Jan Gudel z Bełku delegatem na Sejm w 1918 r.

2021-04-23 16:00:00 (ost. akt: 2021-04-27 14:01:12)
Jan Gudell

Jan Gudell

Autor zdjęcia: zbiory prywatne

Badania historii mojej rodziny doprowadziły mnie do Bełku. To miejsce potwierdzały nie tylko wpisy w księgach metrykalnych. Stąd pochodziła także znaleziona przeze mnie korespondencja od Gudeli z okresu 1915 – 1917.
Po jakimś czasie poznałem p. Teresę Moszczyńską z d. Gudel. To krewna, której ancestorką była Marianna Górska (1843-1918), siostra Szymona (1852-1929), z odległego o kilkadziesiąt kilometrów Nieżywięcia k/Brodnicy. To tam w 1867 r. Marianna i Antoni Wąsiewski (1845-1874) ze wspomnianej miejscowości wstąpili w związki małżeńskie. Po ślubie małżonkowie zamieszkali w Bełku i tu rodziły się ich dzieci. Jedna z córek – Antonina wstąpiła w związek małżeński z Janem Gudelem, mieszkańcem Leźna Małego, a przyszłym delegatem na Sejm Dzielnicowy.

Na wstępie chciałbym wspomnieć, że odmiana przez przypadki tego nazwiska może występować w dwóch formach: l.p.- Gudela lub Gudla, l.m.- Gudeli lub Gudli. Obydwie są prawidłowe. W pisowni tego nazwiska od najwcześniejszych zapisów występowało tylko jedno”L”. Z racji terytorialnych i wpływów pisowni niemieckiej dodano kolejne „L”- Gudell. Na terenach niemieckojęzycznych zmiany pisowni dotyczą wielu nazwisk. I tak: zwyczajne Wąsiewski zapisywano np. Wonschewski, aż w końcu przeszło w formę Woszewski. I taka używana jest do dziś. Także Górska potrafiono zmienić i zapisać jako Gorzka itp.
Zgromadzone materiały przeleżały w moich szufladach wiele lat. Myślę, że zbyt długo. To czas aby tymi informacjami podzielić się z mieszkańcami tych terenów.

Oto krótka historia, która wyłoniła się w trakcie wspomnianych już „badań”.
Jan Gudel i Marianna Łepkowska to dziadkowie Jana delegata. Byli oni rodzicami: Wojciecha, Jana, Antoniego i Tomasza. Mieszkali w okolicach Brodnicy. Ich syn urodzony 5.06.1837 w Żmijewie Antoni Gudel wstąpił w związek małżeński dnia 20.05.1861 r. z Anną Krasińską z Ostrowa Choińskiego. Pierwszym dzieckiem z tego związku był Jan ur. 24.08.1862 w Choińskich Budach. Małżeństwu urodziły się kolejne dzieci: Antoni (1866), Antoni II (1868), Franciszek (1870), Antonina (1872), Katarzyna (1876). Rodzina przeniosła się i zamieszkała we wsi Leźno Małe w gm. Brzozie w powiecie brodnickim, niedaleko Lidzbarka, w którym Jan Gudel poznał przyszłą żonę wspomnianą już Antoninę Wąsiewską ur.13.06.1875 r. w Bełku córkę Antoniego i Marianny Górskiej. Zawarli związek małżeński w Lidzbarku dnia 25.01.1892 r. Z małżeństwa tego zrodziło się 9 potomstwa. Małżonkowie zamieszkali w Leźnie, gdzie urodziło się ich pięcioro dzieci: Antoni (1893), Ludwika (1895), Agata (1897), Ludwik (1899) i Maria (1901). Kolejne już w Bełku: Wacław (1904), Leon (1905), Stanisław (1907) i Bernard (1911). Tam rodzina osiadła na gospodarstwie rolnym. Jan wybudował dom, który po modernizacjach istnieje do dziś. Zajmował się rolnictwem, a z racji swych zamiłowań pszczelarskich utrzymywał także pasiekę. Po jego śmierci gospodarstwo w Bełku przejął jego syn Ludwik (1899-1964), który kontynuował także tradycje pszczelarskie.

Prócz zajęcia na roli da się zauważyć działalność społeczną i niepodległościową Jana. W 1918 r. na wiecach publicznych w Brodnicy i Lidzbarku wybrano Jana Gudela na delegata powiatu brodnickiego. Z całej Polski i terenów należących do Niemiec zostało wybranych 1399 kandydatów. Na sejm zjechało 1100 posłów. Powiat brodnicki reprezentowało 18 z nich, w tym J. Gudel z Bełku, dziadek pani Teresy. Obrady sejmu odbywały się w Poznaniu w dniach 3-5.12.1918 r. Za miejsce obrad posłużyła sala kina „Apollo”.

Głównym ich celem były sprawy polityczne i ekonomiczne regionów oderwanych od Polski. Podczas obrad sejm dokonał wyboru 80-osobowego składu Naczelnej Rady Ludowej jako legalnej władzy zwierzchniej Polaków na terenach Niemiec. 5 grudnia sejm zakończył i zawiesił swoje obrady, ale do jego rozwiązania nie doszło. Następnego dnia obradowała wybrana NRL. Nie popierała ona walki zbrojnej. Celem jej działań było przyłączenie ziem zachodnich do Polski z wolnym dostępem do morza. W wyniku rozporządzeń sejmu m.in. 11 grudnia na terenach okupowanych przez Niemcy przywrócono w szkołach język polski. W odpowiedzi na obrady polskiego sejmu już 13 grudnia zwołano posiedzenie delegatów niemieckich w liczbie 1500, którzy wyrazili żądania zatrzymania ziem zachodnich w granicach Rzeszy. 15 grudnia polski rząd zerwał stosunki dyplomatyczne z Niemcami. Kilka dni później, 26 grudnia przyjechał do Poznania Ignacy Paderewski (1860-1941) z dwoma oficerami angielskiej misji wojskowej (Harry Herschel Wade i Richard Kimens). Delegacji tej towarzyszyła żona Ignacego Helena z d. Rosen I-v Górska (1856-1934). Pierwszą żoną Paderewskiego dn.18.05.1880 r. została Antonina Korsakówna. Ze związku urodził się syn Alfred (1881-1901). Antonina Korsak zmarła 18.10.1881 r. Absolwent Instytutu Muzycznego pianista Ignacy Paderewski przyjaźnił się z kompozytorem Władysławem Górskim (1846-1915). Ignacy i Władysław wystąpili wspólnie dn. 6 X 1878 r. na koncercie w Resursie Obywatelskiej w Warszawie. Koncertowali też przez kolejny rok. Pierwszym mężem Heleny baronówny Rosen był Władysław Górski, z którym wstąpiła w związki małżeńskie 24.8.1874 r. (Nazwisko zbieżne. Nie ma połączeń rodzinnych z wcześniej wspomnianym.)

Dzieckiem z tego związku był syn Wacław (1877-1936). Kolejne urodziło się w 1879 roku, ale tego samego zmarło. Po zawirowaniach życiowych 31.05.1899 r. Ignacy Paderewski i Helena stanowią nowy związek. Wkrótce znany pianista zostanie premierem rządu polskiego i 16.01.1919 otrzymał misję utworzenia rządu.

Jednak ówczesna sytuacja polityczna nie przedstawiała się korzystnie. Następnego dnia po wizycie Paderewskiego 27 grudnia 1918 r. po godz. 16:00 wybuchło powstanie wielkopolskie. Dowódcą był major, późniejszy generał Stanisław Taczak (1874-1960). Powstanie zakończyło się 16.02.1919 r. nie przynosząc oczekiwanego skutku.

Gudel w tym czasie nie pozostawał obojętny sprawom lokalnym. Co prawda nie znalazłem dokumentu wskazującego, kiedy Jan wstąpił do ChNSR - Stronnictwo Rolnicze. Była to polska polityczna partia o konserwatywnych poglądach. Istniała w latach 1920-1925. Jej organem prasowym był „Głos Rolnika”. Wiadomym jest natomiast, że Walny Zjazd Chrześcijańsko-Narodowego Stronnictwa Rolniczego, który odbył się 6.10.1921 r. wybrał Zarząd Powiatowy, w którego składzie znalazł się także Jan Gudel z Bełku.
W latach 1922 – 1923 pełnił on funkcję zastępcy sędziego rozjemczego na obwód Jamielnik.

Jan Gudel wchodził też w skład komitetu wystawy przemysłowej, która odbywała się w dniach 23.06. – 1.07.1923 r. w Brodnicy. Głównym zadaniem wystawy było zapoznanie i wzajemne zbliżenie się przemysłu z byłych zaborów pruskiego i rosyjskiego. Miało to służyć wzajemnemu uzupełnieniu i wyrównaniu zapotrzebowania gospodarczego i finansowego obu regionów o odmiennej sytuacji gospodarczo-ekonomicznej.
Jednym z synów Jana był Leon Gudel ur. 9.12.1905 r. w Bełku. Ukończył 7 klas szkoły powszechnej w Ciborzu. Przeszedł kurs mechaników lotniczych w Bydgoszczy 14.04.1926 r. – 25.08.1927 r. Ze związku zawartego w 1931r. ze Stanisławą, przed jego wyjazdem do Anglii urodziły się dwie córki. W Polsce w czynnej służbie wojskowej od 24.08.1939 r. kiedy wcielony został do 4 pl. lotnictwa, w którym służył do 18.09.1939 r. We Francji, gdzie formowano polskie dywizjony, wcielony 8.02.1940 r. do A.R.A.A. Bordeaux. Brał czynny udział w działaniach wojennych obrony lotniczej Wielkiej Brytanii. Żołnierz słusznej postury, sumienny i pracowity, ale charakteru niekonwencjonalnego, jak wynika z wojskowych notatek służbowych. W Anglii zaprzysiężony 4.09.1940 r. w Weaton, służył w Dywizjonie 306. Rozkazem nr 1497/40 dnia 25.12.1940 r. awansował na plutonowego, a 1.09.1944 r. na sierżanta. Dnia 4.12.1945 r. przeniesiony do Dywizjonu 304. Rozkazem nr 14/46 ppłk pilota RAF Kazimierza Benza urodzonego dn. 29.10.1899 w Nieżywięciu, zm.5.05.1957 w Dayton, Kanada, odznaczony medalem lotniczym - Londyn dn.25.05.1946 r. Leon Gudel po zwolnieniu ze służby wojskowej 5.07.1946 r. (Dokument: Royal Air Force Airman`s Record Sheet). Już w sierpniu tego samego roku wyjechał do Brazylii. Po kilku latach wrócił do Polski. Zmarł 12.06.1970 r. w Grudziądzu.

Bez wątpienia należy wspomnieć o najstarszym synu Jana. Skrzypek Antoni Gudel ur.24.08.1893 r. w Leźnie, zm.3.08.1978r. w Toruniu. Ukończył Collegium Marianum w Pelplinie, gdzie 24.11.1926 r. złożył egzamin gry organowej. Zatrudniony był wówczas jako organista w parafii św. Jakuba w Toruniu. Założyciel oraz dyrygent chóru kościelnego, który stworzył w 1925r. prowadząc go z wielkim sukcesem. Antoniemu Gudelowi z Feliksy Domazar urodziło się czworo dzieci. Rodzina niezwykle muzykalna. Wszystkie z czworga dzieci związały swe życie z muzyką. Dwie córki Janina Gudel-Urbańska i Cecylia Gudel-Zachwoszcz zostały skrzypaczkami. Synowie upodobali sobie: Joachim – fortepian, Klemes – muzykę organową. (Antoni i Feliksa spoczęli na cmentarzu w Toruniu przy ul. Antczaka.)

Obrazek w tresci

zbiory prywatne
Joachim Gudel (1927-2002) studiował w 1947 r. muzykę w Krakowie pod kierunkiem Henryka Sztompki, ucznia Ignacego Paderewskiego. W latach 1948-53 podjął studia muzykologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Odbył też kurs chorału gregoriańskiego na Wydziale Kompozycji Teorii Muzyki i Dyrygentury. Studiował za granicą w Weimar.
Jako student prowadził chór w kościele św. Floriana w Krakowie. Kapelanem tego kościoła był wówczas ks. K. Wojtyła. Joachim poznał tam swoją żonę Elżbietę Jacuńską. Kardynał Wojtyła udzielił im sakramentu małżeństwa. Pierwszym dzieckiem był syn Piotr. Dokonał również ceremonii chrztu po narodzinach ich córki. Joachim pracował przez 12 lat w Łódzkiej Akademii Muzycznej. W 1978 r. osiedlił się w Gdańsku i tam objął stanowisko dziekana Wydziału Kompozycji i Teorii Muzyki w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. Prowadził też chór św. Cecylii obecnie Cantores Minores Gedanenses. Za dorobek naukowy, dydaktyczny i artystyczny otrzymał liczne wyróżnienia i odznaczenia m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski w 2001r.

Obrazek w tresci

zbiory prywatne
Klemens Gudel (1931-2006), ukończył studia gry organowej na Akademii Muzycznej w Krakowie pod kierunkiem Bronisława Rutkowskiego. W 1969 r. wstąpił w związek małżeński z Marią Maresch. Związek ten błogosławił także kard. Karol Wojtyła, którego Klemens poznał w 1951 r. kiedy był jeszcze gimnazjalistą. W roku 1953 ks. Wojtyła w swej wyprawie na Kaszuby zatrzymał się w Toruniu na Winnicy w domu rodziny Gudeli. Większości społeczeństwa naszego kraju wiadomym jest o grupie przyjaciół wędrujących z papieżem Janem Pawłem II, nartach i kajakach. Joachim i Klemens należeli do grona jego najbliższych przyjaciół. Kilkakrotnie odwiedzili go w Watykanie. Utrzymywał z nimi prywatną korespondencję do ostatnich swych dni.
Po studiach Klemes przybył do Rzeszowa i tam wraz z żoną Marią zostali wykładowcami w Zespole Szkół Muzycznych w Rzeszowie. Może warto byłoby wspomnieć, że Maria Maresch-Gudel była nauczycielką fortepianu znanej piosenkarki Justyny Steczkowskiej. W Zespole Szkół Muzycznych wykładowcą i nauczycielem jest pan prof. K.Swoboda, którego opiece muzycznej powierzyła pani Lucyna swojego syna, obecnie znanego aktora pana Macieja Zakościelnego. Wykazał się swymi umiejętnościami skrzypka w spektaklu „Śpiewając jazz” w reżyserii Zbigniewa Dzięgiela. Wystąpił wówczas ze znaną piosenkarką jazzową Carmen Moreno, a później m.in. Marianną Wróblewską. W zespole szkół w Rzeszowie wykładowcą i nauczycielem jest Norbert Gudel syn Klemensa.

Wracając jednak do Jana Gudela - dziadek pani Teresy Moszczyńskiej, Cecyli Zachwoszcz oraz Joachima i Klemensa został umieszczony na liście wybitnych niepodległościowców. Spis ten wyłożono do publicznego wglądu w Brodnicy i Lidzbarku. Został on dokładnie zbadany przez komisję brodnickiej Straży Ludowej.
Jan Gudel w stateczności wieku swego, lat 82 mający zmarł dnia 28.04.1945 r. w Bełku. Zgon zgłaszała córka Maria Gudel-Żuralska (1901-1955). Na cmentarzu w Lidzbarku znajduje się skromny nagrobek wskazujący miejsce jego pochówku. Wdowa po Janie, Antonina Gudel zmarła 20.09.1955 r. w Toruniu i tam też została pochowana.

Żyjących potomków Jana Gudela jest kilkudziesięciu. Potomków w linii męskiej kilku.
W 2016 r. odwiedził mnie prawnuk Jana, Piotr Gudel (obecnie mieszkający poza granicami kraju, tam też zajmuje się muzyką organową), także córka Cecylii Gudel-Zachwoszcz – Alicja Dorada. Nawiązałem też kontakt z prawnukiem Jana – Norbertem Gudelem, który także jest muzykiem.*

Adam Górski

Prosimy o niekopiowanie fragmentów tekstu bez zgody autora.

Obrazek w tresci

zbiory prywatne
Obrazek w tresci

zbiory prywatne
Obrazek w tresci

zbiory prywatne
Obrazek w tresci

zbiory prywatne

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5