69-latek jechał całą szerokością drogi. Miał prawie 2 promile

2025-08-28 23:00:04(ost. akt: 2025-08-28 23:01:57)

Autor zdjęcia: KPP Bartoszyce

Za samochodem jadącym od prawej do lewej strony jezdni poruszało się kilka aut. Kierowcy wyczekiwali jedynie dogodnego momentu, aby go wyprzedzić – nikt nie zadzwonił na policję.
Całą sytuację dostrzegł funkcjonariusz, który wracał do domu z Warszawy. Choć było późno i był zmęczony, nie przeszedł obok zagrożenia obojętnie. Od lat pełni służbę w drogówce i jak zawsze okazał pełne zaangażowanie w ochronę bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.

Policjant doprowadził do tego, że kierowca peugeota zjechał na pobocze. Gdy podbiegł do auta i otworzył drzwi, stało się jasne, że mężczyzna jest pijany – bełkotał i miał pretensje do funkcjonariusza. 69-latek tłumaczył, że jechał wolno i „nic się nie stało”. Gdy jego auto wciągano na lawetę, pytał, kiedy je odzyska, bo nie ma czym jeździć.

Do zdarzenia doszło w sobotę (23.08.2025 r.) przed godz. 22:00, na trasie za Troszkowem. Ruch w tym miejscu zwolnił, ponieważ kilku kierowców poruszało się ostrożnie za peugeotem zajmującym całą szerokość jezdni. Istniało duże prawdopodobieństwo, że kierowca jest nietrzeźwy lub chory.

Na miejsce zostali wezwani policjanci, którzy przejęli 69-latka. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Mieszkaniec gminy Bisztynek miał również aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Teraz odpowie przed sądem za dwa przestępstwa: kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz złamanie zakazu sądowego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

red/KPP Bartoszyce

2001-2025 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 7B