Interwencją strażników miejskich zajmie się ełcka prokuratura

2021-03-09 08:45:04 (ost. akt: 2021-03-09 09:01:37)

Autor zdjęcia: Moto Ełk/Angelika Ewa Sztachowska

Postępowanie będzie prowadzone w kierunku sprawdzenia, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień.
Budząca ogromne emocje interwencja strażników miejskich miała miejsce w miniony czwartek. W godzinach popołudniowych na ulicy Orzeszkowej patrol Straży Miejskiej zatrzymał mężczyznę idącego bez maseczki. Całość zdarzenia została nagrana przez kamery monitoringu na jednym z budynków. Z kolei dzięki nagraniu jednej z ełczanek wszyscy mogli zobaczyć wersję z dźwiękiem, ale nie całej interwencji.

Jak wynika z nagrania mężczyzna nie miał maseczki. Nie chciał wylegitymować się. Dyskusja między strażnikami (około 3 i 10 lat służby) a mężczyzną była bardzo ożywiona. W pewnym momencie strażnik miejski użył gazu. Na miejsce przyjechała też policja.

Interwencja strażników budzi wśród ełczan duże emocje.

— A może warto by było zastanowić się nad rozwiązaniem tej formacji w Ełku i w to miejsce sfinansować parę dodatkowych etatów w policji — pyta się Dariusz.

— Hańba dla takiej Straży Miejskiej!!! Chyba nie od tego jesteście. MAM NADZIEJE ZE ZAPŁACICIE ZA TO. delikatne minięcie się z powołaniem. Macie służyć ludziom, a nie wymierzać sprawiedliwość, Chyba że teraz jesteście na poziomie SĄDÓW. Wstyd — pisze na naszym Fb Zuzanna.

— Przyjęło się ostatnio w Polsce za rządów PiS-u, że policje czy tym bardziej Straż Miejską można opluć i zwyzywać, a służby tylko pogrożą palcem... Moim zdaniem jeśli ten facet przed nagraniem ich wyzywał lub nie stosował się do zaleceń, zachowywał się agresywnie to brawa dla strażników! — pisze z kolei Kamil.

— Strażnik łamiący rozporządzenie nosząc komin, a nie maskę, pacyfikuje Pana, który nie ma maski. Jakie to komiczne i smutne — zauważa Marcin.

Oświadczenia w tej sprawie jeszcze w czwartek wydał ratusz.

— W związku z opublikowaniem w mediach społecznościowych filmu z fragmentem interwencji strażników Straży Miejskiej, podjęte zostały natychmiastowe czynności wyjaśniające zdarzenie i jego okoliczności. Prezydent Ełku wystąpił również do wojewody o zewnętrzną kontrolę doraźną. Wyniki kontroli pozwolą na podjęcie dalszych czynności. Uczynione zostanie wszystko, by wszechstronnie wyjaśnić sprawę — czytamy w oświadczeniu.

Strażnicy co najmniej do czasu zakończenia wewnętrznego postępowania przebywają na przymusowym urlopie.

Sprawę teraz wyjaśni ełcka prokuratura. Postepowanie będzie prowadzone w kierunku sprawdzenia, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień.

Do tematu wrócimy.

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Normalny-prawicowy #3062227 9 mar 2021 14:23

    Maseczki w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie nie ma ruchu powietrza ok, niech będą, może coś pomogą. Ale noszenie maseczki na świeżym powietrzu, na ulicy jest tak debilne jak chodzenie zimą w klapkach i wmawianie że będzie ciepło w stopy, bo przecież są odizolowane od zimnej ziemi. Maseczki to już nie tylko ochrona, to jest już symbol i znamię, stąd te nakazy. Przykro patrzeć na tych smutnych ludzi idących pustą ulicą w maseczce bo tak spaczono ich pogląd na świat.

    Ocena komentarza: warty uwagi (17) odpowiedz na ten komentarz

  2. Tomasz St-k #3062195 9 mar 2021 12:25

    Jak się nie stosował do przepisów i dodatkowo obraził funkcjonariusza na służbie to czego się spodziewał. Ja natomiast spodziewam się mandatu 1000 złotowego dla strażnika maseczki tylko komina, czym złamał obowiązujące przepisy. Nie może być tak że egzekwując prawo jednoczesnie samemu je się łamie. Niestety Pisowy rząd nas do tego przyzwyczaił że niektórzy stoją ponad prawem.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5