Grzyb i Binięda poszli za ciosem

2022-09-15 12:00:00(ost. akt: 2022-09-14 16:16:04)

Autor zdjęcia: Wojtek Wróblewski

SPORTY MOTOROWE\\\ Grzegorz Grzyb i Adam Binięda po zwycięstwie w Rajdzie Rzeszowskim poszli za ciosem, wygrywając Rajd Śląska, 6. rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski! Rajd z bazą w Chorzowie składał się z 12 odcinków specjalnych.
Podczas dwudniowej rywalizacji załogi pokonały prawie 700 kilometrów, w tym ponad 100 kilometrów oesowych. Grzyb i Binięda, jadący Skoda Fabia rally2evo, oprócz wygrania klasyfikacji generalnej Rajdu zwyciężyli także w klasie 2 oraz zajęli drugie miejsce podczas prologu w centrum Katowic.
Kibice oglądali zaciętą rywalizację o zwycięstwo, co najlepiej podkreśla fakt, że poszczególne oesy miały aż sześciu różnych zwycięzców. Najwięcej emocji przyniósł OS 10 Łany Wielkie, na którym do mety nie dojechały aż cztery samochody z czołówki. Koło w Hyundaiu i20 R5 urwali bracia Szejowie, z trasy wypadli Byśkiniewicz i Siatkowski (Hyundai i20 R5), Skodę Fabię Rally2 evo rozbili Płachytka i Nowaczewski, a Poloński i Sitek skasowali swojego Volkswagena Polo GTI R5.
- Jechaliśmy dobrym i szybkim tempem - powiedział na mecie Grzegorz Grzyb. - Nie popełnialiśmy błędów i staraliśmy się nie ryzykować, co zaprocentowało. Cieszę się, jesteśmy w grze. Przed nami dwie rundy, a różnica w punktacji się zmniejszyła. Na pewno będziemy walczyć do końca (w klasyfikacji generalnej RSMP załoga Grzyb-Binięda do pierwszego miejsca traci tylko 6 punktów - red.).

Na mecie w znakomitym nastroju był także, co nie dziwi, Adam Binięda, bartoszycki pilot Grzyba. - Dla nas to fantastyczny wynik, bo zaliczyliśmy drugie zwycięstwo z rzędu w klasyfikacji generalnej RSMP. Rajd Śląska jest specyficzny. Nieraz odcinki nie wydają się trudne, ale to tylko pozory. Co doskonale pokazał ten rajd, bo przecież na jednym oesie wydarzyły się aż cztery „dzwony”, czyli wypadki. Dlatego cały czas trzeba być bardzo skoncentrowanym i uważnym na trasie, bo śląskie oesy są szybkie, ale też często nierówne, dlatego potrafią zaskoczyć kierowców.
Rajd rozpoczął się piątkowym prologiem pod Spodkiem w centrum Katowic. Co prawda nie był on wliczany do klasyfikacji rajdu, ale każdy starał się uzyskać na nim jak najlepszy czas. - Był to przedsmak tego, co czekało na nas podczas sobotnio-niedzielnej rywalizacji - wyjaśnia Binięda. - Zajęliśmy drugie miejsce, ale różnice między załogami często były minimalne (0,1 sekundy - red.). I tak też wyglądał pierwszy dzień rajdu, bo kilka załóg mieściło się w granicach pięciu sekund. Dodatkową ruletką przez cały weekend był właściwy dobór opon. Pogoda była bardzo zmienna i do ostatnich chwil wyjazdu z serwisu każdy zastanawiał się, jakie opony założyć, czy slicka czy na deszcze. A że odcinki były bardzo oddalone od siebie i od centrum Chorzowa, niedzielne odcinki kończyły się nawet bliżej Krakowa niż Katowic, więc ciężko było przewidzieć pogodę.

Pierwszego dnia założyliśmy opony deszczowe, przewidując deszcz, ale na oesach było sucho. Mimo to nie odpuszczaliśmy, tocząc zaciętą walkę z konkurentami. W efekcie na koniec dnia zajmowaliśmy drugie miejsce ze stratą jedynie 0,4 sekundy do liderów. Drugi dzień rajdu przyniósł w końcu oczekiwany deszcz. I był to bardzo ciężki i trudny etap rajdu. Dużo wody, śliska nawierzchnia i miejscami wyniesione błoto w zakrętach powodowały ciężkie i zdradliwe warunki do jazdy. Ale przy takiej pogodzie Grzesiek pokazał swoje umiejętności i doświadczenie. Wygraliśmy dwa pierwsze niedzielne odcinki i odskoczyliśmy rywalom na 10 sekund. Potem - kontrolując tempo - pokonaliśmy najdłuższy oes dnia, by na dwóch ostatnich oesach znowu zaatakować. Finalnie wygraliśmy więc cztery oesy drugiego dnia i wjechaliśmy na metę rajdu jako zwycięzcy Rajdu Śląska. Teraz chwila na odpoczynek i już zaczynamy przygotowania do Rajdu Wisły, przedostatniej rundy mistrzostw Polski (30.09-01.10 - red.) - kończy pilot z Bartoszyc.


WYNIKI
* Rajd Śląska 2022: 1. Grzyb/Binięda (Skoda Fabia Rally2 Evo) 1:01.26,5. 2. Kristensson/Johansson (Hyundai i20 R5) +17,1 s; 3. Wróblewski/Wróbel (Skoda Fabia Rally2 Evo) +25,8 s; 4. Gabryś/Dymurski (Skoda Fabia Rally2 Evo) +1.14,4 s; 5. Sobczak/Marczewski (Porsche 911 GT3) +2.55,0
* Nieoficjalna klasyfikacja RSMP 2022: 1. Kristensson/Johansson 165 pkt.; 2. Grzyb/Binięda 159; 3. Wróblewski/Wróbel 133; 4. Gabryś/Dymurski 79; 5. Lubiak/Dachowski 71; 6. Płachytka/Nowaczewski 69; 7. Byśkiniewicz/Siatkowski 52; 8. Bolek/Jastrzębski 47; 9. Chwietczuk/Syty 40; 10. Szeja/Szeja 40.


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5