Potrzebowałam bliskości, rozmowy i przytulenia

2021-06-21 16:00:00 (ost. akt: 2021-07-05 08:09:02)
Rodzina zastępcza otrzymuje w PCPR pełne wsparcie.

Rodzina zastępcza otrzymuje w PCPR pełne wsparcie.

Autor zdjęcia: Dariusz Dopierała

Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie oferuje pomoc nie tylko rodzicom zastępczym. Wsparcie finansowe otrzymują także dzieci. O jego roli opowiada Monika (imię fikcyjne), które dzięki pomocy właśnie się usamodzielnia.
Rodzice Moniki zmarli, gdy dziewczynka miała kilka lat. Dzięki temu, że znalazła spokrewnioną rodzinę zastępczą, przeprowadziła się do Bartoszyc z drugiego końca kraju. Zgodziła się porozmawiać z nami o tym, jak ważne dla małego dziecka jest znalezienie rodziny zastępczej.

— Jakie były początki?
— Kiedy rodzice zmarli, zaopiekowali się mną moi rodzice chrzestni. Zamieszkałam w Bartoszycach. Na początku było trudno, ponieważ zostałam zaadoptowana mając sześć lat. Jednak w naszej sytuacji – mam starszego brata – było to dobre rozwiązanie, bo ciocię i wujka znaliśmy wcześniej.

— Miała pani trudności w nowej sytuacji?
— Ciocia pamięta, że od początku byłam dobrym dzieckiem, dobrze się uczyłam. Nie sprawiałam żadnych problemów wychowawczych. Jednocześnie byłam skryta i zamknięta w sobie. Na początku trudno było nam się porozumieć. Pomagało mi to, że dużo rozmawialiśmy. Byłyśmy z ciocią bardzo blisko. Kiedy tego potrzebowałam, ciocia mnie przytulała.
Po chwili Monika dodaje.
— Kilkanaście lat temu nie było takiej pomocy, jaką z PCPR dzieci otrzymują dzisiaj. Wsparcie w obecnej formie pojawiło się dopiero później, kiedy byłam już starsza.

— Na czym ta pomoc polega?
— Przede wszystkim panie z PCPR bardzo dużo pomagają w sprawach organizacyjnych, załatwianiu niezbędnych dokumentów. Dzięki nim wiem, jaka pomoc – zarówno pieniężna, jak i psychologiczna – mi przysługuje. Panie chcą pomagać i to jest bardzo ważne.

— Wspomniała pani o pomocy psychologicznej. Korzystała z niej pani?
— Osobiście nie, nie miałam takiej potrzeby. Zawsze dobrze układało mi się z nową rodziną. Potrzebowałam jednak bliskości, rozmowy, przytulenia.

— Mówiła pani o bracie.
— Mój brat przeżywał to trudniej. Miał trochę problemów w nauce, zdarzały się bójki. Na szczęście dzięki rozmowom z ciocią i wujkiem wszystkie problemy udawało się rozwiązać. Bardzo pomogło to, że byliśmy razem z bratem, że nie zostaliśmy rozdzieleni. Mieliśmy też dobre relacje z „rodzeństwem”, czyli biologicznymi dziećmi cioci i wujka.

W trakcie rozmowy Monika musiała przerwać. Łzy nie pozwalały jej mówić...
— Zawsze wspomnienia i temat rodziców budziły i nadal budzą we mnie silne uczucia. Przypominają mi się różne sytuacje... Jednak chcę mówić o tym dlatego, żeby pomóc innym. Chcę, by inne rodziny również zdecydowały się na zostanie rodziną zastępczą.

— Wspomniała pani o dzieciach cioci...
— Byli starsi od nas o kilka lat i to bardzo pomagało. Rozumieli, że jeśli nie zostaniemy przez ciocię i ich samych przyjęci, możemy trafić do domu dziecka. Na pewno liczniejsza rodzina to wyzwanie, ale nam się udało.

— Można powiedzieć, że w przypadku pieczy zastępczej dzieci „adoptuje” cała rodzina?
— Jak najbardziej. Również dzieci rodziców zastępczych muszą zaakceptować nowe rodzeństwo.. A ciocia i wujek wszystkich traktowali tak samo. Żadne z nas nie było wyróżniane.

— Co jeszcze było ważne?
— Chodziliśmy do tej samej szkoły, co nasze starsze „rodzeństwo”. Nauczyciele znali naszą sytuację i mieliśmy w nich wielkie wsparcie. Nigdy nie czuliśmy się z bratem gorsi.

— Jak teraz wyglądają Pani relacje z rodzicami zastępczymi?
— Nadal bardzo dobrze się dogadujemy, mamy bardzo dobry kontakt. Często u nich przebywam.

— Jak teraz wygląda pani życie?
— W tym roku kończę studia, mogłam je kontynuować dzięki pomocy finansowej z PCPR. Obecnie jestem na tzw. usamodzielnieniu. Będę mogła starać się również o pomoc finansową zarówno na zagospodarowanie, jak i na usamodzielnienie.
— Dziękuję bardzo za rozmowę.

O pomocy dzieciom, które wychowywały się w pieczy zastępczej pytamy pracowniczkę PCPR w Bartoszycach.
— Od czego uzależniona jest wysokość otrzymywanej pomocy?
— Przede wszystkim — mówi Małgorzata Dekert — pomoc otrzymują osoby usamodzielnione czyli takie, które wychowywały się w pieczy zastępczej. Skala pomocy jest zależna od typu rodziny. Osoba, która przebywała w rodzinie zastępczej spokrewnionej otrzymuje niższe kwoty od wychowanka rodziny zawodowej.

— Jaką pomoc otrzymują osoby będące w pieczy zastępczej, kontynuujące naukę na studiach?
— Pomoc dotyczy osób pełnoletnich, które kontynuują naukę. Na kontynuowanie nauki przysługuje kwota 566 złotych miesięcznie.

— Jakie są możliwości finansowej pomocy na usamodzielnienie i zagospodarowanie?
— Pomoc jest zależna od typu rodziny (czy jest to rodzina spokrewniona, zawodowa, czy placówka opiekuńczo- wychowawcza). Ważny jest rówinież czas przebywania w pieczy zastępczej. W każdym przypadku mówimy o kwotach minimalnych co oznacza, że pomoc może być wyższa. Jeśli dziecko przebywało w niej od 1 do 2 lat, otrzymuje 1.865, 2 do 3 lat 3.730, a powyżej 3 lat 7.458 złotych. Na zagospodarowanie przysługuje kwota 1.695 złotych, a w przypadku orzeczenia o umiarkowanym, lub znacznym stopniu niepełnosprawności 3.390 złotych. Oczywiście to nie wszystko. Pomagamy w uzyskaniu odpowiednich warunków mieszkaniowych, czy w zdobyciu pracy. Osoby usamodzielniające się otrzymują także wsparcie psychologiczne, radcy prawnego, koordynatorów rodzinnej pieczy zastępczej oraz pracowników socjalnych.
Dariusz Dopierała


Na jakie wsparcie mogą liczyć rodziny zastępcze oraz rodzinne domy dziecka?
— Jednorazowe lub wielokrotne spotkanie z psychologiem mające na celu omówienie zgłaszanego problemu.
— Jednorazowe lub wielokrotne spotkanie z pedagogiem mające na celu omówienie problemów wychowawczych i edukacyjnych dziecka, metod wychowawczych, pracy z dzieckiem o zaburzonym zachowaniu, efektywnej komunikacji, interpretacji opinii i orzeczeń wydawanych przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne.
— Wsparcie (na wniosek rodziny) koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej, który udziela pomocy rodzinom w realizacji zadań wynikających z pieczy zastępczej.
— Superwizja, czyli spotkania specjalisty z rodzinami zastępczymi zawodowymi i prowadzącymi rodzinne domy dziecka.
— Szkolenia i warsztaty dla rodziców zastępczych organizowane są w PCRP regularnie, zgodnie z zapotrzebowaniem zgłaszanym przez rodziny zastępcze.
— Pomoc w postaci szkolenia dla kandydatów do sprawowania pieczy zastępczej.
— Rodzinie zastępczej, prowadzącemu rodzinny dom dziecka przysługują świadczenia na pokrycie kosztów utrzymania dziecka oraz dodatki wynikające z ustawy z dnia 9 czerwca 2011r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej.

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5