Przed startem w Rajdzie Śląska: "Tutaj nie ma miejsca na błąd"

2020-09-11 09:09:14 (ost. akt: 2020-09-11 09:25:14)

Autor zdjęcia: Archiwum załogi

Ostatni weekend stał dla bartoszyckiego pilota Adama Biniędy pod znakiem rywalizacji w rajdach terenowych, a nadchodzący to powrót na płaskie odcinki specjalne.
Po trudach terenowego rajdu Baja Poland, szybko przyszedł czas na przesiadkę do innej rajdówki i start w rajdzie płaskim. Będzie nim druga runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, czyli Rajd Śląska.

Na starcie zawodów stanie blisko sto załóg, które rywalizować będą na 7 odcinkach specjalnych, o łącznej długości ponad 100 km oesowych. Bartoszyczanin będzie pilotował głogowskiego kierowcę Jacka Michalskiego (Honda Civic Type-r). Ich pierwszy wspólny start przyniósł drugie miejsce w klasie 3 podczas Rajdu Rzeszowskiego miesiąc wcześniej.


Adam Binięda: — Rajd Śląska będzie rajdem, w którym nie ma miejsca na błąd. Jedna przygoda przekreślić może szanse na dobry wynik. Niewiele kilometrów oesowych w porównaniu z innymi rajdami i tylko jeden dzień rywalizacji powodują, że trzeba zachować koncentrację przez cały czas na najwyższym poziomie. Dla nas to kontynuacja utrzymania tempa po Rajdzie Rzeszowskim. Krok po kroku, z każdym kilometrem, zbieramy doświadczenie i idziemy do przodu. Najważniejsza jest więc meta i to nasz główny cel.

kwk

Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5