Ekspresówką prosto na Zachód. Gminy i powiaty wręcz o nią zabiegają

2021-05-13 12:00:00 (ost. akt: 2021-05-13 13:03:30)
Z czterech proponowanych korytarzy, po przedstawieniu ich m.in. przedstawicielom samorządu terytorialnego, do dalszych prac wskazano dwa o szerokości kilku kilometrów. Jeden z korytarzy biegnie w pobliżu Iławy, drugi w okolicy Lubawy.

Z czterech proponowanych korytarzy, po przedstawieniu ich m.in. przedstawicielom samorządu terytorialnego, do dalszych prac wskazano dwa o szerokości kilku kilometrów. Jeden z korytarzy biegnie w pobliżu Iławy, drugi w okolicy Lubawy.

Autor zdjęcia: gddkia.gov.pl

KOMUNIKACJA|| Tak jak gminom we wschodniej części naszego województwa zależy na modernizacji „szesnastki”, tak samorządom na zachodzie regionu na budowie S5. To będzie nasze okno na Zachód. Szybkie i bezpieczne. Droga ma być gotowa w 2032 r.
Rząd zapalił zielone światło dla S5 z Ostródy do Grudziądza. Wiceminister infrastruktury Rafał Weber zatwierdził dwa programy inwestycji dla prac przygotowawczych do budowy nowego odcinka drogi ekspresowej S5, który połączy S7 z autostradą A1. To oznacza, że będą pieniądze, a dokładnie 33 mln zł potrzebne na sfinansowanie dalszych prac przygotowawczych.

— Dzięki temu w połowie tego roku ogłosimy przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej obejmującej studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe z materiałami do decyzji środowiskowych dla całej około 90-kilometrowej trasy — poinformował Karol Głębocki, rzecznik olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Kilka możliwych wariantów

W 2020 r. drogowcy zakończyli pierwszy etap, czyli studium korytarzowe. Z czterech korytarzy po przedstawieniu ich m.in. samorządom gmin, przez które ma prowadzić droga, w grze zostały już tylko dwa o szerokości kilku kilometrów. Jeden bliżej Iławy, drugi bliżej Lubawy i Nowego Miasta Lubawskiego.


W województwie warmińsko-mazurskim początkiem przyszłej trasy będzie budowany obecnie odcinek S5 Ornowo - Wirwajdy. W województwie kujawsko-pomorskim na większości przebiegu korytarze pokrywają się, a planowana S5 może połączyć się z A1 na istniejącym węźle Grudziądz lub na południe od tego miasta.

Projektanci, pracując nad dokumentacją STEŚ, zaproponują kilka możliwych wariantów przebiegu przyszłej S5. Propozycje projektantów zostaną przedstawione lokalnym społecznościom i po wysłuchaniu ich głosów GDDKiA ma wskazać wariant optymalny, który będzie rekomendowany we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej.

Szacowany czas przewidziany na prace przygotowawcze wraz z uzyskaniem decyzji środowiskowych to lata 2021-2028.

— Przewidujemy, że zakończenie budowy nastąpi w 2032 roku — dodaje Karol Głębocki.

To oczywiście możliwy harmonogram, bo czy tak będzie, zależy od tempa prac projektowych, od tego, czy będą protesty społeczne, no i czy ostatecznie znajdą się pieniądze na tę inwestycję. A te są gigantyczne, bo koszt budowy drogi ekspresowej S5 pomiędzy Ostródą a Grudziądzem szacowany jest na ponad 5 mld zł.

Opinie samorządowców
Niezależnie od tego, jaki wariant zostanie wybrany, raczej nie należy spodziewać się protestów chociażby samorządów, tak jak to ma miejsce w przypadku S16, które widzą w ekspresówce biegnącej przez Mazury zagrożenie dla przyrody, dla turystki.

W przypadku S5 gminy i powiaty wręcz zabiegają o to, żeby droga przechodziła przez ich tereny, bo dostrzegają w tym swoją szansę rozwoju.

— Mam nadzieję, że zostanie wybrany wariant bliżej nas, bo jest to w naszym interesie — liczy Józef Blank, burmistrz Nowego Miasta Lubawskiego. — Ta droga jest ważna dla ruchu kołowego, który się tutaj przetacza, dla biznesu, który jest tutaj zlokalizowany, bo zarówno w Lubawie, jak i w Nowym Mieście Lubawskim, są zlokalizowane potężne firmy. Bezwzględnie to szybkie skomunikowanie jest potrzebne, zwłaszcza że już niedługo zostanie oddana do użytku obwodnica Nowego Miasta Lubawskiego.

Na ekspresówce — i to jak najbliżej — zależy też Iławie.
— Bo to jest dla nas najlepsze rozwiązanie — uważa Dawid Kopaczewski, burmistrz Iławy. — Najważniejsze, żeby w końcu podjęta została decyzja, co do budowy tej drogi i żeby biegła jak najbliżej Iławy. Bo to jest szansa na nowe inwestycje, na rozwój, nie mówiąc już o samym podróżowaniu, szybszym i bezpieczniejszym.

Wszystko idzie dobrze
Nowy odcinek S5 połączy drogę ekspresową S7 (Ostróda) z autostradą A1 (Grudziądz). Dzięki temu będziemy mieli dostęp do autostrad, a po drugie będzie to zarazem nasze okno na Zachód. Nie trzeba będzie już jechać przez Toruń. Według prognoz natężenie ruchu na planowanej S5 w roku 2048 wyniesie około 23 tys. pojazdów na dobę.

Obecnie trwa budowa pierwszego w naszym regionie odcinka drogi ekspresowej S5 Ornowo — Wirwajdy. Kontrakt o wartości 204 mln zł realizuje firma Budimex. Zgodnie z kontraktem ten 5,3-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej ma być oddany do użytku w maju 2023 roku. Jednak będzie zdecydowanie szybciej.

— Planujemy, że stanie się to już w listopadzie przyszłego roku — powiedział nam Dariusz Blocher, prezes firmy Budimex, który realizuje tę inwestycję. — To kilka kilometrów, ale w trudnym terenie. Na razie wszystko idzie dobrze.
Będzie ta droga dwujezdniowa. Powstanie na niej węzeł  Ostróda Zachód, cztery wiadukty oraz dwa przejścia dla dużych zwierząt. Zaawansowanie prac przekroczyło już 30 proc.

To ważna inwestycja, bo bez tego niespełna sześciokilometrowego odcinka kierowcy, jadący dzisiaj drogą krajową nr 16 od strony Iławy, dalej zmuszeni byliby jechać do Ostródy, zamiast korzystać z nowej obwodnicy miasta.

Wtedy nie wyszło
Drogi ekspresowej S5 Grudziądz — Ostróda jeszcze niedawno nie było na mapie drogowej Warmii i Mazur. Sześć lat lat temu rząd wpisał drogę S5 Ostróda (S7)-Nowe Marzy (A1) do wykazu autostrad i dróg ekspresowych. Droga ekspresowa S5 już połączyła Poznań z Wrocławiem, a według planów w 2022 roku będzie można nią dojechać od autostrady A1 w okolicy Grudziądza aż do autostrady A8 na obwodnicy Wrocławia.

Tu warto dodać, że pierwsze przymiarki do budowy drogi ekspresowej od Grudziądza w kierunku Warmii i Mazur zaczęły się już prawie cztery dekady temu. Wówczas to na liście dróg ekspresowych pojawił się m.in. odcinek Grudziądz-Olsztyn-Augustów. Z tych planów wtedy nic nie wyszło.

Andrzej Mielnicki
a.mielnicki@gazetaolsztynska.pl


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5