Popłynęła krew krwiodawców w mundurach

2020-05-26 11:13:55 (ost. akt: 2020-05-26 11:30:06)

Autor zdjęcia: Leszek Mackiel

Aż 18 litrów krwi pełnej wzbogaciło zapasy tego bezcennego leku. 23 osoby stały się też potencjalnymi dawcami szpiku kostnego. To efekty akcji Krwiodawców w Mundurach w Bartoszycach.
- Mieliśmy limit na pobranie krwi od 40 osób w czasie naszej akcji z 22 maja. Osób zgłosiło się więcej, ale do akcji wybraliśmy te które zgłosiły się najszybciej i - co ciekawe - wszyscy oni oddali krew, nikt nie został zdyskwalifikowany - mówi st. sierż Krzysztof Śliwiński prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi Krwiodawcy w Mundurach przy 20. Bartoszyckiej Brygadzie Zmechanizowanej.

- Była to nasza trzecia z sześciu zaplanowanych akcji krwiodawstwa. Druga się nie odbyła ze względu na ograniczenia wynikające z epidemii koronawirusa - dodaje.

Tym razem akcja pobierania krwi pełnej połączona była z rejestracją potencjalnych dawców szpiku kostnego. Do tej akcji zgłosiły się 23 osoby. Od nich próbki krwi pobierał personel Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku.

- Dawcy rejestrowali się, aby pomóc w leczeniu choroby nowotworowej Izy Łowickiej - Bryła. To po prostu znajoma pracownika 20. BBZ, której tzw. bliźniak genetyczny może pomóc w zwalczeniu choroby - mówi Krzysztof Śliwiński.

- Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na nasz apel o oddawanie krwi. Bardzo cieszę się, że zgłosiło się aż tylu chętnych - dodaje.

and



Czytaj e-wydanie


Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w czwartek i piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


We wtorkowym (26 maja) wydaniu m.in.


Wodomierz policzy opłatę za śmieci
Jeśli radni się zgodzą, to Olsztyn czeka rewolucja w naliczaniu opłat za śmieci, za które będziemy płacić w zależności od zużytej wody. Robi tak coraz więcej samorządów, bo ludzie migają się od płacenia za wywóz odpadów.

Joanna Murzyn z mężem Damianem oraz dziećmi: Luizą i Beniaminem Koniec beki z mamuś na Facebooku
Za sprawą społecznych animozji, internetowe matki mają wizerunek roszczeniowych i żyjących z zasiłków. Internauci robią więc sobie z nich „bekę”, czyli żarty. Słusznie? Pytamy o to Joannę Murzyn, założycielkę facebookowej grupy „Pozytywne Mamuśki Olsztyn”.

Bogumiła z ŁataczówPo kądzieli historia pisana
Dzień Matki, święto matki każdego z pokoleń, które dawniej żyło. Tak przynajmniej jest w moim domu, w którym rodzinną historię matek dokumentują zdjęcia i wspomnienia. To okazja do wspomnienia i babci, i prababci, i praprababci.




Źródło: Gazeta Olsztyńska

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5