Warto przywrócić ruch kolejowy w Bartoszycach?

2021-07-08 15:50:00 (ost. akt: 2021-07-14 16:37:31)
Przywrócenie linii kolejowej ułatwiłoby podróże

Przywrócenie linii kolejowej ułatwiłoby podróże

Autor zdjęcia: Darek Dopierała

Ostatni pociąg pasażerski odjechał z dworca PKP Bartoszyc w 2002 r., ale tory pozostają przejezdne. Nasz Czytelnik pochylił się nad przywróceniem połączenia kolejowego Bartoszyc z resztą świata. Oszacował koszty i wskazał możliwości. Zastanawiamy się, dlaczego nie?
Publikujemy list naszego Czytelnika.

Zrobiłem na własną rękę małe obywatelskie dochodzenie w sprawie potencjalnych kosztów reaktywacji połączeń kolejowych z naszego miasta. Patrząc na toczące się w mieście inwestycje, jak remont rynku za 13 mln PLN, remont dworca kolejowego za 5,5 mln PLN, czy współfinansowanie budowy nowego mostu w kwocie 18,5 mln PLN chciałem sprawdzić jakiego rzędu kwoty byłyby konieczne, by ponownie przywrócić ruch pasażerski z dworca. W tym celu skontaktowałem się z PKP PLK, Urzędem Marszałkowskim oraz Urzędem Miasta w Bartoszycach. Chciałbym zainteresować tym pomysłem włodarzy miasta i dlatego kontaktuję się z lokalną gazetą ;)

Fot. Darek Dopierała

Ostatni pociąg pasażerski odjechał z Bartoszyc w 2002 roku, ale tory pozostają przejezdne i stan na 26.05.2021 wg informacji z PKP PLK pozwala na przejazd pojazdów większości typów. Ponieważ jest to jednak linia niezelektryfikowana i lokalna, to w grę wchodzi szynobus spalinowy lub hybrydowy.

Dopuszczalna prędkość to 50 km/h na całym odcinku oraz dwa ograniczenia prędkości do 20 km/h na łącznej długości 3,25 km.

Aktualnie odcinek jest wykorzystywany jedynie do ruchu towarowego obsługującego elewator zbożowy (10-12 składów rocznie). Do 2001 r. czynny był również odcinek torów od Bartoszyc do granicy państwa w Głomnie, ale ze względu na zły stan techniczny został wyłączony z użytku i pozostaje nieprzejezdny.

W prowadzonym właśnie za kwotę 5 179 222,15 PLN remoncie budynku dworca kolejowego ze zmianą przeznaczenia na lokale usługowe, zastrzeżono zachowanie pomieszczenia mogącego pełnić w przyszłości funkcję kasy biletowej - Przebudowa i adaptacja byłego dworca kolejowego w Bartoszycach - Grant Map EU (mapadotacji.gov.pl).

Fot. Darek Dopierała

Zanim uruchomiony zostanie jednak ruch pasażerski, to zdaniem PKP PLK konieczne będą również prace modernizacyjne w samych Bartoszycach (niestety żadne z nich nie są prowadzone w ramach aktualnego remontu i konieczne będzie odrębne postepowanie - źródło Urząd Miasta):
— remont oświetlenia peronów - koszt ok. 300 000 PLN
— wykonanie infrastruktury pasażerskiej - koszt ok. 300 000 - 350 000 PLN
— remont konstrukcji peronu z przystosowaniem do obowiązujących standardów - koszt ok. 3 500 000 - 3 700 000 PLN
oraz w dalszym etapie na istniejących przystankach pasażerskich:
— Studzieniec - koszt ok. 1 100 000 - 1 300 000 PLN
— Różyna Warmińska - koszt ok. 1 100 000 - 1 300 000 PLN
— Wiatrowiec Warmiński - koszt ok. 1 100 000 - 1 300 000 PLN

Uruchomienie połączenia pasażerskiego za pomocą szynobusa spalinowego z miastem wojewódzkim, Olsztynem, kosztowałoby wg informacji z Urzędu Marszałkowskiego:
— dla 1 pary pociągów kursujących od poniedziałku do piątku - 1 430 000 PLN
— dla 1 pary pociągów kursujących codziennie - 2 060 000 PLN

Koszt ten musiałby być w 100% poniesiony przez lokalne samorządy (możliwa kooperacja wszystkich samorządów na trasie), ponieważ Urząd Marszałkowski w podpisanej na lata 2020-2026 umowie z Polregio na regionalne przewozy kolejowe nie uwzględnia takiego połączenia, a i władze regionu od lat po macoszemu traktują siatkę połączeń lokalnych.

Takie połączenie miałoby łącznie 91,09 km i przebiegałoby przez 67,48 km po LK 353 Olsztyn Główny - Korsze (aktualnie modernizowana do 160 km/h), zelektryfikowana oraz 23,61 km po LK 38 (ograniczenia jw. 50 km/h oraz 3,25 km ograniczeń do 20 km/h), średni całkowity czas przejazdu wynosiłby około 60-65 minut. Aktualne połączenie drogowe to 72,5 km drogą krajową nr 51 Bartoszyce-Lidzbark Warmiński-Dobre Miasto-Olsztyn po której kursują prywatne busiki.

Fot. Darek Dopierała

Finalizowany jest właśnie przetarg na modernizację odcinka Korsze-Giżycko-Ełk mające na celu elektryfikację tego odcinka LK38 i zwiększenie prędkości przejazdu do 160 km/h, w efekcie w pobliżu Bartoszyc powstanie istotna w północnej Polsce magistrala komunikacyjna łącząca Rail Balticę z północną Polską i zachodem kraju/Europy. Lokalnie istotny mógłby być ruch między Bartoszycami i Kętrzynem - dwoma ośrodkami Straży Granicznej (Centrum Szkolenia Straży Granicznej w Kętrzynie i posterunki SG w Bartoszycach, Bezledach i Górowie Iławeckim mogłyby generować regularne potoki finansowanych z budżetu centralnego podróży służbowych) oraz oczywisty ruch do/z stolicy województwa studentów/pracowników/emerytów do lekarza.

Szacowany koszt remontu tego 23 km odcinka do standardu 100 km/h bez elektryfikacji to 100-150 milionów PLN, z potencjalnym dofinansowaniem z budżetu centralnego/dotacją unijną byłby to koszt do udźwignięcia, nie różniący się znacząco od aktualnych wyzwań inwestycyjnych, a wtedy czas przejazdu skróciłby się do ok. 45 minut - czasu nieosiągalnego samochodem po DK51 (a planów budowy trasy ekspresowej na najbliższe 15 lat nie ma).
Jakub Kaczmarek

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zapraszamy do udziału w sondzie.

Warto przywrócić ruch kolejowy w Bartoszycach?
pokaż wyniki »

dar

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5