Nawet 40 pożarów każdej doby!
2025-03-26 10:37:49(ost. akt: 2025-03-28 12:12:19)
Policja na Warmii i Mazurach prowadzi już blisko 30 dochodzeń w związku z pożarami traw i nieużytków.
Plaga pożarów traw to nadal poważny problem. Już blisko 500 interwencji strażaków na Warmii i Mazurach w związku z pożarami nieużytków. Każdej doby strażacy wyjeżdżają gasić takie pożary blisko 40 razy.
— Jakie mogą być skutki bezmyślności ludzkiej, można było zobaczyć w niedzielę w powiecie ostródzkim. Prawdopodobne podpalenie nieużytku w Lubajnch doprowadziło do gwałtownego się rozprzestrzenieniu pożaru, który w finalnym momencie objął powierzchnię blisko 8 ha! Pożar spowodował zagrożenie dla pobliskiego schroniska dla zwierząt. 30 zwierzaków wymagało ewakuacji, którą przeprowadzili pracownicy schroniska. To nie był koniec skutków tego pożaru. Od płonącej roślinności zapaliła się skrzynka gazowa i doszło do rozszczelnienia sieci gazowej, i w efekcie zapalił się gaz. 12 zastępów straży pożarnej przez blisko 3 godziny było zaangażowanych w tę akcję — relacjonują strażacy z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.
Również nasi strażacy mieli pracowity weekend.
— Od piątkowego popołudnia strażacy z powiatu ełckiego zaliczyli 7 wyjazdów do pożarów traw na nieużytkach. Jeden z nich - w okolicy miejscowości Chojniak, rozprzestrzenił się na pobliski las obejmując jego poszycie. Łącznie we wszystkich zdarzeniach spłonęło nieco ponad 1 hektar traw i poszycia leśnego. Działania przy najpoważniejszym zdarzeniu (wspomniany Chojniak) trwały 2 godziny 37 minut, a wzięło w nich udział 6 zastępów straży pożarnej z Ełku, Chełch, Stradun i Woszczel a także Policja i Służba Leśna — relacjonują ełccy strażacy. — Poza pożarami traw strażacy z Ełku i okolic walczyli z pożarem sadzy w kominie w miejscowości Rękusy (2 zastępy) i pożarem śmietnika na terenie cmentarza komunalnego w Bartoszach (1 zastęp).
Nieuchronność kary to jeden z elementów walki z plagą pożarów traw. Współpraca Policji i Państwowej Straży Pożarnej w tym obszarze jest stała i intensywna.
— Policja na Warmii i Mazurach prowadzi już blisko 30 dochodzeń w tej tematyce. Policjanci są zdeterminowani i skuteczni, wiele tych dochodzeń ma finał w postaci pociągnięcia podpalaczy do odpowiedzialności karnej — wyliczają mundurowi.
Kary są dotkliwe, a w skrajnych przypadkach mogą się zakończyć w sądzie, gdzie sprawca może być ukarany pozbawieniem wolności nawet do 10 lat.
opr. tom
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez