Ma być taniej, ale póki co jest z(a)mieszanie

2021-07-20 16:32:30 (ost. akt: 2021-07-20 16:56:00)

Autor zdjęcia: Pixabay

Gmina Ełk otrzymała spore rządowe dofinansowanie, dzięki któremu zamierza usamodzielnić się w gospodarowaniu odpadami i wygenerować oszczędności. Ogłoszono już nawet przetarg na zakup odpowiednich pojazdów. Sposób i cel wykorzystania środków otrzymanych przez gminę w ramach RFIL-u nie podoba się mieszkańcom. W tle nowelizacja ustawy śmieciowej, która daje gminom nowe uprawnienia.
RFIL to skrót od Rządowego Programu Inwestycji Lokalnych, który skupia się na inwestycjach strategicznych dla mieszkańców Małych Ojczyzn, czyli lokalnych społeczeństw, a finalnie każdego z nas. W ramach RFIL-u, do gmin, powiatów oraz miast w całym kraju trafiają rządowe środki, które są przeznaczone na inwestycje bliskie ludziom. Co istotne, taka forma wsparcia jest całkowicie bezzwrotna.

W ramach RFIL wsparcie trafi m.in. do lokalnych samorządów, m.in. do Ełku, Giżycka, Pisza, Kętrzyna i Mrągowa. Dofinansowane zostaną inwestycje miejskie, gminne oraz powiatowe, zarówno duże, jak i te mniejsze.

O tym, że do Gminy Ełk również trafi dofinansowanie z RFIL-u, samorząd poinformował oficjalnie 31 marca. Z rządowego programu pomocowego Gmina Ełk pozyskała aż 8 mln zł (całe województwo warmińsko-mazurskie 84 mln). Środki zostaną w całości przeznaczone na zakup sprzętu z zakresu gospodarki komunalnej do obsługi sieci kanalizacji sanitarnej oraz wywozu odpadów komunalnych na terenie Gminy Ełk.

Zależy mi na tym, aby mieszkańcy naszej pięknej gminy płacili jak najmniej za odbiór odpadów, dlatego też zabiegaliśmy o środki na zakup śmieciarek (6 pojazdów – przyp. red.), samochodu do mycia i udrażniania instalacji kanalizacyjnych oraz pojazdu asenizacyjnego typu wuko, przeznaczonego do opróżniania szamb oraz transportu nieczystości — uzasadniał cel, na który gmina pozyskała środki, jej włodarz, Tomasz Osewski.

Docelowo zakup sprzętu ma poprawić wydolność i możliwości Gminy Ełk w zakresie gospodarki odpadami, w tym ułatwić utrzymanie sieci sanitarnej, przepompowni ścieków oraz – generalnie – czystości na terenie gminy. Z kolei zakup własnych pojazdów powiększy bazę Zakładu Usług Gminnych. Gmina ma nadzieję, że pozwoli to na prowadzenie tańszej i samodzielnej gospodarki odpadami, ponieważ samorząd nie będzie musiał korzystać z usług firm, które zajmują się śmieciami.

Wójt Osewski kilka razy narzekał, że z przetargu na przetarg oferenci podwyższają kwoty. Wyraził także nadzieję, że fakt, iż Gmina Ełk będzie prowadziła bardziej samodzielną gospodarkę odpadami, być może wymusi obniżkę cen przez firmy operujące na rynku, co będzie z korzyścią dla mieszkańców. Fundusze z RFIL-u już znajdują się na gminnym koncie. W czerwcu gmina ogłosiła przetarg na zakup szambowozu i 6 śmieciarek.

Tymczasem z pomysłu wójta na zagospodarowanie otrzymanego dofinansowania niezadowolona jest część mieszkańców gminy. Pojawiły się głosy krytykujące zakup śmieciarek i szambowozu. Mieszkańcy zwracali uwagę, że pieniądze pochodzą ze specjalnego „covidowego” funduszu pomocowego, który ma docelowo pomóc w niwelowaniu skutków pandemii i sfinansować różne związane z tym działania prozdrowotne lub edukacyjne (na takie cele pieniądze z funduszu przeznacza większość samorządów). Według nich inwestowanie w gospodarkę odpadami za takie uznać nie można. Oburzona społeczność gminy wystosowała list do wojewody warmińsko-mazurskiego, Artura Chojeckiego. Jakkolwiek jego autorzy zastrzegają, że nie chcą pozbawić gminy pozyskanych środków finansowych, to żądają od wojewody wstrzymania pomocy z RFIL-u.

Ci, którym nie podoba się śmieciowa „inwestycja” naszego samorządu dają temu wyraz także w Internecie.

Za 8 mln zł zamiast poprawić bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców, przecież mamy przychodnie w Stradunach, Nowa Wieś Ełcka czy (punkt) Rożyńsk, zadbać o szkoły w Mrozach, Rękusach, Woszczele, Straduny, Nowa Wieś Ełcka, Chełchy to Wójt zamierza kupić śmieciarki, by potem przed wyborami powiedzieć, że obniżył opłaty za śmieci. Teraz już wiemy ile kosztuje nas ZUG — czytamy w facebook’owym poście na „Wieści z Gminy Ełk”.

Przyglądamy się tematowi i tydzień temu temu wysłaliśmy gminie kilka pytań odnośnie pomysłu samodzielnego prowadzenia gospodarki odpadami. Wśród nich znajdują się te dotyczące powyższego „zamieszania” (pismo protestowe mieszkańców), jak i pytania dotyczące znowelizowanej niedawno ustawy regulującej gospodarkę odpadami.

Okazja ku temu jest dobra, ponieważ nowelizacja wprowadzona szereg nowych zapisów, np. gminy będą mogły zastosować mechanizmy, które obniżą koszty gospodarowania przez nie odpadami oraz pokrywać część kosztów „śmieciowych” z innych własnych dochodów, a nie tylko z opłat śmieciowych. Nowelizacja zakłada również, że minister ds. klimatu będzie mógł indywidualnie wydać inne decyzje dla gmin, np. zgodzić się na mniejszą liczbę frakcji. Wydłuży się również okres magazynowania odpadów (do lat 3). Ponadto samorządy będą miały możliwość rozliczania mieszkańców indywidualnie, co ma pozwolić na odejście od krzywdzącego systemu odpowiedzialności zbiorowej.

Wrócimy do tematu.

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Tomasz St-k #3071378 21 lip 2021 21:59

    Jest nowy samochód WUKOi co z tego jak stawki za wywóz szamaba niewiele odbiegają od PUKu i firm prywatnych. Tak więc pytam się po co to. Zapewne aby miesiąc przed wyborami obniżyć stawki za śmieci i podnieść je po wyborach.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5