„Aż chce się trenować i grać”. Trener Figurski przed meczem z Olimpią II

2021-05-01 13:25:37 (ost. akt: 2021-05-01 13:54:03)
Drużyna Jezioraka, tu akurat przed zimowym sparingiem. Trener Figurski w środku

Drużyna Jezioraka, tu akurat przed zimowym sparingiem. Trener Figurski w środku

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

W niedzielę 2 maja Jeziorak zagra w Elblągu z rezerwami Olimpii. Iławianie stają przed szansą przedłużenia serii zwycięstw w forBET IV lidze, a cztery wygrane z rzędu już będą mogły uchodzić za serię.
W relacji z poprzedniego meczu Biało-niebieskich z Sienkiewicza podkreślaliśmy, że drużyna z Iławy w pierwszych trzech tegorocznych meczach w forBET IV lidze zdobyła tylko dwa punkty. W kolejnych trzech za każdym razem wygrywała notując przy okazji kapitalny bilans goli: w spotkaniach z Delfinem Rybno, Warmią Olsztyn i ostatnim spotkaniu z Błękitnymi Pasym iławianie zdobyli 16 bramek(!) tracąc tylko 3.

Takie rezultaty spowodowały, że poziom szczęścia i radości z gry w zespole znacznie się podniósł.
– Wszyscy doskonale wiemy o tym, że atmosferę najlepiej budują wyniki. Ostatnie trzy wygrane spotkania rzeczywiście podniosły morale drużyny. Widać to po moich piłkarzach, zarówno na treningach, jak i podczas meczów. W takiej atmosferze aż chce się grać i trenować – zauważa Wojciech Figurski, trener Jezioraka.

Czego więc zabrakło w pierwszych trzech, niewygranych meczach ligowych w tym roku? Czy tylko szczęścia? Odpowiada grający trener iławskiej ekipy: – Akurat w pierwszym z tych spotkań, ze Stomilem II Olsztyn, fortuna faktycznie nie była po naszej stronie – mówi Figurski.

– Natomiast w najgorszym z tych meczów niewygranych, czyli w spotkaniu z Tęczą Biskupiec, mierzyliśmy się nie tylko z przeciwnikiem, ale także z własnymi bolączkami, o których wcześniej nie wiedziałem. Piłkarze powiadomili mnie o swoich problemach dopiero po meczu, a nie przed jego rozpoczęciem. Rozumiem jednak, że chcieli zagrać, być na boisku i mimo wszystko pomóc swojej drużynie – przyznaje po czasie szkoleniowiec z Iławy.

Remis w Braniewie Figurski uznaje natomiast za punkt zdobyty, a nie dwa stracone. – Wiedzieliśmy, że jedziemy na boisko trudnego rywala i tak też było – dodaje trener.

>> W niedzielę 2.05 Jeziorak gra na wyjeździe z Olimpią II Elbląg, początek meczu o 13.00. – Chcemy być lepsi z pojedynku na pojedynek. Cieszymy się, że wygraliśmy ostatnie mecze, jednak nie ma mowy o zachłyśnięciu tymi rezultatami. Jutro jedziemy do Elbląga zrobić kolejny dobry krok – mówi Wojciech Figurski.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5