Przed nami wyjątkowa noc świętojańska

2022-06-23 10:51:20(ost. akt: 2022-06-22 11:28:04)

Autor zdjęcia: Anna Styrańczak

Przed nami najkrótsza noc w roku. Przypada z 23 na 24 czerwca. Od wieków w tę noc poszukujemy kwiatu paproci. Kto znajdzie, będzie szczęśliwy i bogaty.
Jeszcze tylko kilka dni można będzie oglądać leśne pastorały na terenie mazurskich lasów - to młode liście nerecznicy samczej, pospolitego gatunku paproci rosnącego na terenie całej Polski. W lasach można ją spotkać w miejscach zacienionych, w pobliżu cieków i zbiorników wodnych. Nerecznica osiąga wielkość od 35 do 150 centymetrów. Jest rośliną trującą.

- Młode liście przypominają długą laskę o ślimakowato zwiniętym zakończeniu. Kształt ten przypomina pastorał czyli kij pasterski. W zależności od warunków pogodowych faza w której liść zakończony jest pastorałem trwa od kilku do kilkunastu dni – mówi leśnik Sławomir Kowalczyk z Nadleśnictwa Giżycko. - Wraz z upływem czasu i wzrostem liścia, jego końcówka powoli rozwija się i prostuje, a wzdłuż liścia wyrastają liście przypominające pióropusz. Rośliną warto się zainteresować co najmniej dwukrotnie w ciągu roku. Pierwszy raz na wiosnę ze względu na ciekawy wygląd pastorałów, drugi raz na św. Jana. Wtedy to podobno paproć ta zakwita.

Fot. Sławomir Kowalczyk

Tradycje poszukiwania kwiatu paproci w Noc Świętojańską znane i kultywowane są od wieków. Noc Świętojańska (Sobótka, Noc Kupały) w Polsce w ostatnich dekadach cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Wynika to z powrotu do słowiańszczyzny i wykorzystywania ludowych motywów w wielu regionach, również Warmii i Mazur oraz innych nawiązaniach kulturowych. Zawsze były to spotkania pełne magii i wróżebnych rytuałów.

- Legenda o Nocy Świętojańskiej często utożsamiana jest z opowieścią o kwiecie paproci. Nieodłącznym elementem dawnej Nocy Kupały było poszukiwanie tej właśnie rośliny, nazywanej także perunowym kwieciem - od imienia słowiańskiego boga Peruna – opowiada Grażyna Darska, instruktor teatralny Giżyckiego Centrum Kultury. - Jak głosi legenda, kwiat paproci zakwita raz do roku, właśnie w czasie letniego przesilenia. Zgodnie z przekazem, odszukać mógł ją tylko człowiek sprawiedliwy, który nie wyrządził nikomu krzywdy. Znalezisko zapewniało szczęście i bogactwo.

Kruklanki: Nicz na Iwana, na Kupała
Kruklanki: Nicz na Iwana, na Kupała

Ważnym symbolem Nocy Świętojańskiej jest też ogień, który symbolizuje oczyszczenie i obronę przed złem. Dawniej tańczono wokół palenisk i skakano przez ogień. Miał to być sposób na wypędzenie zła, zapewnienie zdrowia, pomyślności oraz płodności. Dziś organizowane są spektakularne pokazy tańca z ogniem lub palone są wysokie ogniska nad brzegiem jeziora. Nieodłącznym rytuałem było i jest puszczanie wianków na wodzie.

- Zaplatanie wianków i puszczanie ich na rzece czy jeziorze w Noc Świętojańską cieszy się bardzo dużą popularnością. To wróżba przeznaczona przede wszystkim dla panien i kawalerów – dodaje Grażyna Darska. - Dziewczęta specjalnie uplecione przez siebie wianki na Noc Świętojańską rzucają w nurt rzeki lub na taflę jeziora, odsyłając w ten sposób dawne, niespełnione lub nieszczęśliwe uczucia. Taka wiązanka powinna zostać wyłowiona przez kawalera. Zgodnie z dawnymi wierzeniami, wianek powinien zostać wypleciony z najpiękniejszych kwiatów i czarodziejskich ziół, a dodatkowo zawierać także element ognia: łuczywo, korę czy woskowe świece.

Sobótka była niegdyś i jest do dziś wielkim świętem powitania lata odprawianym w porze letniego przesilenia słońca w najkrótszą w roku noc.
Renata Szczepanik


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5