Zatoka Braniewo zremisowała z przedostatnimi w tabeli Czarnymi Rudzienice [ZDJĘCIA]

2022-08-30 09:17:35(ost. akt: 2022-08-30 09:18:30)

Autor zdjęcia: MKS Zatoka Braniewo

Do sporej niespodzianki doszło we Fromborku. Zatoka Braniewo występując w roli gospodarza, zaledwie zremisowała z przedostatnimi w tabeli Czarnymi Rudzienice 1:1. Tego się nikt nie spodziewał, a najbardziej chyba goście.
• Zatoka Braniewo — Czarni Rudzienice 1:1 (0:0)
1:0 — Szpakowski (65), 1:1 — Karczewski (76)
ZATOKA: Sznaza — Chomko, Kimso, Hebda, Lewandowski (75 Kazimierczuk), Grzyb (70 Woś), Szpakowski, Wieliczko, Rutkowski, Rynkowski, Wolak (70 Opalach).

We Fromborku gorzkim smakiem dla gospodarzy było zakończenie spotkania. Miał to być zwycięski pojedynek Zatoki, a zakończył się tylko połowicznym sukcesem, gdyż zespół podzielił się punktami z drużyną przyjezdną.

Tak na dobrą sprawę, jest to sukces Czarnych, a porażka podopiecznych trenera Daniela Koguta. Czarni prowadzeni przez trenera Jarosława Płoskiego przed meczem z Zatoką mieli na koncie zaledwie jeden punkt, w zremisowanym spotkaniu z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie 2:2.

Do Fromborka przyjechali osiągnąć jak najlepszy wynik, a nikt z tego zespołu nie dopuszczał myśli o sprawieniu niespodzianki.

Już początek spotkania pokazał, kto rządzi na boisku. Drużyna z Rudzienic została zepchnięta do głębokiej defensywy, a ataki na bramkę Czarnych sunęły jeden za drugim.

Już do przerwy braniewianie powinni prowadzić różnicą co najmniej trzech bramek, ale skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Doskonałe sytuacje zaprzepaścili: Oskar Rynkowski, Jakub Szpakowski, Łukasz Wolak. To była pierwsza część spotkania niewykorzystanej przewagi, jak i nieudolności strzeleckich zawodników Zatoki.

Po przerwie gospodarze już od pierwszych min przepuścili szturm na bramkę gości, ale dopiero w 65 min otworzyli wynik spotkania.

Po strzale z pola karnego Łukasza Wolaka bramkarz przyjezdnych zdołał piłkę odbić przed siebie, ale po dobitce Jakuba Szpakowskiego z 10 metrów musiał już ją wyciągać z siatki.

Zdawało się, że już wszystko idzie w dobrym kierunku i kolejne gole będą tylko kwestią czasu. Nic z tych rzeczy. Dziesięć minut później to goście zdobyli gola po tym, jak Adam Kołakowski wykorzystał dośrodkowanie, zgrał piłkę głową pomiędzy dwóch obrońców, a wychodzący na czystą pozycję Marcin Karczewski, mając tylko przed sobą bramkarza Sznazę, nie zmarnował sytuacji.

Mimo utraty gola braniewianie grali do końca o zwycięstwo, ale zespół gości mądrze się bronił i remis dowiózł do ostatniego gwizdka sędziego.

Po meczu Daniel Kogut (trener Zatoki) powiedział: — Ten wynik jest naszą porażką. Niestety, jak się ma multum sytuacji do strzelenia goli, a zdobywa się tylko jednego, to opadają ręce. Teraz jedziemy do lidera i wcale nie stoimy na straconej pozycji. Będziemy chcieli się zrehabilitować za ten wynik.

To nie jedyna niespodzianka minionej kolejki. O drugą postarał się beniaminek Barkas Tolkmicko. Podopieczni trenera Dariusza Tyburskiego rozgromili na własnym boisku Unię Susz aż 7:0.
Trzy bramki dla zwycięskiego zespołu zdobył Tomasz Włodarczyk. Trzeba też dodać, że goście przyjechali na mecz tylko w 12-osobowym składzie, w którym rezerwowym zawodnikiem był bramkarz.

Do ciekawego meczu doszło w Ornecie, gdzie miejscowi Błękitni ulegli Polonii Pasłęk 3:4. Drużyna gości prowadzona przez trenera Marcina Gierczaka jeszcze na pięć min przed zakończeniem prowadziła 4:1, ale w końcówce meczu ornecianie zdobyli dwa gole i zmniejszyli różnicę porażki.

Pozostałe wyniki 4. kolejki:
• Drwęca Nowe Miasto Lub — Costract Lubawa 1:4 (1:0)
... (30) — Banach (15), Sobolewski (45), Szczepański (85 karny), Okuniewski (90)
• Start Nidzica — Radomniak Radomno 6:0 (3:0)
Godlewski (13, 16, 40), Jastrzębowski (58,90), Stasiukiewicz (76)
• Naki Olsztyn — Kormoran Zwierzewo 2:3 (0:1)
Zawadzki (50,72 karny) — T. Śnieżawski (16), P. Śnieżawski (69,81)
• Błękitni Orneta — Polonia Pasłęk 3:4 (1:1)
Kosobucki (17), Kurywczak (85), Waraksa (90+4) — Konczewski (45), Wieliczko (60,74), Lenart (72)
• Delfin Rybno — Iskra Narzym 1:2 (1:0)
Pieckowski (46 samob) — Arczewski (75,84)
• Barkas Tolkmicko — Unia Susz 7:0 (1:0)
Górski (24,84), Popiołek (55), Włodarczyk (71 karny, 85,87), Warsewicz (73)
• Ossa Biskupiec Pom. — Płomień Turznica 2:0 (0:0)
Wiśniewski (46), Konicz (82)

PO 4 KOLEJKACH
1. Constract 12 18:7
2. Ossa 10 13:1
3. Iskra 10 9:3
4. Start 8 15:5
5. Polonia 7 12:11
6. Zatoka 7 13:6
7. Naki 6 10:10
8. Płomień 6 9:10
9. Barkas 4 10:6
10. Drwęca 4 6:13
11. Unia 4 6:14
12. Delfin 3 7:10
13. Radomniak3 6:18
14. Kormoran 3 6:18
15. Czarni 2 7:12
16. Błękitni 1 8:4

W najbliższy weekend odbędzie się 5. kolejka spotkań, w których grać będą (gospodarze na pierwszym miejscu): Płomień — Drwęca, Unia — Ossa, Iskra — Barkas, Kormoran — Błękitni, Radomniak — Naki, Czarni — Start, Polonia — Delfin, Constract — Zatoka.


Jerzy Kuczyński

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5