W tym roku bociany odleciały z Żywkowa wcześniej. Powrócą wiosną

2022-08-29 11:25:15(ost. akt: 2022-08-29 11:32:12)

Autor zdjęcia: Alicja Fevrier

NATURA /// Definitywnie kończy się lato. W Żywkowie, podobnie jak w innych miejscach woj. warmińsko-mazurskiego odleciały bociany. Mieszkańcy mówią o tym, że zmieniają się terminy wędrówek tych pięknych ptaków.
Fot. Marek Bebłot

Każda podróż wyczerpuje, szczególnie jeśli odbywamy ją korzystając z siły własnych mięśni. Bociany mają do pokonania nawet 10 tys., a dziennie pokonują około 200 kilometrów. A ponieważ to wymaga ćwiczeń i doskonałej kondycji. ptaki wcześniej przygotowują się do odlotu do Afryki. W tym roku zarówno tzw. sejmiki, jak i odlot bocianów Żywkowo, czyli „Bociania Wieś” mają już za sobą.
Fot. Alicja Fevrier

— W tym roku bocianów było mniej — mówi Anna Andrejew, żona nieżyjącego już „Bocianiego Króla”. — Na ponad 30 zasiedlonych gniazd lęgi były tylko w około szesnastu. Zmieniły się też terminy odlotów. Zawsze mówiliśmy, że bociany 19 marca przylatują, a 19 sierpnia odlatują. W tym roku jednak odleciały wcześniej. Większość odleciała, tak jak w tamtym roku 11 sierpnia, ale trzy osobniki kręciły się jeszcze około tygodnia. Z tego co wiem, odleciało około 30 młodych. Wcześniejsze odloty prawdopodobnie związane są z tym, że na południu Polski trwają jeszcze żniwa, dzięki czemu bociany mają większy dostęp do żywności.
Fot. Alicja Fevrier

Spostrzeżenia Anny Andrejew potwierdza również sołtys Żywkowa.
— Generalnie bociany odleciały wcześniej — opowiada Alicja Fevrier, — dokładnie tego samego dnia, jak w ubiegłym roku, czyli 11 sierpnia. Najpierw odleciały ten starszy, później młode. W tym roku Niestety w tym roku by nie było zbyt wiele bocianów, przyleciało ich około 20 par mniej, co oznacza również mniejszą ilość młodych. Mam nadzieję, że za rok będzie tych bocianów znowu więcej. Jak co roku bociany zbierają się na łąkach, odbywają tak zwane sejmiki przed odlotem. Również dłużej krążą na niebie szczególnie te młode, które ćwiczą latanie przed długą drogą do Afryki. Zbierają też więcej pokarmu, aby nabrać sił przed końcem sezonu w Europie.
Fot. Alicja Fevrier

Okazuje się, że pojedyncze osobniki pozostają na zimę w Polsce.
— Część bocianów już odleciała z Polski — mówi ornitolog Marek Bebłot — i jest w połowie drogi. Inne odlecą do końca sierpnia, a nawet na początku września. Czas pokaże, czy i w tym roku wybrane bociany nie pozostaną w Polsce na zimę. W ubiegłym roku pojedyncze ptaki zimowały w Sokolicy, Pęciszewie koło Braniewa oraz koło Krawczyk. Miejsce, w którym obecnie przebywają bociany można sprawdzić na nadajnikach GPS które ptaki są wyposażone przez ornitologów. Niestety bociany przebywające na terenie powiatu bartoszyckiego takich urządzeń nie mają, obserwuję jednak ptaki z innych rejonów Polski.
Tak, jak wspomniała pani Anna, bociany do Żywkowa powrócą za rok, a wieś ponownie stała się cichym miejscem…
Darek Dopierała

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5