„Łoś” zasiedla kuropatwami

2014-07-11 09:02:37 (ost. akt: 2014-07-11 09:08:39)

Autor zdjęcia: Fot. Grzegorz Siemieniuk

Myśliwi z Wojskowego Koła Łowieckiego „Łoś” Olsztyn wypuścili 700 kuropatw. Był to możliwe dzięki „Programowi poprawy warunków bytowania i rozwoju populacji kuropatwy w Polsce”.
Półroczne ptaki wypuszczono m.in. w gminie Jedwabno i w gminie Lubomino. Nie była to pierwsza taka akcja myśliwych z „Łosia”. Jesienią ubiegłego roku wraz z innymi myśliwi z kół łowieckich z Powiatu Szczytno wypuścili 500 kuropatw. Wówczas 65 sztuk zasiedliło okolicy Burdąga i Witowa.

- Z obserwacji jakich dokonaliśmy wynika, że ptaki dobrze się zaaklimatyzowały – mówi Jan Łukasik, łowczy WKŁ „Łoś” Olsztyn. – Staraliśmy się jak to tylko możliwe, aby im to ułatwić. Miejsce ich wypuszczenia nie wybrano przypadkowo. W ostatnich latach intensywnie redukowaliśmy w tych miejscach stany drapieżników, głównie lisów.

Wówczas akcję reintrodukcji dofinansowano ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie. W tym roku myśliwi zgłosili swój udział w „Programie poprawy warunków bytowania i rozwoju populacji kuropatwy w Polsce”. Złożyli odpowiednią dokumentację i otrzymali dofinansowanie z Polskiego Związku Łowieckiego. Tym razem udało się zakupić 700 sztuk. Akcja wsiedlania kuropatw odbyła się 8 lipca.

- Dzięki temu, że przystąpiliśmy do programu do każdej kuropatwy nasze koło dołożyło jedynie 25 procent ceny – tłumaczy łowczy Łukasik. – Te ptaki oczywiście nie zostaną przeznaczone do odstrzału. Chcemy w ten sposób wzbogacić środowiska naturalne i naprawić to co natura i człowiek w pewnym okresie zniszczył. Mamy nadzieję, że zwierzyna drobna, w tym też kuropatwa, odrodzi się już na dobre na naszych terenach – dodaje.

Ptaki zostały rozwiezione w kilka miejsc w czterech obwodach dzierżawionych przez koło. Myśliwi będą teraz je dokarmiać. Mają przygotowane także specjalne domki, gdzie w chwili zagrożenia będą mogły schować się przez skrzydlatymi drapieżnikami.
- Wybraliśmy te miejsca, gdzie kuropatwy mają największe szanse przeżycia w środowisku naturalnym – tłumaczy Cyprian Czerwiński z KŁ „Łoś” Olsztyn. – Zrobiliśmy co mogliśmy, aby zagrożenie było dla nich jak najmniejsze. Nie uchronimy ich niestety przed drapieżnikami skrzydlatymi. Przed nimi muszą się już bronić same – dodaje.

Myśliwi już przygotowują się do kolejnych wsiedleń, które odbędą się wczesną jesienią w sześciu obwodach łowieckich na terenie powiatu szczycieńskiego. Tym razem beneficjentem realizującym to zadanie będzie Szczycieńskie Towarzystwo Przyrodnicze. Myśliwi z WKŁ „ Łoś” wypuszczą wówczas 90 kuropatw.
Grzegorz Siemieniuk

Tylko ciekawe informacje:




Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając na szczytno.wm.pl w ramkę " ZAŁÓŻ PROFIL ", która znajduje się w prawym, górnym rogu strony.Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij tutaj

Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. szczytnianin #1436127 | 46.170.*.* 11 lip 2014 11:58

    Kuropatw jest już coraz więcej, słychać je wieczorami jak się odzywają. Piękna melodia dla uszy, tak jak w dzieciństwie...

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  2. one #1436067 | 83.6.*.* 11 lip 2014 10:48

    Kocham zwierzęta, ale życze im żeby wszystkie ptaki ktoś im powystrzelał ...poza tym jacy "milusińscy" do wszystkiego strzelaja i zabijają na potęge a tutaj dobrocią serca zabłysneli ...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5