Ligowe odpalanie Motoru znowu przełożone, za to jest nowy sponsor

2021-03-02 11:54:16 (ost. akt: 2021-03-02 12:26:31)
Prezes Motoru Marcin Banacki oraz Katarzyna Piechowka, pani prezes nowego sponsora lubawskiego klubu

Prezes Motoru Marcin Banacki oraz Katarzyna Piechowka, pani prezes nowego sponsora lubawskiego klubu

Autor zdjęcia: arch. Motoru Lubawa

W tę sobotę (6 marca) piłkarze lubawskiego IV-ligowca w końcu mieli rozegrać zaległe spotkanie ligowe z Zatoką Braniewo. Niestety, mecz — już po raz trzeci — został odwołany i przełożony.
Zaglądamy na dobrze znany kibicom naszego rodzimego futbolu portal 90minut.pl, a tam jasna i konkretna informacja:
"Zatoka Braniewo — Motor Lubawa
w pierwotnym terminie (3 października, 15:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego / w drugim terminie (28 listopada, 13:00) odwołany / w trzecim terminie (6 marca, 14:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego"
. Bądź tu mądry i przygotuj zespół na rundę rewanżową.

>>> Motor nie może odpalić ligowego grania, a to bardzo utrudnia właśnie przygotowania do rundy wiosennej. Trener Krzysztof Malinowski już wcześniej miał niemałą zagwozdkę, bo też nigdy wcześniej nie miał sytuacji, że musiał przygotować zespół do pojedynku ligowego po którym miałaby nastąpić dwutygodniowa przerwa od grania o punkty (znowu wypełniona treningami i sparingami). Bo przecież dopiero 20 marca ma nastąpić rzeczywiste wznowienie rozgrywek forBET IV ligi, Motor ma wówczas zaplanowany domowy mecz z Błękitnymi Orneta.

— Powiem szczerze: pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją. To na pewno nie ułatwia procesu naszych przygotowań do grania w lidze — nie ma wątpliwości szkoleniowiec Motoru, który po rundzie jesiennej zajmuje wysokie, czwarte miejsce w czwartoligowej tabeli.

— Cały okres przegotowań, a więc i budowania formy moich zawodników, był nastawiony na datę 6 marca i spotkanie z Zatoką. Jak już wiemy, do tego zaległego pojedynku znowu nie dojdzie. Pojawiają się więc pytania: czy próbować podtrzymać budowaną przez zimę formę jeszcze dwa tygodnie, czy może jednak próbować od nowa stworzyć ramowy program treningów? W pierwszym przypadku moim piłkarzom najzwyczajniej w świecie może zabraknąć paliwa, a druga opcja też byłaby czymś zupełnie nowym i niepewnym, nie tylko dla mnie. Ciężka sprawa, ale jakoś trzeba wyjść z tej sytuacji — Malinowski nie ukrywa swych trenerskich rozterek.

Jest już nowy termin zaległego meczu z Zatoką; to środa 14 kwietnia, godz. 17.00 w Braniewie. Oby już doszło do tego spotkania.

>>> Za Motorem kolejny sparing. Tym razem lubawianie przegrali, i to dość wysoko, z Mławianką Mława 1:6.
— Bramkę dla Motoru zdobył Bartosz Kuczyński. W naszych szeregach zabrakło z różnych względów Damiana Kościńskiego, Czarka Sobolewskiego, Miłosza Olejniczaka, Romka Śnieżawskiego, Przemka Józefowicza oraz Piotra Chmielewskiego. Przekonaliśmy się, że bez jednego, dwóch zawodników jeszcze jesteśmy w stanie jakoś sobie poradzić, jednak gdy ze składu wypada tak liczna grupa, to już jesteśmy kadrowo i piłkarsko dużo słabsi — przyznaje Malinowski.

Żeby nie było za smutno, to podamy do wiadomości, że klub z Lubawy właśnie pozyskał nowego sponsora. — Motor Lubawa ma nowego sponsora! Firma, która wraz z nową rundą będzie wspierała nasz klub jest pierwszym przedsiębiorstwem spoza lokalnego rynku, z którą mamy okazję współpracować. Chodzi o Meritum Sp.J Dochodzenie Odszkodowań — czytamy w internetowych mediach klubu z Lubawy.

— Umowa podpisana z naszym nowym sponsorem będzie aktywna do końca 2021 roku, jednak mam nadzieję, że nasza współpraca będzie na tyle udana, że pod koniec roku trzeba będzie myśleć o jej przedłużeniu — mówi Marcin Banacki, prezes Motoru.

Na nowym komplecie strojów Motoru jest już widoczne logo sponsora (zdjęcia poniżej).

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5