Najpopularniejsze OSP w regionie są od nas

2021-05-04 17:00:00 (ost. akt: 2021-05-04 17:19:05)

Autor zdjęcia: OSP Rożental

NASZA AKCJA || Wśród najpopularniejszych Ochotniczych Straży Pożarnych w naszym województwie na podium są aż dwie z naszego powiatu. Znamy już także najpopularniejsze jednostki w powiecie iławskim.
Zakończył się Plebiscyt na Najpopularniejszą OSP, organizowany przez Gazetę Olsztyńską i gazety lokalne, czyli – w naszym przypadku – Gazetę Iławską. W regionie wśród drużyn młodzieżowych są aż dwie z naszego terenu. To OSP Laseczno (na drugim miejscu w województwie) oraz OSP Rudzienice (na trzecim miejscu w województwie).
W skład drużyny OSP Laseczno wchodzą: Adrian Bubiec, Kamila Górecka, Mikołaj Górecki, Karol Krzywkowski, Konrad Krzywkowski, Laura Balicka, Łukasz Koszytkowski, Nadia Grabowska, Oliwia Grabowska, Nikodem Grabowski, Patryk Laskowski, Paulina Wasiołek, Roksana Kosińska, Sandra Kosińska, Rozalia Rokaczy, Wiktor Puciński.


OSP Laseczno

Opiekunowie: Natalia Grabowska, Tomasz Kozakiewicz, Jerzy Łopatyński. Drużyna młodzieżowa MDP w Lasecznie została założona całkiem niedawno, bo 12 lutego 2020r. Należy do niej 16 młodych ochotników i ochotniczek oraz trzech opiekunów. Mimo warunków związanych z Covid-19, drużyna młodzieżowa została podzielona na grupy i każda z nich ma indywidualne spotkania.

Z kolei drużyna młodzieżowa z trzeciego miejsca w województwie to OSP Rudzienice. Drużyna liczy 10 osób. Prezes Adam Kontowski zaprosił młodzież do współpracy w 2000 r. Najpierw chłopcy i dziewczęta byli rozdzieleni, teraz drużyna jest mieszana. – Ta młodzież, która zaczynała 21 lat temu, to już swoje dzieci ma, i one też już są u nas – mówi prezes OSP. "Młodzieżówka" tworzona jest głównie po to, by stworzyć następców dorosłych strażaków. Jednak często życie układa się inaczej. Do działań wyjeżdżają ci, którzy mają ukończone 18 lat i specjalne szkolenia. Natomiast do tego czasu działają na przykład przy okazjach religijnych, pomagają w zabezpieczeniu jarmarku czy festynu.


Natomiast w powiatowym wydaniu tego samego plebiscytu najpopularniejszą jednostką OSP nasi Czytelnicy wybrali OSP z Rożentala (gmina Lubawa), na drugim miejscu uplasowała się OSP z Lubstynka (także gmina Lubawa), a na trzecim – OSP z Rudzienic w gminie Iława.
Powiatowy zwycięzca, czyli OSP Rożental, powstał w 1911 roku. To największa jednostka w gminie Lubawa. Na drugim miejscu jest OSP Lubstynek. – To prawdziwy zaszczyt, zająć miejsce tuż za Rożentalem. To zawsze była duża i silna jednostka. Sukces niesamowity! – cieszy się prezes Kazimierz Chyziński. Ta jednostka została założona w 1929 r.
Na trzecim miejscu dzięki głosom czytelników uplasowała się drużyna OSP Rudzienice, tym razem dorosła. Prezes Adam Kontowski był bardzo zaskoczony, że jego drużyna jest aż tak popularna. Jednostka istnieje od 1950 r., należy do niej 16 czynnych członków, jeden honorowy (który zakładał jednostkę, czyli Kazimierz Rożentalski), ośmiu wspierających. Niedawno wyremontowano obiekt, w którym znajduje się remiza, przy okazji siedziba strażaków zyskała nowe drzwi. W 2020 r. zrobiono nową nawierzchnię wjazdu do remizy. W czasie pandemii praca strażaków wygląda inaczej. Roznoszenie ulotek, udzielanie informacji, pomoc bezpośrednia.


Nowy podjazd do remizy w Rudzienicach



OSP Rudzienice

W OSP w Rudzienicach zarówno prezes, jak i wielu innych członków, pracują jako rolnicy. On sam osobiście bywa na większości wezwań, bo zazwyczaj jest na miejscu. Dawniej większość wezwań to były pożary. Dziś - wypadki to 40 procent, około 20 procent to inne zagrożenia. Pożary to ok. 10 procent. Zdarzają się też wyjazdy do kota, który za wysoko wszedł. Prezes Kontowski śmieje się, że tego dotyczyło jego pierwsze wezwanie, dlatego bardzo dobrze je pamięta.
Rudzienice położone są w pobliżu drogi krajowej nr 16, stąd częsta obecność OSP przy wypadkach drogowych. – Doskonale pamięta się te najtragiczniejsze wyjazdy – mówi prezes. – Zdarzyło się, że odbierałem dziecko ze szpitala, wiozłem tego chłopaka do chrztu, a potem wkładałem do czarnego worka. Dopiero po dwóch dniach, kiedy zeszła ze mnie adrenalina, dotarło do mnie, co się działo – wspomina prezes. Podkreśla też, że wypadki z dziećmi są najtrudniejsze. – Do tej pory nie było takiego wyjazdu i obym tego uniknął – mówi.
Wszystkim strażakom życzymy tylu powrotów, ile wyjazdów na akcje. A najlepiej – jak najmniej wyjazdów!

Edyta Kocyła-Pawłowska
e.kocyla@gazetaolsztynska.pl

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5