Było ciężko, były błędy, ale trzy punkty jadą do Iławy. AZS UMK – Jeziorak 28:31

2017-12-02 17:38:00(ost. akt: 2017-12-02 18:32:23)
W ataku Maciej Malinowski, najskuteczniejszy zawodnik Jezioraka

W ataku Maciej Malinowski, najskuteczniejszy zawodnik Jezioraka

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

Szczypiorniści Jezioraka Iława wygrali dziś (sobota 2 grudnia) na wyjeździe z AZS UMK Toruń. Oznacza to, że beniaminek II ligi ma już dziesięć punktów na swoim koncie i przeskoczy w tabeli ekipę z miasta Mikołaja Kopernika.
AZS UMK Toruń – Jeziorak Iława 28:31 (12:13)
JEZIORAK: Prorok, Dudek, Kapciński – Maćkowski 8, Jarząb 7, Wierzbicki 5, Malinowski 5, Zagrajek 3, Idzikowski 2, Gostrowski 1, Baliński, Kosopud, Kamiński, Zawłocki, Miklewski, Minder,

Wynik mógł być lepszy dla iławian, jednak jak zauważa grający trener Jezioraka Grzegorz Baliński, naszej drużynie zdarzyły się momenty nonszalancji i błędy.
- Po pierwszej połowie wypracowaliśmy tylko jedną bramkę przewagi – mówi Baliński. - Po zmianie stron zagraliśmy już pewniej, osiągnęliśmy nawet sześciobramkowy dystans do torunian i ostatecznie dowieźliśmy zwycięstwo do końca. Trzeba przyznać, że rywale mieli nas dość dobrze rozpracowanych. Mnóstwo uwagi w obronie poświęcali na wyłączenie z gry naszego najlepszego snajpera, Macieja Malinowskiego – dodaje szkoleniowiec.

Najwięcej bramek dla Jezioraka rzucił tym razem Krystian Maćkowski (8).

Za tydzień, w sobotę 9 grudnia, Jeziorak rozegra ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. W hali CSiR w Suszu, gdzie na czas remontu hali w Iławie rozgrywa swoje mecze, podejmie MKS Brodnica. Na 20 stycznia zaplanowane jest ostatnie spotkanie I rundy, iławianie zmierzą się w nim ze Szczypiorniakiem Olsztyn (miejmy nadzieję, że do meczu dojdzie już w hali przy ul. Niepodległości).

***
Dziś w rozgrywkach II ligi seniorów doszło także do derbów województwa warmińsko-mazurskiego.
MOSiR Kętrzyn – Szczypiorniak Olsztyn 24:35 (10:16)
MOSiR: Gryczka - Kręciewski 6, Pietrasik 6, Pałasz 5, Mikłasz 2, Jasionek 2, Dziakiewicz 2, Tymoszuk 1, Guźniczak, Niedziałkowski, Wójcik,
SZCZYPIORNIAK: Dudek, Stachyra - Kozłowski 9, Targoński 8, Cudzewicz 4, Ostrówka 4, Jurewicz 3, Malina 3, Deptuła 2, Mosiewicz 2, Domian, Brozda,

Po ostatnim, zaskakującym zwycięstwie w Bydgoszczy, młoda drużyna z Kętrzyna liczyła także na sprawienie niespodzianki w pojedynku derbowym. Na ambitnych planach się jednak skończyło, a drużyna trenera Cezarego Tyszki wyraźnie przegrała na swoim terenie ze Szczypiorniakiem.
- To jakiś dziwny syndrom własnej hali – twierdzi szkoleniowiec zespołu z Kętrzyna. - Na nasze mecze przychodzi po 200, 300 osób, chłopacy pozapraszają rodziny, znajomych, swoje dziewczyny, a później w trakcie meczu odbiera im myślenie i siły. Wynik nie odzwierciedla przebiegu pojedynku. W trakcie drugiej połowy potrafiliśmy dojść olsztynian na cztery gole, jednak po kilku nieudanych akcjach moi zawodnicy znów pospuszczali głowy – dodaje trener Tyszka.

W następnej serii Szczypiorniak podejmie na swoim terenie AZS UMK Toruń, a MOSiR jedzie na drugi kraniec Polski do silnego Energetyka Gryfino (woj. zachodniopomorskie).

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5