PIERWSZY REMIS REZERW ZATOKI W TYM SEZONIE

2021-09-27 14:22:18 (ost. akt: 2021-09-27 14:23:09)
zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne

Autor zdjęcia: fot. archiw. Ryszard Biel

Pierwszy remis w tym sezonie zanotowała Zatoka II Braniewo. Drużyna podopiecznych trenera Jacka Ptaka podzieliła się punktami z niżej notowanym Kormoranem Bynowo, remisując 0:0, co można uznać za niespodziankę in minus.
• Kormoran Bynowo — Zatoka II Braniewo 0:0
ZATOKA II: Pruchniewski — M. Lewandowski (46 I.Grabowski), Ciepliński, Hebda, P. Pszczołowski, J. Pszczołowski (80 O. Grabowski), Tomaszewski (80 Klisz), Rutkowski, Zieliński (46 Mućka), Piwowarski, Jakimczuk.

Zespół braniewski przystąpił do meczu bez kilku podstawowych zawodników. Z różnych powodów nie zagrali: Przemysław Gruszka i Mateusz Winnicki. Z kolei najlepszy snajper zespołu Patryk Prochna jest zawieszony na trzy mecze, za czerwoną kartkę, jaką otrzymał w minionej kolejce. To poważne osłabienie drużyny, trener Ptak musiał więc do gry desygnować młodzież. W ten sposób zadebiutował 16-letni Igor Grabowski, którego występ można zaliczyć do udanych — ocenił kierownik braniewskiego klubu Eugeniusz Kasperek. Na boisku pojawili się nie w bramce, ale tym razem w polu gry: 19 -letni Antoni Mućka i 17-letni Oskar Grabowski. — Jeśli chodzi o mecz, to stał on na bardzo przeciętnym poziomie, w którym było więcej kopaniny niż gry. Gra przeważnie toczyła się od pola karnego do pola karnego. Co ciekawe, to miejscowi posiadali optyczną przewagę i w pierwszej odsłonie tego spotkania, powinni otworzyć wynik — informuje Kasperek. — W 10 min Łukasz Pruchniewski, wygrał pojedynek sam na sam z zawodnikiem gospodarzy, a kwadrans później od utraty gola uratowała nas poprzeczka — dodaje. Po przerwie spisywany wcześniej na straty Kormoran dążył do zmiany wyniku, ale ich wszystkie akcje przed polem karnym, rozbijali obrońcy Zatoki i tym samym nie dopuścili do utraty gola. Jeśli chodzi o poczynania ofensywne gości, były czytelne. Gospodarze, grając na pograniczu faulu, rozbijali ataki Zatoki, która tak na dobrą sprawę, ani razu nie zagroziła bramce miejscowych. — Z przebiegu gry wynik nie krzywdzi żadnej ze stron — istwierdza Eugeniusz Kasperek. Kolejny mecz Zatoka zagra u siebie w niedzielę o godz. 14 z Zagładą Lisów.

• Pozostałe wyniki: Barkas Tolkmicko — Wałsza Pieniężno 4:0, Pama Powodowo — Pomowiec Gronowo Elbląskie 3:0, Agat Jegłownik — KS Tyrowo 2:0, Syrena Młynary — Piast Wilczęta 1:1, Zagłada Lisów — Jastrząb Ględy 2:6, Polonia Markusy — Warmiak Łukta 2:3.

PO 8 KOLEJKACH
1.Barkas 24 34:5
2. Agat 16 23:12
3. Zatoka II 16 14:12
4. Warmiak 16 19:21
5.Pama 13 19:13
6. Wałsza 13 22:21
7. Jastrząb 13 24:16
8. Pomowiec 11 17:17
9. Syrena 10 17:20
10. Kormoran 10 13:19
11. Piast 9 18:21
12. Tyrowo 7 12:20
13. Zagłada 3 9:26
14. Polonia 0 9:27

Jerzy Kuczyński

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5