GKS wygrywa i walczy, ale w tabeli straszny ścisk [zdjęcia, wideo]

2021-06-06 10:06:32 (ost. akt: 2021-06-06 11:10:30)
Mateusz Jajkowski z GKS-u Wikielec (z prawej strony, czerwony strój) stara się powstrzymać zawodnika z Radomska

Mateusz Jajkowski z GKS-u Wikielec (z prawej strony, czerwony strój) stara się powstrzymać zawodnika z Radomska

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

Trzy zasłużone punkty zgarnęła wczoraj (sobota 5 czerwca) drużyna GKS-u Wikielec. To dobry krok w kierunku uniknięcia degradacji z III ligi, jednak aby osiągnąć ten cel trzeba dalej wygrywać i liczyć na potknięcia innych drużyn.
GKS Wikielec - RKS Radomsko 2:0 (0:0)
1:0 - Jankowski (51, karny), 2:0 - Szczepański (74)

GKS: Wieczerzak - Sz. Jajkowski, M. Jajkowski, Otręba, Korzeniewski, Grzybowski, Rosoliński (70 Szczepański), Szypulski, Jankowski, Wójcik (70 Serbintowicz), Bartkowski (65 Wacławski),

RKS (wyjściowa "11"): Humerski- Winkler, Kruppa, Niedzielski, Szela, Babul, Basiuk, Machaj, Bocian, Kolasa, Śmigielski.

Żółte kartki: Wacławski, Jankowski, Wieczerzak - Kruppa, Kolasa
Czerwona kartka: Śmigielski

Mecz został rozegrany w sobotę już o godz. 13.00. Pora wczesna, ale to efekt porozumienia władz GKS-u z Jeziorakiem – jeśli danego dnia oba zespoły z miasta i gminy Iława rozgrywają spotkania ligowe na swoim terenie, to godzina rozpoczęcia meczów jest tak dopasowywana, aby miłośnicy futbolu mogli obejrzeć zarówno pojedynek Jezioraka, jak i „Gieksy” (tydzień temu to Jeziorak grał o 14.00, a GKS o 17.00).

W 12 minucie spotkania z ekipą z Radomska GKS zyskał dużą przewagę na boisku, bo czerwoną kartkę ujrzał Wiktor Śmigielski, za faul na wychodzącym na czystą strzelecką pozycję Patryku Rosolińskim. Strata jednego piłkarza w tak wczesnym fragmencie gry powinna ustawić przebieg spotkania aż do jego końca, jednak tak wcale początkowo nie było – RKS nie zamierzał się położyć na boisku. Walcząca także o utrzymanie drużyna z Radomska potrafiła, mimo gry w „10”, groźne zaatakować w trakcie pierwszej połowy.

Po zmianie stron sprawa wygranej wyjaśniła się. Sześć minut po wznowieniu gry rzut karny na gola zamienił Michał Jankowski, „jedenastka” została podyktowana za faul na Michale Bartkowskim. Jankowski z zimną krwią uderzył ze stojącej piłki – to już 18 gol skrzydłowego z Wikielca w tym sezonie, w tym już 11 z karnego!

Na 2:0 podwyższył i wynik ustalił wprowadzony w drugiej połowie Patryk Szczepański (pierwszy gol w barwach Gieksy), który wykorzystał dobre dogranie Tomasza Wacławskiego z prawej strony boiska. Wacławski na placu gry pojawił się również po przerwie, a więc zmiany przeprowadzone przez trenera Łukasza Suchockiego dały efekty.

>> Przed drużyną GKS-u Wikielec jeszcze dwa mecze – 12 czerwca w ostatnim pojedynku przed własną publicznością zespół trenera Suchockiego zmierzy się z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Natomiast w kolejce zamykającej sezon Gieksa zagra na wyjeździe z najsłabszym w lidze KS Wasilków. Walka o utrzymanie będzie się zatem toczyła do samego końca rozgrywek, a w tabeli grupy spadkowej panuje obecnie niemiłosierny ścisk! Dość powiedzieć, że trzynastego w klasyfikacji Sokoła do osiemnastej Concordii dzielą tylko dwa punkty.

GKS ma obecnie 43 pkt. i zajmuje pierwsze, spadkowe miejsce (16, ale trzeba pamiętać, że z II ligi może jeszcze spaść Olimpia Elbląg i Znicz Pruszków – wówczas z III ligi poleci więcej ekip).

Klub z Wikielca walczy jeszcze o dwa walkowerowe punkty za mecz z Bronią Radom. Przypomnijmy pokrótce: podczas rozegranego w Wikielcu spotkania 22 kolejki Broń przeprowadziła zbyt dużo zmian, a konkretnie przerw na zmiany w trakcie trwania meczu. Drużyna z Radomia została początkowo ukarana przez prowadzący rozgrywki Łódzki ZPN walkowerem, jednak PZPN uchylił tę decyzję i przywrócił wynik z boiska (2:2).

GKS nie godzi się z takim werdyktem i w najbliższym tygodniu będzie składał wniosek o kasację tej decyzji i powrót dwóch punktów na konto zespołu z Wikielca. Chyba nie trzeba tłumaczyć, ile te dwa punkty znaczyłyby w kontekście walki o utrzymanie.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl


ZOBACZ SKRÓT MECZU ORAZ WYPOWIEDŹ TRENERA GKS-U, ŁUKASZA SUCHOCKIEGO. ŹRÓDŁO: WikielecTV




2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5