma’a.

Początek niedzielnego spotkania w hali przy Małym Jezioraku w Iławie o godzinie 14:45. Bilety wciąż są dostępne na indykpolazs.pl/bilety.

red
ilawa@gazetaolsztynska.pl
źródło: Indykpol AZS Olsztyn

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5