W tej wodzie jest czegoś za dużo

2013-03-06 13:25:40(ost. akt: 2013-03-06 13:28:27)

Autor zdjęcia: Archiwum GO

Mieszkańcy kilku wsi w gminie Ostróda mają problem z wodą. Ma zbyt wysoki poziom zanieczyszczeń mikrobiologicznych.

Sygnały o tym, że woda jaką mają w kranach mieszkańcy Smykowa, Smykówka, Ryńskiego, Lipowa, Bałcyn i Marynowa jest złej jakości potwierdziły badania. 



Na początku podejrzewano nawet, że w wodzie są bakterie coli. Badania sanepidu to wykluczyły.

— Nie stwierdzono obecności bakterii coli, natomiast cały czas trwa postępowanie dotyczące badania jakości mikrobiologicznej wody — mówi Małgorzata Królikowska z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Ostródzie. — Zdarza się, że poziom jest zbyt wysoki i woda nadaje się do spożycia po przegotowaniu. 



Próbki do badań pobierane są raz w tygodniu.

— Ostatnie badania z piątku wykazały, że woda jest w normie — mówi Jan Ignaczewski dyrektor Zakładu Obsługi Komunalnej w Ostródzie, który administruje wodociągami w gminie. — Nadaje się do spożycia nawet bez przegotowania, ale nie wiadomo, jak wypadnie następne badanie.
 


Woda, która dociera do mieszkańców tej części gminy, pochodzi z hydroforni w Ornowie. ZOK prowadzi własne działania, które mają poprawić jej jakość. To czyszczenie zbiorników, badanie sieci.



Mieszkańcy podejrzewają, że wodę może zanieczyszczać jeden z miejscowych zakładów, który rzekomo nielegalnie odprowadza ścieki. Wyjaśnienie powodów pogorszenia się jakości wody w gminnych wodociągach powinno się zakończyć w ciągu dwóch - trzech tygodni.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (16) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. amstel #1020382 | 86.86.*.* 12 mar 2013 17:55

    a moim zdaniem ,to ta sprawa jest bardziej śmierdząca niż woda płynąca z naszych kranów. Wystarczyło być na miejscu w trakcie wykonywania prac linii wodociągowej , i od razu było widać , że amatorszczyzna . skutki tych prac do diś widać w Bałcynach czy lipowie . zródło przedostawania się bakterii , może znajdować sie wszędzie , bo podejrzewam że" Linia" wykonana jest zle . Można mnożyć przykłady tej amatorki , ale pytanie jest " Jakim cudem firma ta wygrala przetarg " i kto na tym naprawde zarobił . Tu raczej nie wystarczą kontrole z sanepidu , ale kontrolerzy z Unijnych Funduszy którzy wezmą się za ten przekręt i naszych Urzędników . Szkoda ,że tylu niewinnych ludzi teraz cierpi z powodu braku dobrej wody i finansowo , bo placimy dalej jak za wode 1 kl. .

    odpowiedz na ten komentarz

  2. fajnie #1017997 | 83.11.*.* 10 mar 2013 21:05

    nasz radny zaczął działać ,jak wójtem był pan Brzezin to milczał ciekawe dla czego?

    odpowiedz na ten komentarz

  3. marynarz #1014126 | 83.19.*.* 7 mar 2013 09:40

    Osiągnięcia nowego prezesa Żeglugi Ostródzkiej- http://jarsz.wordpress.com/

    odpowiedz na ten komentarz

  4. Ornowiak #1013966 | 89.228.*.* 7 mar 2013 07:53

    W Ornowie moi państwo, to nawet kanalizacji do dziś nie ma, wszystkie strumyki pełne ścieków prowadzą je do wód gruntowych i do jeziora, ot i problem zakażonej wody rozwiązany

    odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Yacho #1013899 | 83.25.*.* 7 mar 2013 06:27

      Jak zła jakość wody to zrobiąWam jak w naszej wiosze.Mieliśmy dobrą wode z własnej hydroforni i metr kosztował nas 2.50zł (wiocha nie jest skanalizowana),położyli nowy wodociąg i woda jest z innej miejscowości i jakość wody to nic specjalnego ale płacimy już za metr 4,50zł.I nikt o to nas nie pytał czy chcemy nowy wodociag.

      odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (16)
    2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5