Finał akcji "mali WIELCY ratownicy"

2016-06-21 09:26:09 (ost. akt: 2016-06-21 09:48:14)

Autor zdjęcia: archiwum Al-Med

Przedszkolaki potrafią udzielać pierwszej pomocy. Przekonaliśmy się o tym 17 czerwca na pl. Konstytucji 3 Maja w Bartoszycach podczas podsumowania projektu edukacyjnego "mali WIELCY ratownicy". Chętni mogli poczuć co się dzieje podczas dachowania autem.
W Bartoszycach na placu Konstytucji 3 Maja po raz drugi zorganizowano podsumowanie akcji edukacyjnej "mali WIELCY ratownicy".

— Kilkuletnie doświadczenie uzmysłowiło nam, że dzieci w wieku przedszkolnym powinny być uczone pierwszej pomocy. Nie oznacza to, że dzieci staną się ratownikami, ale jest to dla nich okazja na przyswojenie odpowiedniego kanonu zachowań w sytuacjach zagrożenia życia — mówił Bartłomiej Chilmanowicz, ratownik medyczny i jeden z organizatorów akcji.

— Doświadczenie mówi nam, że 5—6—latek w przeciwieństwie do osoby dorosłej nie boi się ”co powiedzą inni” , nie wstydzi się i nie boi się zareagować — wyjaśniał Chilmanowicz.

Ratownik mówił też o innym z celów programu. To zwiększenie zaufania przedszkolaków do zawodu ratownika medycznego, lekarza, a także pielęgniarek oraz przedstawicieli innych służb: policjantów, czy strażaków.

— Projekt był realizowany w formie pogadanek, pokazów, konkursów i praktycznych ćwiczeń na fantomach. Dzieci uczyły się zaopatrywania prostych ran, zapoznawały się z zawodem ratownika medycznego (prezentowano ubiór, wyposażenie karetki), dowiadywały się w jaki sposób wzywać pogotowie, policję, czy straż pożarną i jak prowadzić rozmowy z dyspozytorem — opowiadał Chilmanowicz

Przedszkolaki uczyły się także oceny stanu osoby poszkodowanej (sprawdzanie oddechu, układanie w pozycji bezpiecznej) oraz prowadzenia resuscytacji z użyciem automatycznego defibrylatora AED.

Tegoroczne podsumowanie programu odbyło się 17 czerwca. W przygotowanych na potrzeby II finału „mali Wielcy ratownicy” scenkach sytuacyjnych przedszkolaki pokazały czego nauczyły się w ciągu całego roku szkolnego, także pokazując przypadkowym przechodniom jak udzielać pierwszej pomocy.

W tym roku w programie brały udział przedszkolaki z 9 przedszkoli (rok temu — 4).

Atrakcją tegorocznego finału akcji był symulator dachowania. Urządzenie, które pokazuje jak niebezpieczna jest jazda bez pasów bezpieczeństwa, co dzieje się z naszym ciałem podczas dachowania, jak niebezpieczne są przedmioty pozostawione swobodnie w samochodzie (laptop, telefon, itp.) i najważniejsze, co dzieje się z dzieckiem, które podróżuje bez zapiętych pasów i bez fotelika.

Dodatkową atrakcją była grochówka z kuchni polowej ugotowana przez pasjonata gotowania i ratownika medycznego.

and


Czytaj e-wydanie

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ALA #2014462 | 188.146.*.* 22 cze 2016 07:38

    Czyli można dzwonić do wygranych, jak karetki w mieście zabraknie a ktoś będzie umierał?

    odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5