W Bisztynku powstała unikalna rzeźba Citaslow

2021-05-11 15:00:00 (ost. akt: 2021-05-11 14:52:01)
W Bisztynku powstała unikalna rzeźba Citaslow

W Bisztynku powstała unikalna rzeźba Citaslow

Autor zdjęcia: Agnieszka Romanowska

W powiecie bartoszyckim w sieci Citaslow uczestniczą wszystkie samorządy gminny, choć nie o każdym z nich się mówi. Bisztynek zrealizował pomysł, który promuje zarówno miasto, jak i sieć. Powstała unikalna rzeźba Citaslow.
Pomysł zrodził się przypadkiem i mamy nadzieję, że szybko wrośnie w krajobraz Bisztynka. O rzeźbie i udziale miasta w sieci Citaslow rozmawiamy z Markiem Dominiakiem, burmistrzem Bisztynka.

— Pomysł, wykonanie i postawienie rzeźby jest częściowo efektem szczęśliwego zbiegu okoliczności. Jestem członkiem klubu morsów "Przerębel", którego prezesem jest Agnieszka Romanowska. Podczas jednego ze zlotów morsów poznała rzeźbiarza mieszkającego na terenie gminy Kiwity. Dzmitry Dabravolski jest rzeźbiarzem z Białorusi, absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Moskwie. Na początku zamówiłem u niego rzeźbę morsa. Później pojawił się pomysł, by wykonać z granitu godło mówiące o sieci Citaslow oraz Bisztynku.

Fot. Agnieszka Romanowska

— Symbolem sieci jest ślimak. Który z elementów jest związany z miasteczkiem?
— Na skorupie ślimaka postawione są budynki. W naszym przypadku chodzi o budowle charakterystyczne dla Bisztynka. Na skorupie jest między innymi sylwetka Kościoła i Bramy Lidzbarskiej.

— Jak powstaje taka rzeźba?
— Praca została wykonana na dwóch kamieniach. Obecnie nanoszone są drobne poprawki. Rzeźba została umiejscowiona w taki sposób, że wchodząc do bramy od strony miasteczka widzimy napis Citaslow. Z kolei od drogi krajowej widoczna jest nazwa Bisztynek oraz herb miasta. Rzeźba jest postawiona na miejscu, w którym poprzednio stał kamień. Dzięki temu jest ona doskonale oświetlona. Uważam, że byłoby dobrze, by każde miasteczko w sieci Citaslow miało element lokalnego symbolu, który łączył by sieć z tożsamością miasta.

Fot. Agnieszka Romanowska

— Proszę opowiedzieć o sieci Citaslow i uczestnictwie Bisztynka w tej sieci. Jakie są korzyści dla miasta?
— W październiku 2015 roku czternastu burmistrzów podpisało wstępne porozumienie z marszałkiem województwa. Było to związane z możliwością pozyskania 50 milionów euro. W ramach tych działań, zgodnie z programem rewitalizacji społecznej opracowaliśmy ponadlokalny program rewitalizacji. Z pozyskanych funduszy wyremontowaliśmy m.in. Bramę Lidzbarską z terenem 36 arów wokół niej. Drugą inwestycją było byłe przedszkole mieszczące się w dwóch willach z 1908 roku. Wyremontowaliśmy dwie wille, w których wygospodarowano 660 metrów powierzchni użytkowej na potrzeby nowego MOPS. Z funduszy sieci organizujemy też projekty miękkie. W Bramie powstał Klub Integracji Społecznej. MOPS organizował programy adresowane do rodzin. Otrzymujemy też z Stowarzyszenia środki finansowe na promocję. Stworzyliśmy tablice informacyjne, zrealizowaliśmy też film promujący Bisztynek.

W Bisztynku powstała unikalna rzeźba Citaslow
Fot. Agnieszka Romanowska
W Bisztynku powstała unikalna rzeźba Citaslow

— Uczestnictwo w sieci to również składki członkowskie. Bilans się wyrównuje?
— Bilansu uczestnictwa w sieci nie da się przeliczyć na pieniądze. Roczna składka w Polskim Stowarzyszeniu Cittaslow to 15 tysięcy złotych oraz dla miasteczek z ilością mieszkańców do 5 tysięcy w sieci międzynarodowej składka wynosi 750 euro. Jednak miasteczka w sieci mają swój urok. Tu żyje się wolniej ale nie w sposób zacofany. W jednym kompleksie mamy żłobek, przedszkole i szkołę podstawową. Praktycznie w jednym miejscu wychowuje i kształci się człowiek od pierwszego do piętnastego roku życia. W miasteczku i na jego obrzeżach jest dużo ptaków. Na okolicznych działkach biegają zające. Jest tutaj cisza i spokój.

— Dziękuję za rozmowę.

Dariusz Dopierała


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5