Jak wakacje to tylko w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich

2022-07-04 06:56:58(ost. akt: 2022-07-04 06:57:47)   Artykuł sponsorowany
Ukształtowana ponad 10 tys. lat temu Kraina Wielkich Jezior Mazurskich to wyjątkowe miejsce zarówno w skali całego kraju, jak i Europy. Rozciąga się na obszarze 1732 km2,
a jeziora zajmują aż 486 km2. Kraina ta ma do zaoferowania wiele atrakcji przyrodniczych, historycznych i turystycznych. Najchętniej jest odwiedzana w sezonie letnim przez miłośników sportów wodnych, wędkarstwa i letników.

Spośród żeglujących po mazurskich jeziorach mało kto wie, że większość tutejszych wysp objęta jest ochroną rezerwatową. Najbardziej znane rezerwaty to „Wyspy na Jeziorze Mamry i Kisajno” oraz „Jezioro Dobskie”. Na wyspach zlokalizowanych w tych rezerwatach nie wyznaczono miejsc do biwakowania, palenia ognisk, nie wytyczono też szlaków turystycznych. Ich teren jest zarezerwowany tylko dla przyrody. Wyspy można jednak podziwiać podczas rejsu po jeziorach, wprost z pokładu jachtu, i zachwycać się pięknym krajobrazem polodowcowym oraz bogactwem tutejszej flory i fauny. Tu bez problemu można spotkać np. kormorany. Wystarczy wypłynąć na krótki rejs po Jeziorze Dobskim i przepłynąć obok kolonii kormoranów na wyspie Wysoki Ostrów, znanej jeszcze pod inną nazwą, dzięki książce Włodzimierza Puchalskiego, jako Wyspa Kormoranów. Perkoza dwuczubego, łyskę, czaplę czy łabędzia niemego spotkamy, płynąc Łabędzim Szlakiem po jeziorze Kisajno. Na kontynencie europejskim mało jest rezerwatów, które tak jak te tu można poznawać, zwiedzać, wypoczywając na pokładzie jachtu.
Idealnym miejscem dla spragnionych ciszy i spokoju turystów, poszukujących atrakcji na lądzie, jest położone nieopodal Giżycka uroczysko Las Miejski. Ten niewielki kompleks leśny odwiedzającym go ma sporo do zaoferowania. Z pobliskiego Giżycka można tam dotrzeć ścieżką pieszą, rowerową lub dojechać pojazdem, dla którego przygotowano miejsce postoju. Na terenie uroczyska leśnicy przygotowali Leśną Ścieżkę Przyrodniczo-Edukacyjną „Las Miejski”, składającą się de facto z dwóch różnych ścieżek spacerowych. Spacer po obydwu można rozpocząć/zakończyć na dużej polanie, wyposażonej w wiaty turystyczne, pomost na stawie i miejsce do palenia ogniska. Krótsza ścieżka liczy około 1600 metrów i wije się pomiędzy leśnymi stawami. Druga, dłuższa, liczy około czterech kilometrów i prowadzi pomiędzy lasami zaliczonymi przez leśników do lasów o szczególnych walorach przyrodniczych. Podczas spaceru tą ścieżką można podziwiać rzadkie i ginące siedliska leśne oraz ekosystemy rzadkie i zagrożone w skali Europy, np. grąd środkowoeuropejski. Spora część opisywanego obszaru leśnego została przez leśników wyznaczona jako ekosystemy referencyjne i wyłączona z użytkowania. Na trasie obydwu ścieżek rozstawiono ponad dwadzieścia tablic edukacyjnych o tematyce przyrodniczo-leśnej. Dla osób chcących posłuchać śpiewu ptaków lub nacieszyć oczy zielenią tutejszego uroczyska rozstawiono sporo ławek. Oprócz drzewostanów dużą atrakcją uroczyska są niedawno zmodernizowane śródleśne stawy, które pełnią rolę zbiorników retencyjnych. Gromadzą wodę w lesie, chroniąc w ten sposób las i sąsiadujące z nim osiedle przed gwałtownymi podtopieniami czy pożarami. Zgromadzona w lesie woda ma wpływ na cały tutejszy ekosystem. Zasilane nią drzewa wzbogacają powietrze nie tylko w tlen, ale i wilgoć, która w postaci pary wodnej skutecznie obniża temperaturę powietrza w okresie letnich upałów oraz zmniejsza zagrożenie pożarowe. Stawy mają też olbrzymi wpływ na tutejszą bioróżnorodność. Przyciągają nie tylko rzadkie ptactwo wodne, np. gągoły, ale są też miejscem bytowania chronionych płazów, np. kumaka nizinnego czy rzekotki drzewnej. Ten żabi duet w okresie od maja do sierpnia, w każdy ciepły wieczór urządza dla odwiedzających uroczysko letnie koncerty.

Obrazek w tresci

Miejscowi leśnicy dla przyjaciół lasów, jezior, łąk i pól, entuzjastów oczeretów, bagien i dzikich zakątków oraz dla tych wszystkich, którzy nie zdecydowali się tu przyjechać lub chcieliby w wolnej chwili najpierw podejrzeć tutejsze atrakcje przyrodnicze, przygotowali niespodziankę. Jak już wcześniej pisaliśmy, w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku, przyrodnik, mistrz fotografii przyrodniczej, filmowiec Włodzimierz Puchalski spopularyzował polską przyrodę w albumach z tzw. zielonej serii: „Bezkrwawe łowy”, „Wyspa Kormoranów”, „Wśród trzcin i wód” oraz „W krainie łabędzia”. W roku 1957 ukazał się na rynku wydawniczym album pt. „Wyspa Kormoranów”, w którym autor rozsławił wyspę Wysoki Ostrów na Jeziorze Dobskim. Kilkadziesiąt lat później chcielibyśmy śladem Mistrza pokazać Państwu inny, równie piękny zakątek Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Tym razem motywem przewodnim opowieści będą czaple, którym Mistrz w swoich przyrodniczych opowieściach poświęcał wiele uwagi. Zapraszamy do uczestnictwa w wielkiej przyrodniczej przygodzie, w trakcie której dzięki nowoczesnej technologii, obserwując codzienne życie w kolonii czapli, poznamy jedne z najpiękniejszych ptaków. Zapraszamy do udziału w projekcie pn. „Czaple online”. Hasło projektu wystarczy wpisać w ulubioną przeglądarkę internetową, aby po chwili przenieść się w to niezwykłe miejsce. Miłych wrażeń.

Obrazek w tresci

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5