Wypadek w Rydzewie, jedna osoba zabrana do szpitala

2020-03-27 08:56:18 (ost. akt: 2020-03-27 18:55:38)

Autor zdjęcia: OSP Miłki

Prawie trzy godziny była zablokowana droga w Rydzewie, gdzie 26 marca doszło do wypadku samochodowego. Jedną osobę zabrała karetka Zespołu Ratownictwa Medycznego - informuje OSP Miłki.
W działaniach udział brały dwa zastępy JRG Giżycko, dwa zastępy OSP Miłki, dwa ZRM i patrol policji.

26.03.2020 r. po godz: 17:00 oficer dyżurny otrzymał informację o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na trasie Rydzewo – Jagodne Wielkie gm. Giżycko - informuje KPP w Giżycku. - Kierujący Citroenem, na łuku drogi zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadącego z naprzeciwka Skodą. W wyniku zderzenia kierujący Citroenem, doznał obrażeń ciała i trafił do giżyckiego szpitala. Inni uczestnicy zdarzenia nie doznali obrażeń.

32 - letni mieszkaniec gm. Miłki tłumaczył, że zjechał na przeciwległy pas ruchu ponieważ wybiegła mu sarna. Na miejscu nie było żadnego zwierzęcia i pozostali uczestnicy zdarzenia również go nie widzieli. Jak się okazało 32-latek kierował w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.


W ostatnich dniach jednak strażacy najczęściej wyjeżdżają gasić palące się trawy.

OSP Miłki interweniowała 25 marca przy ul. Suwalskiej w Miłkach, 24 marca na trasie Miłki - Staświny Osada.

OSP Spytkowo płonące trawy gasiła 22 marca w Upałtach Małych, 24 marca w Soldanach Kolonii, 26 marca na trasie Soldany - Spytkowo.


Fot. OSP Spytkowo

Początek wiosny to czas, w którym gwałtownie wzrasta liczba pożarów traw. Przypominamy, że wypalanie traw jest zabronione. Kodeks wykroczeń przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5 tys. zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie życie lub zdrowie ludzkie, można nawet trafić do więzienia na okres od roku do 10 lat.


Czytaj e-wydanie


Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w czwartek i piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



W dzisiejszym wydaniu m.in.

Pan Darek zanim jeszcze poddał się kwarantannieŻycie za zamkniętymi drzwiami
Prawie 2300 osób na Warmii i Mazurach nie może wychodzić z domu. Drzwi zamknęła im kwarantanna domowa. To na pewno czas próby. Jak go spędzać, żeby nie zwariować? Pan Darek żartuje i nagrywa filmiki dla znajomych. Pani Ewelina natomiast odchodzi od zmysłów.

Koronawirus to lekcja, którą szybko trzeba odrobić
Już w czasie debaty nad nowelizacją ustawy o inspekcji sanitarnej 22 stycznia, jako pierwszy użyłem określenia „koronawirus” w Sejmie. I pytałem, co by było, gdyby taka epidemia przyszła do nas, a my nie mielibyśmy sprawnego systemu inspekcji sanitarnej. Mało kto się wtedy moimi pytaniami przejął — mówi prof. Wojciech Maksymowicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Świat po pandemii...
Koronawirus kiedyś przeminie. Co będzie po nim? Świat chyba nie będzie już taki sam. Wiele branż odczuwa już skutki walki z pandemią, ale równie dużo liczy zyski z e-commerce. A obostrzenia? Jeszcze miesiąc temu nikt nie uwierzyłby, że będą aż tak duże.



2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5